| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Brak typów na ten dzień | |||||||
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Spartak MoskwavsFC Basel (U/O 4,5)
1:1
- Typ: 2
- Kurs: 6.00
- Data: 2011/02/24 19:00
Spartak Moskwa pierwszy mecz wygrał w dosyć dramatycznych okolicznościach. Zespół z Moskwy przegrywał po pierwszej połowie już 2:0 po bramkach Freia i Strellera ale do samego końca nie zrezygnowali z walki o jak najlepszy wynik, z każdą minutą spotkania zaczynali coraz mocniej dochodzić do głosu i wykorzystywać chyba zbyt dużą pewność siebie drużyny Basel. Pierwszy raz udało się ukąsić w 61 minucie a autorem bramki był Kombarov. Nie długo musieli czekać na kolejną bramkę - już w 70 minucie zdobył ją Dzyuba. Później czerwoną kartkę zobaczył Shaqiri i Basel miało coraz większe problemy. W samej końcówce meczu nieoczekiwane zwycięstwo drużynie Spartaka zapewnił Ananidze no i Spartak wyjeżdżał z Bazylei ze świetnym wynikiem przed rewanżem. Trzeba powiedzieć sobie szczerze że Spartak miał też sporo szczęścia w tym meczu - pierwszy gol po dość szczęśliwej akcji i odbiciu sie piłki od nogi obrońcy, druga to strzał z 'dużego palca', no a trzecia to zaskoczenie obrony i muru no i ładna bramka Ananidze (tą można nazwać takim jedynym golem z prawdziwego zdarzenia Spartaka w tym meczu). Jeśli chodzi o bramki Basel to strzelali je po dobrych dośrodkowaniach Shaqiriego z rzutów rożnych (przypominam jednak że ten piłkarz w rewanżu nie zagra z powodu czerwonej kartki).
Osłabienie spowodowane czerwoną kartką dla Shaqiriego jest na pewno dużym osłabieniem dla drużyny Basel jednak przyznam szczerze że jak widziałem kilka spotkań Basel w różnych rozgrywkach tak ten mecz ze Spartakiem był kompletnie nie w ich stylu. Piłkarze którzy zazwyczaj gole strzelają z akcji, często jakieś kontry, tutaj ograniczyli sie tylko do gry z rzutów rożnych, poza tym oddali tylko jeszcze jeden celny strzał na bramkę i nie mieli zbytnio pomysłu na ten mecz. Widać było że to kompletnie nie ich dzień i myślę że drugi raz tak samo słabo nie mogą zagrać. Będą grali z nożem na gardle i rzucą sie od początku do odrabiania strat. Wiadomo że Spartak broni się całkiem dobrze i że może być ciężko o przełamanie tej defensywy ale myślę że z takim atakiem jak ma Basel, jeśli tylko będzie pomysł na grę i przede wszystkim nie będzie wyczekiwania na rożne i farta to ten gol padnie dośc szybko i da do myślenia Spartakowi. Jak już jedna bramka padnie tak potem powinniśmy ich zobaczyć kilka w wykonaniu obu zespołów.
Za Spartakiem na pewno przemawiają też warunki które panują w Moskwie - na jutro zapowiadany jest siarczysty mróz -13 stopni, na pewno Rosjanie są bardziej przyzwyczajeni do takich warunków ale z drugiej strony Spartak jak większość rosyjskich drużyn ma teraz sporą przerwę w grze i też pewnie ciężko im będzie zagrać w takich warunkach. Na pewno będzie trzeba tutaj uważać na kontuzje i zespół który zagra tu agresywniej wyjdzie z tego lepiej niż ten który będzie wstrzymywał nogi. Basel mimo iż nie gra często w takich warunkach to na tyle długo już występuje w europie i gra z różnymi rywalami, w różnych warunkach że da sobie radę.
Na pewno piłkarze Basel muszą rzucić sie do ataku jak najszybciej no bo mają co odrabiać. Spartak zacznie mocno cofnięty, jak większość rosyjskich drużyn, ale myślę że zostanie szybko przełamany. Potem wszystko będzie zależało od tego kto zdobędzie drugą bramkę. Jeśli będzie to Basel to zmusi tym samym Spartaka do ofensywnej gry i ci zapewne też coś strzelą, jeśli zaś Spartak szybko wyrówna na 1:1 to Basel już pójdzie totalnie całym zespołem do przodu i też bramki powinny być - albo dla Basel, albo dla Spartaka z kontry.
Basel jest w formie, strzela dużo, w ostatnich pięciu meczach zdobyli aż 13 bramek, w sumie w dwóch z tych spotkań padał over 4,5. Jedyne co może martwić fanów Basel to właśnie brak genialnego Shaqiriego. No ale nie zapominajmy że w tej drużynie sa jeszcze tacy gracze jak Frei który jest niesamowicie bramkostrzelny i doświadczony, świetnie asystujący i potrafiący również strzelac bramki Streller, no a do tego Stocker, Hugger, Yapi Yapo, Cabral który ma już bramki w LM na swoim koncie. Tak więc jest czym straszyć, zespół słynie z dobrej ofensywy i nie podda się jutro na pewno i moim zdaniem mimo niekorzystnego wyniku u siebie po trzeba przyznać bardzo kiepskim meczu i takim - w nie swoim stylu, dzisiaj powalczą jeszcze o awans. Spartak też na pewno postawi trudne warunki i dlatego ten mecz będzie ciekawy i będzie obfitował w bramki.
Jeszcze będąc przy temacie Spartaka to też jest drużyna która strzelac potrafi, w LM strzelili siedem goli a stracili dziesięć, potrafili wygrać trzy mecze, mają w swoim składzie takich graczy jak Alex, Kombarov, McGeady, czy też ci którzy dużo od siebie dali w pierwszym meczu czyli Dzyuba, młodziutki Ananidze a więc też jest kim grać i można myśleć o bramkach. Szczególnie w tej kwestii liczę na Alexa który trochę strzelał w LM. Dziewięć lat temu Basel wygrało i u siebie i na wyjeździe po 2:0, teraz też jeszcze nie można ich skreślać i myślę że zagrają tu od początku agresywnie i ustrzelą co najmniej 2-3 bramki a Spartak tez czymś odpowie. Moim zdaniem over 4,5 bardzo realny, może nawet jakaś dogrywka :) Typowania DW bym się nie podejmował chociaż po głowie chodzi 3:2 w którąś stronę, jednak overek wydaje mi się w miarę dobrym i pewnym typem i myślę że moja analiza przybliżyła wszystkim trochę to spotkanie :)
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bet365










#1 barcelona_fan dnia 24.02.11 20:45