| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Brak typów na ten dzień | |||||||
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Wisła KrakówvsRuch Chorzów ( DW 2:0 )
0:1
- Typ: 1
- Kurs: 7.00
- Data: 2011/03/04 20:00
Wisła Kraków pod wodzą nowego trenera bardzo przebudowała zespół i liczy na kolejne wzmocnienia. Wiadomo że z Wisły odeszli bracia Brożkowie, odszedł Pawełek, karierę zakończył Cleber i gdy wydawało się że Wisła teraz sobie nie poradzi, że została bez bardzo ważnych piłkarzy, zaczęli oni ofensywę transferową i przyznam szczerze że wszyscy piłkarze których sprowadzili zapowiadają się bardzo obiecująco. Z Tom Tomska przyszedł Pareiko i od razu zadomowił się w bramce Białej Gwiazdy, z Cagliari przyszedł na wypożyczenie Siwakow który też już ma za sobą debiut w nowym zespole. Kolejny piłkarz to Melikson i on także już gra, na dwa i pół roku przyszedł Jaliens, były piłkarz AZ Alkmaar i trzeba przyznać że jako obrońca wygląda świetnie i ma zadatki na czołowego obrońcę ligi. Moim zdaniem obok Pareiko był to najlepszy transfer Wisły. Do drużyny dołączył także Genkow który ma już za sobą debiut w Wiśle Kraków i to na prawie całym wymiarze czasowym w pierwszym spotkaniu. Tak więc widzimy że wszyscy których sprowadził Maaskant do swojego zespołu, są zawodnikami podstawowego składu no i nie ma się co dziwić bo trzeba przyznać że te transfery były naprawdę dobre.
Teraz słów kilka o Ruchu. Zespół z Chorzowa aż tak pracowity nie był i nie dokonał prawie żadnych spektakularnych transferów. Co więcej pozbyli się ważnego zawodnika czyli Macieja Sadloka. Jedyny taki bardziej spektakularny transfer to sprowadzenie Abotta z Charlton. Nie mniej jednak Ruch w porównaniu z Wisłą jeśli chodzi o wzmocnienia wypada bardzo blado.
Teraz skupy się na wynikach - Wisła Kraków w tym sezonie zgromadziła jak narazie na swoim koncie 30 punktów i cały czas mają realne szanse na zdobycie Mistrzowskiego tytułu. Już dzisiaj mogą być liderami ale nie będzie to do końca wymierne bo będą mieli wtedy dwa mecze rozegrane więcej niż Jagiellonia a tylko trzy punkty przewagi. Wisła w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze w obronie, stracili zaledwie 15 bramek, w ataku szału nie robią chociaż mają w udziale najlepszy wynik w lidze jeśli chodzi o strzelone gole ale trzeba przyznać że 22 bramki w sumie w 16 meczach to nie jest wyczyn i od Wisły zazwyczaj oczekuje się więcej. U siebie Wisła Kraków jeszcze w tym sezonie nie przegrała, wygrywając pięć razy i dwa razy remisując. W bramkach 15:5. Na własnym stadionie lepsza jest tylko Jagiellonia która wygrała wszystkie mecze i GKS Bełchatów który ma sześć wygranych, remis i porażkę ale jeden mecz rozegrany u siebie więcej niż Wisła. W tym sezonie Wisła jeszcze nie wygrywała u siebie w stosunku 2:0 ale i tak wydaje mi się to najbardziej realny wynik w tym meczu.
Jeśli chodzi o Ruch Chorzów to w tym sezonie spisują się zdecydowanie poniżej oczekiwań, zajmują 12 miejsce w lidze, mają zaledwie 18 punktów i tylko jedno oczko przewagi nad strefą spadkową. Na klub z taką historią to jest na pewno bardzo słabiutki wynik i mieli oni aspiracje na wyższą pozycję. Nie mniej jednak sezon zweryfikował ich zamiary i wygląda to tak jak wygląda. Na wyjazdach Ruch wygrywał raz, remisował dwa razy i przegrywał pięć. Ruch Chorzów w tym sezonie ma jeden z najgorszych ataków w lidze - zdobyli tylko 12 bramek i gorsza była tylko Arka (9), zaś w obronie są prawie najlepsi gdyż stracili 14 bramek i lepsza od nich była tylko Jaga która straciła 13 bramek. Tak więc w meczu Ruchu wielu bramek spodziewać się nie można i oni raczej bramki nie zdobędą. W stosunku 2:0 na wyjazdach też jeszcze w tym sezonie nie przegrywali.
