DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Benfica LizbonavsSC Braga J.Saviola zdobędzie gola?
0:1
- Typ: STG1
- Kurs: 2.95
- Data: 2011/04/28 21:05
Po wtorokowo-środkowych półfinałach Ligi Mistrzów dzisiaj odbędą się dwa pojedynki tego samego szczebla w Lidze Europejskiej. Bez wątpienia tegoroczny sezon w Lidze Europejskiej należał do ekip portugalskich. W najlepszej czwórce znalazły się, aż cztery ekipy z tego kraju Porto, Benfica oraz Braga. Pewne jest także to, że jedna z portugalskich drużyn zagra w Wielkim Finale w Dublinie na Aviva Stadium i będzie to Benfica Lizbona lub SC Braga.

Benfica tegoroczny sezon podobnie z resztą jak Braga rozpoczynała nie w Lidze Europejskiej, a w Lidze Mistrzów. Drużyna z Lizbony w fazie grupowej mierzyła się z Lyonem, Schalke oraz Hapoelem. Niestety nie udało się awansować do fazy pucharowej, jednak w ramach trzeciego miejsca Benfica mogła zagrać w Lidze Europejskiej. Pierwszym rywalem drużyny z Lizbony był niemiecki VfB Stuttgart. Bez większych problemów ekipa gospodarzy wyeliminowała borykającego się w tym sezonie ze sporymi problemami rywala. W meczu u siebie zwyciężyli 2:1, zaś na wyjeździe udało zwyciężyć 2:0. Kolejnym rywalem ekipy z Portugalii było francuskie PSG. W tym dwumeczu problemów było nieco więcej, ale i tak wygrana u siebie 2:1 oraz remis na wyjeździe 1:1 promował dalej Lizbończyków. W ćwierćfinale los przyniósł Benfice PSV Eindhoven. Po pierwszym meczu wygranym wysoko 4:1 wydawało się, że losy awansu są rozstrzygnięte. Jednak ambitna postawa PSV w rewanżu zaowocowała dwoma bramkami. Niestety w tamtym dniu to było wszystko na co stać było PSV. Później gole zdobywała tylko ekipa ze stolicy Portugalii, a mecz zakończył się remisem 2:2. Braga w Lidze Mistrzów uplasowała się za Arsenalem Londyn oraz Shakhtarem Donieck. Jak dobrze Polscy kibice pamiętają pierwszym rywalem Bragi była ekipa poznańskiego Lecha. Co ciekawe wówczas ekipa z Bragi przegrała jedyny dotychczas mecz w Lidze Europejskiej. W rewanżu przewaga portugalskiego teamu nie podlegała jednak dyskusji. Później w 1/8 oraz 1/4 dość przeciętna portugalska ekipa zrobiła dwie niespodzianki. Wyeliminowała Liverpool oraz Dynamo Kijów, które były zdecydowanymi faworytami tych rywalizacji. Na pochwałę zasługuje przede wszystkim obrona Bragi, która w sześciu meczach w fazie pucharowej straciła tylko dwa gole! Dziś jednak rywal bardzo dobrze dysponowany w ofensywie, gdyż Benfica tylko w jednym meczu z sześciu nie strzeliła co najmniej dwóch goli.
Dzisiaj po raz kolejny zdecydowałem się postawić na strzelca bramki w którymś ze spotkań. Wybrałem tym razem Argentyńczyka Javiera Saviolę. Ten doświadczony 29-letni napastnik w klubie z Lizbony występuje od poprzedniego sezonu. W tym razem z Oskarem Cardozo tworzą bardzo groźny duet napastników, który ma na swoim koncie już 18 bramek (obaj panowie zdobyli po 9 goli). Javier nie błyszczy w ostatnim czasie jakąś znakomitą formą, ale mimo wszystko dochodzi do dogodnych sytuacji. Jeżeli poprawi skuteczność to z pewnością będzie miał szansę wpisać się na listę strzelców. Ostatni raz Javier zdobył bramkę w pierwszym meczu z PSV wygranym przez gospodarzy 4:1. Warto również zaznaczyć, że obie drużyny spotkały się na początku marca w meczu ligowym, który wygrała Braga 2:1. Jedyną bramkę dla ekipy z Lizbony zdobył wówczas Saviola. Dzisiaj z pewnością przed drużyną z Lizbony bardzo ważne spotkanie. Jeżeli marzą o awansie, a z pewnością tak jest to muszą dziś pokonać Bragę najlepiej co najmniej dwoma bramkami. Uważani są w tym dwumeczu za zdecydowanego faworyta, więc liczę, że nie zawiodą, bo pod względem kadrowym na pewno przewyższają Bragę o głowę.

Kadra Benfici na mecz: Roberto, Júlio César; Maxi Pereira, Luisăo, Sidnei, Jardel, César Peixoto e Fábio Coentrăo; Airton, Javi García, Felipe Menezes, Carlos Martins, Pablo Aimar e Gaitán; Cardozo, Saviola, Jara e Kardec
Kadra Bragi na mecz: Artur, Cristiano, Miguel Garcia, Sílvio, Paulăo, Kaká, Rodriguez, Aníbal, Elderson, Vandinho, Custódio, Salino, Hugo Viana, Mossoró, Hélder Barbosa, Alan, Lima e Meyong.
Moim zdaniem Javier jest w stanie dzisiaj strzelić gola. W porównaniu do poprzednich spotkań musi jednak wykazać się znacznie większą skutecznością. Do sytuacji bramkowych dochodzi dość łatwo, ale gorzej jest z wykończeniem. W tym sezonie pokazał już, że potrafi strzelić Bradze gola i mam nadzieję, że udowodni to także w dzisiejszym meczu.
Autor: Pietaszek89
Bukmacher: Unibet
Kotwica Kołobrzeg - Gwardia Koszalin 











