DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
HSV HamburgvsValencia CF
1:2
- Typ: 2
- Kurs: 3.10
- Data: 2011/08/02 19:15
HSV Hamburg rozegrał cztery spotkania przygotowawcze do nowego sezonu plus spotkanie Pucharowe i wyniki osiągane przez tą drużynę były całkiem przyzwoite.
Zaczęli może nie najlepiej bo od bardzo wysokiej porażki z Wolfsburgiem aż 5:1, jednak potem było 4:2 z Ingolstadt, 4:0 z Al Ahli i taki sam wynik z Groningen, a w Pucharze może nie zagrali jakoś rewelacyjnie, ale co najważniejsze ekonomicznie i skutecznie wygrywając 2:1 z Oldenburgiem. Wyniki więc nie są najgorsze chociaż i rywali wielkich nie mieli, a najtrudniejszy rywal, który moim zdaniem i tak jest sporo słabszy od Valencii czyli Wolfsburg zniszczył ich aż 5:1, tak więc w sumie niby wygrywali, ale z klasowymi przeciwnikami już nie było najlepiej.
No ale nie ma się czemu dziwić - drużyna HSV nie poczyniła niemalże żadnych ruchów w trakcie okienka transferowego, nie sprowadzili żadnego znaczącego piłkarza, niby kupili jakiś pomniejszych zawodników ale bez rewelacji, za to pozbyli się kilku ważnych ogniw a więc po prostu osłabili się w stosunku do poprzedniego sezonu bowiem z zespołem pożegnał się Rost, bardzo ważne ogniwo czyli Trochowski i również ważny zawodnik formacji ofensywnej Rud van Nisterlooy czy także Mathijsen i Ze Roberto. Tak więc nie świadczy to o nich najlepiej i nie stawia ich w najlepszym świetle przed tym spotkaniem. Ogólnie jeśli chodzi o transfery to transferów do klubu było 7 a transferów z klubu aż 17. Czy drużyna Hamburga może więc być groźna w tym sezonie? Śmiem w to wątpić. Najgorzej wygląda formacja ofensywna bo tam nie ma nikogo klasowego - mamy Petrica, Berga, młodziutkiego Heung-Mina no i chyba najlepszego ale jednak nie jakiegoś genialnego Paragwajczyka Guerrero. Pomoc może nie wygląda najgorzej, obrona też ujdzie, ale jednak to nie jest to czego byśmy oczekiwali od HSV. Tak więc moim zdaniem jeśli chodzi o siłę zespołu, o potencjał to jest on już na starcie dużo dużo gorszy niż ekipy Valencii, a to nie wszystkie aspekty które kazały mi stawiać na Valencię.
Otóż jest jeszcze jeden i to ważniejszy - HSV już w piątek rozpoczyna nowy sezon Bundesligi i już w piątek rozpoczyna go od bardzo ważnego meczu z odwiecznym wrogiem, z obecnym Mistrzem Niemiec czyli drużyną Borussi Dortmund. I myślę że na to spotkanie szykują się przede wszystkim i dzisiaj trener nie będzie ryzykował zmęczenia, a już przede wszystkim kontuzji najważniejszych zawodników, żeby wygrać ten mecz, a potem przegrać bardzo ważne spotkanie w Bundeslidze. Tak więc dzisiaj HSV pewnie wyjdzie w jakimś młodym, mocno rezerwowym zestawieniu, a to może oznaczać porażkę już na wstępie bo tych młodzików to oni za dobrych nie mają. A nawet jeśli kilku podstawowych się pojawi to na pewno będą mieli nakazane grać na pół gwizdka i nie ryzykować kontuzji ani zbytniego zmęczenia.
A Valencia z pewnością tylko na to czeka. U nich do rozpoczęcia sezonu ligowego jeszcze bardzo dużo czasu bo praktycznie trzy tygodnie tak więc można grać spokojnie i pełną parą się przygotowywać i widać że to robią bo zaraz po meczu z silnym jednak mimo wszystko HSV, spotykają się również z nieprzeciętną drużyną Cluj a potem z Liverpoolem a to wszystko w ciągu najbliższych 4 dni. Tak więc przygotowania idą pełną parą i narazie idą całkiem dobrze - wygrali z PSV 2:0 z Leicesterem 1:0, potem przyszła trochę niespodziewana, a może nawet sensacyjna wysoka porażka z Rapidem Wiedeń 4:1, ale zaraz po tym wygrali ze Sportingiem aż 3:0 a więc forma jest a Rapid to tylko wypadek przy pracy. Piłkarze trenują pełną parą bo w tym sezonie już że tak powiem z urzędu tego trzeciego miejsca w lidze nie dostaną tak jak zwykle bo pewnie będą mieli bardzo trudnego rywala czyli Malagę w walce o tą pozycję a więc trzeba się przygotowywać pełną parą. I chłopaki to robią. W meczach sparingowych też grają na pełnych obrotach, trener zazwyczaj po pierwszej połowie zmienia cały skład i przygląda się drugiej części zespołu co skutkuje tym że przez pierwsze 45 minut na pełnej parze grają najlepsi, a potem przez kolejne 45 nowy wypoczęty i przede wszystkim bardzo dolny i walczący o względy trenera teoretycznie drugi skład, tak więc kondycyjnie i ambicjonalnie niszczą każdego rywala póki co. I dzisiaj będzie tak samo.
Kolejnym aspektem przemawiającym za Valencią jest skład - oni nie dali ciała na rynku transferowym tak jak HSV - wręcz przeciwnie - przeprowadzili 12 transferów do klubu i 20 z klubu, ale duża częśc z tych transferów wychodzących to po prostu wypożyczenia młodzików tak żeby nie marnowali się na ławie tylko rozwijali w innym klubie a tu przyszli za rok i wbili się do podstawy. Z ważniejszych transferów do klubu mamy przyjście bardzo dobrego bramkarza Almerii Daniego Alvesa, Ramiego z Lille, Parejo z Getafe i bardzo zdolnego napastnika Piattiego z Almerii. Co do wyjściowych transferów to z ważniejszych mamy Manuela Fernandesa i Joaquina ale to i tak nie są jakieś tragedie. Valencia ma naprawdę świetny skład - atak to głównie genialny Mata ale także świetny Soldado i bardzo zdolny Piatti czy Adruiz i Jonas, do tego mocna pomoc - Alba, Albelda, Banega, Hernandez, Parejo, Topal a więc naprawdę świetni zawodnicy. Obrona i bramka też mocno obsadzona i myślę że w każdej formacji są zdecydowanie lepsi od HSV a przede wszystkim mają wielu piłkarzy na wysokim poziomie a więc ta gra po 45 minut dwoma różnymi ale bardzo równymi i mocnymi składami musi dać efekt i to zabójczy.
Moim zdaniem HSV jest bez szans w tym meczu i mam nadzieję że moje przewidywania się sprawdzą i wykorzystam kiepskie wystawienie kursów przez buki.
Na koniec dodam jeszcze że te ekipy grały ze sobą w historii dwa razy i raz wygrało HSV 1:0, a raz był remis 0:0.
Valencia nie strzeliła więc jeszcze bramki HSV i nie wygrała z nimi, ale dzisiaj to się zmieni.
Stawiam na wysokie 4:1 dla drużyny Nietoperzy!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bwin
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 

Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









