| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Brak typów na ten dzień | |||||||
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Young DonaldvsAnderson Kevin (DW 2:1)
0:2
- Typ: 1
- Kurs: 5.20
- Data: 2010/07/23 02:00
Obaj tenisiści to w miare młode pokolenie - jeden 22 drugi 24 lata. Donald jest leworęczny zaś Kevin prawo. W rankingu wyżej plasuje się Kevin - jest 96 zaś jego rywal 105. Różnica niewielka. Anderson w tym roku wygrał 24 z 30 spotkań na hardzie a więc bilans bardzo dobry no ale to głównie challengery - dwa półfinały i jedno zwycięstwo. W głównych turniejach zazwyczaj odpadał szybko - Australian Open - 1 runda, Delray - 1, Indian Wells i MIami rundy drugie. Tu też jest już w drugiej i myślę że na tym się skończy. W pierwszym meczu trochę niespodziewanie pokonał Tipsę i to 2:0 ale ta gra nie przekonywała. To raczej Tipsa był słaby niż Anderson dobry. Young ma bilans sporo gorszy - 27 wygranych ale na 38 spotkań ale występował w większej ilości turniejów. W challengerach zanotował w tym roku trzy półfinały, jeden finał i jedno zwycięstwo zaś jeśli chodzi o główne turnieje (ich też grał więcej) to mamy dwa mecze w Australian Open i tu w Atlancie już jeden (dość niespodziewanie po dobrej grze ale także koszmarnej formie rywala z Selą 2:0). W reszcie turniejów odpadał w kwalach - Chennai, Delray Beach, Indian Wells i Miami. Tu w pierwszym meczu tak jak już mówiłem - grał nieźle chociaż wygrał bardziej przez fatalną grę rywala który zacinał się i przegrywał gemy seriami no a w drugim secie nie ugrał nawet jednego gema. To był pogrom ale trzeba przyznać że Donald grał na równym, niezłym poziomie. Moim zdaniem na Kevina powinno to starczyć bez większych problemów.
Panowie grali ze sobą pięć razy - najpierw trzy mecze wygrał Young potem dwa Anderson a więc H2H 3:2 dla Donalda. Na hardzie grali trzy mecze i wszystkie trzy wygrał właśnie Young, co więcej - wszystkie w stosunku 2:1 przy czym zawsze zwycięstwa były minimalne, mecze na równi, dwa razy tie break w trzecim secie a ogólnie w każdym meczu jeden się trafiał. W sumie na pięć spotkań 2:1 było cztery razy i tie breaki też w czterech meczach - raz nie było ale było blisko - 7:5. Widać że panowie są porównywalni, zawsze na styku i na to liczę też dzisiaj. Young wygląda trochę lepiej i równiej i dlatego moim zdaniem to on wygra - 2:1.
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Sportingbet









