| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Brak typów na ten dzień | |||||||
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
LiverpoolvsManchester Utd
3:1
- Typ: 1
- Kurs: 2.80
- Data: 2011/03/06 14:30

Ten sezon dla Liverpoolu jest słaby, ponieważ wszyscy liczyli na miejsce w TOP4, które oczywiście gwarantuję występy w Lidze Mistrzów. Szansę, że to się uda są naprawdę minimalne, choć na pewno jeszcze sporo kibiców The Reds w to wierzy. Patrząc na grę Liverpoolu w meczach wyjazdowych powoli pozostaję tylko wiara. 10 punktów do czwartej Chelsea i jedno więcej spotkanie to zadanie zniwelowania strat jest ogromnie ciężkie. Po za tym trzeba sobie zapewnić, chociaż występy w Lidze Europejskiej, a obecnie Liverpool zajmuję siódme miejsce. Nie będę już pisał o byłym trenerze bo to stary temat. Kenny jest dobrym coachem i na pewno drużyna z nim może osiągnąć dużo. Już tak fajnie to wyglądało bo była seria czterech zwycięstw z rzędu. Przyszły znowu problemy. Mecz z Wigan, który POWINIEN być wygrany zakończył się podziałem punktów. W meczu z West Hamem byli tragiczni i jedynie Suarez pokazał się z dobrej strony. Teraz nie może być obijania musi być walka od samego początku. Manchester lider i na pewno może być zadowolony. Arsenal miał ogromną szansę zniwelować stratę zaledwie do jednego punktu ! Niestety miał pecha i mecz z Sunderlandem zakończył się 0:0. W tym sezonie United przegrali tylko jedno spotkanie z Cheslea. Pierwszą połowę zagrali naprawdę świetnie, jednak druga była już beznadziejna. Do tego błędy w obronie i trzy punkty zostały w Londynie. Co ciekawe Manchester w meczach wyjazdowych zdołał wygrać tylko cztery mecze ! Osiem razy, aż remisowali ! Liverpool na Anfield spisuję się bardzo dobrze bo wygrali 8 spotkań, cztery zremisowali i zaledwie dwa przegrali. Porażki co ciekawe z zespołami z dołu tabeli bo z Wilkami i Blacpool. The Reds nie przegrali od pięciu spotkań na swoim boisku i miejmy nadzieję, ze ta seria zostanie przedłużona.
Rywalizacja tych zespołu ma od wielu lat dużo podtekstów. Na trybunach zasiądzie na pewno komplet widziów i będzie na pewno można posłuchać śpiewu kibiców. Oba zespoło czują do siebie nienawiść, wrogość. Do tego oba miasta są oddalone o zaledwie 33 mile. Oba zespoły spotkały się ze sobą już 155 razy w lidze. Jest 60:52 dla Manchesteru. Co ciekawe niedzielny mecz będzie 20. pojedynkiem pomiędzy Fergusonem a Dalglishem. Ferguson wygrał 7 , a Kenny 4.
25/10-09 Premier League Liverpool vs. Man Utd 2:0
13/09-08 Premier League Liverpool vs. Man Utd 2:1
16/12-07 Premier League Liverpool vs. Man Utd 0:1
03/03-07 Premier League Liverpool vs. Man Utd 0:1
18/09-05 Premier League Liverpool vs. Man Utd 0:0
15/01-05 Premier League Liverpool vs. Man Utd 0:1
09/11-03 Premier League Liverpool vs. Man Utd 1:2
01/12-02 Premier League Liverpool vs. Man Utd 1:2
04/11-01 Premier League Liverpool vs. Man Utd 3:1
31/03-01 Premier League Liverpool vs. Man Utd 2:0
Reina vs Van der Sar


Obaj bardzo bramkarze w tym sezonie prezentuję wysoki poziom. Tylko, że więcej błędów przytrafia się Hiszpanowi, który w meczu z West Hamem zawinił przy trzeciej bramce Młotów. Holender w meczu Chelsea pokazał, że jeszcze potrafi świetnie i bronić i przy obu bramkach Chelsea nie miał szans. Plus dla Van der Sara bo Reina nie równy.
Typ 2
Johnson vs O'Shea

Jeśli chodzi o grę w obronie to poziom prezentują podobny. Tylko patrząc na to jak Glen świetnie potrafi podłączyć się do akcji ofensywnych to daję plus na jego korzyść. W ostatnim meczu zdobył gola, a może dzisiaj Anglik coś ustrzeli.
Typ 1
Wes Brown vs Martin Skrtel


Brown w tym sezonie rozegrał pięć spotkań. Co więcej, ostatni mecz 13 listopada z Aston Villa. Chyba nie możliwe, żeby zastąpił Vidica, który jest znakomitym zawodnikiem. Jeden z najlepszych środkowych obrońców w lidze. Słowak gra dobrze, choć zdarza mu się raz na jakiś czas popełnić błąd. Patrząc na to, że Skrtel jest czołową postacią defensywy Liverpoolu, a Brown zagra z konieczności.
Typ 2
Carragher vs Smalling


Bardzo doświadczony Carragher kontra młody Smalling. Chris w tym sezonie spisywał się
dobrze, a dopiero błąd przytrafił mu się w meczu z Cheslea. Carra strasznie nierówny bo z West Hamem bez szału. Tylko to co pokazał z Chelsea długo zostanie mi w pamięci. Wydaję mi się, że właśnie starszy z Anglików lubi takie mecz i w nich lepiej się odnajduję.
Typ 1
Aurelio vs Evra