Jeśli chodzi o Wisłę to zespół na pewno wyjdzie nastawiony ofensywnie i za wszelką cenę będzie chciał wygrać, szczególnie po ostatniej kompromitacji z Podbeskidziem w Pucharze. Nikt w Krakowie nie narzeka na żadne problemy zdrowotne ani na nadmiar kartek zatem pewnie zobaczymy bardzo podobny skład jak w meczu z Arką. Na bramce na pewno Pareiko i nie wydaje mi się żeby miał dzisiaj coś wpuścić. Jest świetnym bramkarzem i Wisła zrobiła bardzo dobrze że go sprowadziła. Potem w obronie z pewnością Jaliens który także z Arką zagrał dobry mecz, Paljic, Chavez i Cikos i z taką defensywą też jakos nie wydaje mi się żeby mieli stracić choćby jedną bramkę w tym meczu, szczególnie że Ruch jest słabiutki w ofensywie. Pomoc to pewnie Melikson, Siwakow, Kirm no i mówi się o tym że wróci Sobolewski. Garguła pewnie znowu będzie tylko zmiennikiem no a dodatkowo w obwodzie będą jeszcze tacy zawodnicy jak Wilk czy Jirsak. No i w ataku na pewno zobaczymy Małeckiego i to jego będą musieli najbardziej obawiać się zawodnicy Ruchu no i pewnie Genkowa. Żurawski zaś pewnie zasiądzie na ławce rezerwowych.
Jeśli chodzi o Ruch to zagrają bez kontuzjowanych Michała Pulkowskiego i Krzysztofa Nykiela. Dodatkowo niepewny jest występ Grodzickiego, Abott także pewnie jeszcze nie dostanie szansy gry gdyż ma za sobą dopiero jeden trening z drużyną. Tak więc w ataku będą problemy, w obronie też nie będzie tak szczelnie jak normalnie i te osłabienia dadzą się trochę we znaki Ruchowi. Jak dla mnie gola nie zdobędą na pewno, a czy stracą dokładnie dwa to zobaczymy ale taki wynik wydaje mi się zdecydowanie najbardziej prawdopodobnym. Upilnować Małeckiego będzie ciężko, sami przez tą nową defensywę Wisły też się nie przebiją więc może być 2:0.
Tak więc podsumowując - z takim składem jaki ma teraz Wisła, z problemami kadrowymi Ruchu i ogólnie dużo gorszym składem, zwycięstwo Białej Gwiazdy chyba nie będzie podlegało dyskusji. 2:0 wydaje się tu być najbardziej prawdopodobnym wynikiem i warto zagrać szczególnie że bet-at-home poszalał z kursem - u większości buków mamy od 5,50 do góra 6,50, u jednego nawet 4,75 a tutaj aż 7,00 - trzeba brać. Jak dla mnie strzelcami bramek będą Małecki i Genkow - pierwszą Małecki w pierwszej połowie a potem Genkow gdzieś po 70minucie.
Historia spotkań tych drużyn wskazuje również na Wisłę która to wygrała 12 spotkań z Ruchem, zremisował cztery i przegrała sześć. Bilans bramkowy to 40:19. Pierwszy mecz tych drużyn w tym sezonie zakończył się wygraną Ruchu 2:0 a więc pora na rewanż. Wisła ostatni raz u siebie przegrała z Ruchem w 2006 roku w Pucharowym meczu, zaś w lidze ta porażka miała miejsce w 1997 roku. Nic nie wskazuje na wygraną gości. Cztery razy Wisła wygrywała właśnie w stosunku 2:0 i wszystkie te mecze miały miejsce w Krakowie. Dzisiaj będzie podobnie. Na koniec jeszcze wkleję zdjęcia dwóch moim zdaniem głównych aktorów jutrzejszego meczu czyli Patryka Małeckiego i Tsvetana Genkova.


Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Bet-at-home









