| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Brak typów na ten dzień | |||||||
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
BlackpoolvsChelsea Londyn (Fernando Torres strzeli over 1,5 bramki? - T/N))
0:1
- Typ: 1
- Kurs: 6.00
- Data: 2011/03/07 21:00
Okazja ku temu jest genialna bo przecież na przeciw Chelsea stanie jeden z najgorszych zespołów pod względem formacji defensywnej. Ba - nawet nie jeden z najgorszych a najgorszy zespół w całej lidze jeśli chodzi o defensywę bo przecież stracili już aż 55 goli w tym sezonie, w 28 meczach a więc średnio 1,96 bramki na mecz. Jednak również strzelają dużo bo zdobyli w tym sezonie już 42 bramki, co jak na drużynę zajmującą 15 miejsce w lidze jest wyśmienitym wynikiem. Blackpool na pewno się dzisiaj nie podda bez walki i liczę na niezwykle widowiskowy mecz, tak jak chociażby ten niedawny mecz z Evertonem zakończony wynikiem 5:3 dla graczy Evertonu. Większych szans na zwycięstwo Blackpool nie daję, bo jednak Chelsea to poważna firma i z pewnością dużo lepszy zespół niż gospodarze, ale powalczą i postrzelają. Myślę że jedna bramka z ich strony to totalne minimum, a czuję że i na dwie ich stać, a więc jesli Chlesea ma wygrać to musi strzelić co najmniej trzy bramki. Nie wydaje mi się to dla nich żadnym problemem i myślę że tu trzy to spokojnie, a i cztery czy pięć mogą ustrzelić. No a kto ma w Chelsea strzelać? Jest z pewnością trzech głównych kandydatów :


Nicolas Anelka - świetny napastnik, ogromne doświadczenie, potrafi znaleźć się w polu karnym, jak i samodzielnie wypracować sobie bramkę. Pracowity. W tym sezonie w lidze może az tak bardzo nie zachwyca, w 24 spotkaniach strzelił 6 bramek, ale za to jest najlepszym strzelcem Chelsea w LM. Ostatnio przeżywa bardzo dobre dni i dzisiaj jest w stanie ukąsić.
Są jeszcze dwaj zawodnicy którzy w tym sezonie chyba zaskakują formą, szczególnie tą strzelecką. Pierwszy z nich to Malouda z dziewięcioma bramkami na koncie (drugi strzelec w Chelsea), a drugi z nich to Kalou który w tym sezonie zdobył już siedem bramek. Jednak moim zdaniem dzisiaj to wszystko nie ważne bo dzisiaj będzie królował jeden jedyny piłkarz a mianowicie będzie to El Nino czyli Dzieciak, a dokładniej Fernando Jose Torres Sanz. A oto i on :

Piłkarz zdecydowanie wybitny, świetny hiszpański napastnik, potrafi grać główą, potrafi genialnie znaleźć się w polu karnym, niesamowity lis pola karnego, opanował chyba wszystkie techniki strzelania bramek, zarówno głową, nogą, z za pola karnego, z rzutów karnych, z przewrotki i jak jeszcze tylko się da. Zawodnik którego piłka wręcz szuka. No i przede wszystkim nadzieja dla Chelsea na poprawę gry, sprowadzony w zimowym oknie transferowym z Liverpoolu. Jak narazie dla Chelsea jeszcze bramki nie zdobył i myślę że to najwyższy czas żeby wreszcie zaczął się spłacać. Jest bardzo szybkim i silnym zawodnikiem, a także dobrze wyszkolonym technicznie. Posiada po prostu wszelkie atuty żeby być wielkim piłkarzem i niewątpliwie nim jest. Ile czasu tak wielki piłkarz może pozostawać bez strzelonej bramki - niewątpliwie niedługo i dzisiaj strzeli swojego pierwszego gola w niebieskim trykocie Chelsea, a także kolejnego, i może jeszcze kolejnego. Dwie bramki dzisiaj musza być i wierzę że koledzy też zagrają trochę pod niego bo odblokowanie się takiego piłkarza jest niezwykle ważne dla zespołu, bo jak już raz strzeli to potem będzie strzelał regularnie. Torres karierę zaczynał w Atletico gdzie w 214 meczach strzelił 82 bramki, potem przyszła pora na Liverpool i tutaj grał jeszcze lepiej zdobywając 65 bramek w 102 meczach. W Chelsea ma rozegrane 227 minut i pozostaje bez bramki. Dłużej to trwać nie może. Niewątpliwie mecz z takim zespołem jak Blackpool jest idealnym do przełamania się i zdobycia wreszcie chociaż jednej bramki, bo to przecież najgorsza defensywa w lidze, kiepsko grający w powietrzu pod własną bramką zawodnicy, popełniający dużo błędów i niewątpliwie dzisiaj będący też trochę spętani tym że grają z wielką Londyńska Chelsea. Kiedyś pewnie ich to tak bardzo nie ruszało bo powiem jako ciekawostkę że historię spotkań z Chelsea ma lepszą drużyna Blackpool która wygrała 24 pojedynki, przegrała 21 i zremisowała 8, zas w bramkach też prowadzi 90:87, jednak ostatnie spotkanie (nie licząc tego z tego sezonu) miało miejsce 40 lat temu, a więc wtedy kiedy jeszcze Chelsea nie była wielkim zespołem i grała w niższych ligach. Teraz kiedy spotkali się w najwyższej klasie rozgrywkowej Chelsea wygrała pierwszy mecz 4:0. Wtedy dwie bramki strzelił Malouda, jedną Drogba i jedną Kalou. Dzisiaj wszyscy zapracują na bramki El Nino a on wreszcie wykorzysta swoje szanse i strzeli przynajmniej dwie bramki, chociaż ja liczę na jeszcze mocniejsze otwarcie jego bramkowego konta w Chelsea i hat tricka. Dodatkowo gospodarze będą dzisiaj mocno osłabieni brakiem zawieszonych Dudleya Campbella i Charliego Adama oraz kontuzjowanych Chrisa Bashama, Salaheddine Sbai, Billy'ego Clarke'a, Matthew Gilksa, Paula Rachubki i Gary'ego Taylor-Fletchera, a niepewny jest występ Stephena Craineya oraz Elliota Grandina tak więc widzimy że u gospodarzy mały szpital, będzie łatwiej im nastrzelać bramek, będzie łatwiej w powietrzu i dla Torresa to jest doskonała okazja na zdobycie pierwszej bramki dla Chelsea. Wierzę w niego bardzo mocno, moim zdaniem pierwszego gola zaaplikuje już w przeciągu 20 minut a potem kolejne trafienia będą kwestą czasu. Kurs na over 1,5 tego zawodnika wyśmienity a więc warto skorzystać bo pewność typu moim zdaniem wysoka.
Na koniec jeszcze mała próbka tego co potrafi Fernando - jedne z jego najładniejszych goli w karierze :) Oczywiście to tylko mała próbka bo Fernando tych bramek strzelił dużo dużo więcej w swojej zawodowej karierze :










#1 Matelo dnia 07.03.11 19:20
#2 barcelona_fan dnia 07.03.11 22:44
#3 Matelo dnia 07.03.11 23:02