Tutaj lepszy wydaję się Francuz. Aurelio gra dobrze, jednak jego gra mnie nie przekonuję. Evra potrafi dobrze podłączyć się do akcji ofensywnych i dobrze dośrodkować.
typ 2
Maxi Rodriguez vs Giggs


Za to co zrobił w meczu z Chelsea ma u mnie wielkiegooooo minusa. Ogólnie jakoś mnie jego gra nie zachwyca fakt biega dużo, ale jeśli będzie wykańczał tak akcję jak w meczu z The Blues to mój telewizor może tego nie wytrzymać. Giggs wiadomo staję się powoli legendą MU, ale po za meczem z City nie pokazywał nic wielkiego.
Typ X
Lucas vs Carrick


Tutaj króciutko obaj zasuwają w środku pola. Ciężko powiedzieć kto lepszy.
Typ X
Scholes vs Gerrard


Bez formy Scholes czy wracający po kontuzji Steven ? Oczywiście kapitan The Reds zagrał w meczu z West Hamem, jednak tak słabego jego meczu dawno nie pamiętam. Nic dwa razy się nie zdarza i dzisiaj już Gerrard powinie zagrać spotkanie na swoim poziomie.
Typ 2
Fletcher vs Meireles

Tutaj zadecydowała forma strzelecka, ponieważ Portugalczyk strzelił trzy bramki w czterech ostatnich meczach.
Typ 2
Nani vs Kuyt


No tutaj raczej Nani bo jak by nie było w tym sezonie zdobył, więcej bramek. Do tego jest jedną postacią pierwszoplanowa. Dirk w każdym meczu daję z siebie wszystko i biega, biega, biega. Czasem brakuję mu szczęścia.
typ 1
Rooney vs Suarez

Forma na korzyść Anglika, który strzelał w trzech ostatnich meczach. Suarez ma tak olbrzymi potencjał, że jutro spokojnie może ustrzelić gola.
Typ X
WYNIK 5:3 dla LIVERPOOLU ! (to jest moje zdanie i nie, każdy musi się z nim zgadzać)
Dzisiejszy pojedynek zapowiada się niezwykle ciekawie bo pewnie nie postawiłbym na Liverpool, gdyby nie fakt, że Vidić nie zagra w dzisiejszym spotkaniu. Moim zdaniem obrona Manchesteru obecnie jest strasznie osłabiona bo ani Smalling, a tym bardziej Brown nie będą w stanie ustrzec się błędów. Tutaj otwiera się olbrzymia szansa dla Liverpoolu. Świetny Suarez może być jutro nie do powstrzymania bo naprawdę to kiedy wypali świetną formą strzelecką to kwestia czasu. Już w ostatnich meczach pokazywał się ze znakomitej strony. Niby Rooney jest w dobrej formie, jednak nie najlepiej mu się wiodło w meczach przeciwko The Reds. W 12 meczach zdobył zaledwie dwa gole !!! Potrzeba tylko, żeby Carra przypomniał sobie jak grał z Chelsea. Trzeba też przypilnować Naniego, który może swoją indywidualną akcją zdobyć gola. Tylko o tych dwóch zawodników się obawiam. W The Reds formą błyszczy Portugalczyk Meireles, który zdobył trzy bramki w czterech ostatnich meczach. Do tego jest zapierniczający Dirk, który gola może zawsze zdobyć. Nie chcę mi się wierzyć, że Liverpool nie wykorzysta braku Vidica i Ferdinanda. Reina też musi zagrać na poziomie, żeby nie zaprzepaścić trzech punktów tak jak w meczu z Arsenalem. Jeśli Liverpool zagra solidnie w obronie i dobrze w ataku to jest w stanie wygrać mecz. W poprzednim sezonie sytuacja była podobna bo też Liverpool zawodził, jednak na mecz z Manchester potrafił się zmobilizować i wygrać 2:0.
Przewidywane składy:
Liverpool: Reina, Johnson, Skrtel, Carragher, Aurelio, Maxi, Lucas, Gerrard, Meireles, Kuyt, Suarez
Manchester United: Van der Sar, O'Shea, Smalling, Brown, Evra, Giggs, Scholes, Carrick, Fletcher, Nani, Roone
Sędziowie spotkania:
Arbiter główny: Phil Dowd
Asystenci: Dean Mohareb i Glenn Turner
Sędzia techniczny: Andre Marriner
Kogo Liverpool musi najbardziej się obawiać ?

Rooney strzela bramki, więc trzeba uważać. Ważne, że przeciwko The Reds nie idzie mu najlepiej i niech tak pozostanie.
Kogo najbardziej powinien obawiać się Manchester ?

Król Suarez poprowadzi Liverpool po trzy punkty ? Bardzo możliwe i cudowanie jak by się tak stało.
Skrót ostatniego meczu tych drużyn na Anfield :
Na koniec:
Autor: Matelo
Bukmacher: Betsafe










#1 Klimers dnia 06.03.11 09:38
#2 badys87 dnia 06.03.11 10:50
"You'll never walk alone!"
#3 barcelona_fan dnia 06.03.11 16:30
#4 Matelo dnia 06.03.11 16:36
You'll Never Walk Alone
E: Sprawdziło się, że Rooney nic nie gra w meczach z Liverpoolem