DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
PortovsBraga (Ilość goli drużyny gospodarzy ?)
1:0
- Typ: 2,5+
- Kurs: 2.75
- Data: 2011/05/18 20:45

Oczywiście można było się spodziewać, że Porto znajdzie się w finale Ligi Europejskiej, ponieważ mają naprawdę bardzo dobry skład, a do tego w tym sezonie prezentują się wyśmienicie. Nie wiem czy znalazła się osoba, która postawiła, na to, że drugim finalistą będzie Sporting Braga.
Porto bez większych problemów zajęło pierwsze miejsce w grupie. Wygrali pięć spotkań i jedno zremisowali. No, ale trzeba, jednak powiedzieć, że rywali nie mieli trudnych. Wielkie problemy przyszły w 1/32 kiedy to zmierzyli się z Sevilla. W pierwszym meczu u siebie Porto przegrało 1:0, ale w rewanżu udało im się wygrać 2:1. . W kolejnej rundzie z CSKA Moskwa też łatwo nie było, choć wygrali dwa mecze 2:1 i 1:0, ale Rosjanie postawili dość mocne warunki. Po tym meczu Porto grało już fenomenalnie. Nie było na nich mocnych i pewnie weszli do finału. W ćwierćfinale czekał na nich Spartak Moskwa, który rozbili w dwumeczu 10:3 !!! W półfinale wydawało się, że z Villarealem mogą mieć duże problemy, jednak pierwszy mecz na Estádio do Dragão zadecydował. W tym spotkaniu Smoki wygrały 5:1 i było już pewne, że to oni będą w finale.
Braga oczywiście swoje zmagania rozpoczęła w Lidze Mistrzów, jednak nie udało im się awansować z bardzo mocnej grupy. Na pewno pozostawili po sobie dobre wrażenie. Trzecie miejsce pozwoliło im zagrać w 1/32 i zmierzyli się z Lechem Poznań. W Poznaniu lepszy okazał się Lech wygrywając spotkanie 1:0. W meczu rewanżowym Braga była dużo lepsza i wygrała 2:0. W kolejnej rundzie zmierzyli się z Liverpoolem. Wydawało się, że Angielska drużyna nie będzie miała problemu z awansem. W pierwszym meczu w Bradze po bardzo słabym meczu wygrał portugalski zespół 1:0. W rewanżu The Reds mieli zdecydowaną przewagę, jednak nie potrafili zdobyć bramki. Ćwierćfinał to kolejny bardzo trudny rywal czyli Dynamo Kijów. W obu meczach padł wynik remisowy, jednak w Kijowie było 1:1 i dzięki większej ilości bramek strzelonych na wyjeździe awansowała dalej Braga. W półfinale zmierzyli się z Benfica i ponownie awansowali dzięki większej liczbie strzelonych bramek na wyjeździe. Braga u siebie wygrała 1:0, a w Lizbonie było 2:1 dla Benfici.
PORTO
Liga Europejska:
4. runda kwalifikacji - KRC Genk 4:2; 3:0
faza grupowa (1. miejsce w grupie L):
FC Porto - Rapid Wiedeń 3:0; 3:1
FC Porto - CSKA Sofia 3:1; 1:0
FC Porto - Besiktas Stambuł 1:1; 3:1
1/16 finału - FC Sevilla 0:1; 2:1
1/8 finału - CSKA Moskwa 2:1; 1:0
1/4 finału - Spartak Moskwa 5:1; 5:2
1/2 finału - FC Villarreal 5:1; 2:3
BRAGA
Liga Mistrzów:
3. runda kwalifikacji - Celtic Glasgow 3:0; 1:2
4. runda kwalifikacji - FC Sevilla 1:0; 4:3
faza grupowa (3. miejsce w grupie H):
Braga - Arsenal Londyn 2:0; 0:6
Braga - Szachtar Donieck 0:3; 0:2
Braga - Partizan Belgrad 2:0; 1:0
Liga Europejska:
1/16 finału - Lech Poznań 2:0; 0:1
1/8 finału - FC Liverpool 1:0; 0:0
1/4 finału - Dynamo Kijów 0:0; 1:1
1/2 finału - Benfica Lizbona 1:0; 1:2
W lidze Portugalskiej Porto zniszczyło rywali bo inaczej tego nie można nazwać. Smoki wyprzedziły Benficę, aż o 21 punktów !!! Co więcej Porto nie przegrało żadnego meczu, wygrywając 27 i remisując trzy. Ich bilans bramkowy wynosił 73:16. Sporting Braga na pewno nie może być rozczarowany, ponieważ zajęli czwarte miejsce. Patrząc na zespoły jakie ich wyprzedziły czyli Porto, Benfica i Sporting to naprawdę niezły wynik. Na pewno mogą być rozczarowani swoją słabą postawą w meczach wyjazdowych. Porto dwukrotnie pokonało Bragę 3:2 i 2:0.
Przewidywany skład Sportingu:
SC Braga: Artur - Miguel Garcia, Paulao, Alberto Rodriguez, Silvio - Custodio, Hugo Viana - Alan, Mossoro,Lima - Meyong
Kadra FC Porto
Bramkarze: Helton, Beto
Obrońcy: Maicon, Alvaro Pereira, Rolando, Sereno, Sapunaru, Otamendi.
Pomocnicy: Guarín, Belluschi, João Moutinho, Souza, Fernando, Rúben Micael
Napastnicy: Falcao, Hulk, Varela, Walter, James.
Ostatnie mecze tych drużyn:
24 maja 2009, Porto – Braga 1:1
19 września 2009, Braga – Porto 1:0
21 lutego 2010, Porto – Braga 5:1
11 września 2010, Porto – Braga 3:2
13 lutego 2011, Braga – Porto 0:2
Dzisiejszy mecz ma jednego faworyta i jest nim na pewno Porto, które jest niesamowite. Braga wydaję się być dobrze poukładana, jednak dzisiaj zmierzy się z bardzo ofensywnie grającą drużyną. Porto już w ostatnich meczach pokazywało swoją siłę. Braga już sprawiła sensację, że tu doszła pokonując znacznie lepszych rywali. Smoki mają niesamowitego Falcao, który zdobył 16 bramek w tegorocznej Lidze Europejskiej. Jeśli Porto strzeli dość szybko gola to skończy się ich wysokim zwycięstwem.
Kogo najbardziej powinna obawiać się Braga ?

Zdecydowanie Falcao, który ma na swoim koncie osiemnaście bramek w Lidze Europejskiej. Co, więcej w ostatnich czterech meczach strzelił dziewięć goli. Dzisiaj jestem pewien, że stać go na kolejne.
Kogo najbardziej powinno obawiać się Porto ?

Tutaj jest ciężko powiedzieć bo Braga nie ma super strzelca, a ich gra opiera się na dobrej grze w obronie. No, ale jeśli miałbym kogoś wskazać to będzie to Alan.
Skrót ostatniego meczu tych drużyn:
Porto-Villareal 5:1 czyli Falcao show
Moim zdaniem Porto dzisiaj wygra pewnie i liczę na to, że strzeli przynajmniej trzy gole. Szansę na to są naprawdę spore.
Autor: Matelo
Bukmacher: bet365
Kotwica Kołobrzeg - Gwardia Koszalin 












#1 Matelo dnia 18.05.11 22:36
#2 Pietaszek89 dnia 18.05.11 23:05