| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Brak typów na ten dzień | |||||||
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Los Angeles ClippersvsMilwaukee Bucks (przedział punktowy - 201-210)
203:0
- Typ: 1
- Kurs: 5.35
- Data: 2011/02/01 04:35
Los Angeles Clippers póki co jest 23 w tabeli generalnej NBA, mają na koncie 18 wygranych i 28 przegranych jednak należy przyznać że ostatnio są w wysokiej formie. Wygrali pięć z ostatnich ośmiu spotkań a na własnym parkiecie mają już aż osiem wygranych z rzędu - kolejno z Denver, Golden State, Miami, Los Angeles Lakers, Indiana, Minnesota, Golden State i Charlotte a więc kilka naprawdę niesamowicie klasowych zespołów nie miało szans z Clippersami na ich parkiecie. Dzisiaj mają szansę przedłużyć tę passę do dziewięciu spotkań i powinni tego dokonać. Co więcej te wygrane zazwyczaj były naprawdę pewne i spokojne. Clippers mają w swoich szeregach takich zawodników jak genialny Griffin, Gordon, Gomes, Davis, Kaman. Kilku solidnych graczy którzy ostatnio prezentują wysoką formę. Oczywiście liderem jest Gordon no i Griffin - ten pierwszy najwięcej rzuca bo aż 24,1 na mecz zaś ten drugi pod tym względem ustepuje mu niewiele bo ma 22,6 na mecz a do tego dokłada aż 12,8 zbiórki w każdym meczu. Do tego dochodzi jeszcze dobrze rzucający i świetnie asystujący Davis. Dzisiaj w Los Angeles nie zagrają Gordon, Kaman i Smith a więc dość solidni gracze no a Gordon to tak jak już mówię - czołowy gracz w tym zespole. Mimo wszystko LAC radzili sobie bez niego chociażby w ostatnim meczu z Charlotte który wygrali bez problemu. Griffin świetnie bierze na siebie ciężar gry a więc to osłabienie nie jest tak potężne.
Teraz garstka statystyk LAC - rzucają średnio 99,4 punktów w meczu, tracą 101,5 a więc ich średnia to 200,9 tak więc brakuje 0,1 do trafienia typu :P Mają 43,3 zbiórki w meczu, 6,5 celnych za trzy i 6,9 przechwytów.
Milwaukee Bucks spisują się trochę lepiej od swoich rywali, zajmują miejsce 20, mają 19 wygranych i 26 porażek. Ostatnio mają pięć wygranych w ośmiu meczach z czego trzy wygrane z rzędu. Jednak na wyjazdach nie spisują sie jakoś genialnie. Na pewno dzisiaj będą chcieli powalczyć z Clippersami ale skoro Miami, Denver czy LAL nie dali sobie rady to czy oni mają szansę? Moim zdaniem niewielkie. Milwaukee nie mają zdecydowanego lidera, nikt z ich zawodników nie ma średniej powyżej 20 punktów za to aż sześciu ma powyżej 10 punktów. Najlepiej punktuje Jennings, świetnie na tablicach spisuje się Bogut, od asyst również jest Jennings ale nie jest to jakiś wybitny wynik asyst bo ledwie ponad pięć na mecz. Ogólnie dzisiaj w zespole nie zagra aż czterech zawodników - Chris Douglas-Roberts, Drew Gooden i John Salmons. Salmons to jedno z najważniejszych ogniw w zespole, Gooden też ma ponad 10 punktów na mecz, Douglas-Roberts jest z nich najsłabszy ale też czasem gra solidnie i można na nim polegać jeśli chodzi o wejścia z ławki. Dzisiaj brak Salmonsa pewnie będzie bardzo widoczny i Milwaukee będzie ciężko powalczyć. Moim zdaniem przegrają ten mecz.
Jeśli chodzi o statystyki Milwaukee - 91,7 zdobytych na mecz, 92,8 straconych więc średnia 184,5 na mecz, 42 zbiórki, 5,5 celnych za trzy i 6,8 przechwytów. Jak dla mnie nie mają szans z LAC ale te 90 punktów mogą zdobyć. Pytanie - czy gospodarze przekroczą 110 - myślę że mogą dać radę. Oby tylko za bardzo się nie rozhulali i nie porzucali więcej niż 210 w sumie.
Jeśli chodzi o historię spotkań tych drużyn to w ostatnich ośmiu meczach siedem razy wygrywali gospodarze i tylko raz goście. Punkty zazwyczaj wahały się w okolicach 200 punktów lub trochę przekraczały 210. Jak dla mnie wreszcie musi być w okolicach 201-210 i dzisiaj będziemy mieli ciekawy mecz ze sporą ilością punktów. Jak dla mnie dzisiaj będzie 105:96
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bwin










#1 barcelona_fan dnia 01.02.11 00:52
#2 Klimers dnia 01.02.11 11:03
#3 barcelona_fan dnia 01.02.11 11:11
#4 Mr Rubin dnia 01.02.11 14:14
Mimo wszystko, graty