DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Zagłębie LubinvsLech Poznań (gole gości)
0:1
- Typ: 1,5+
- Kurs: 2.75
- Data: 2011/08/05 20:30
Zagłębie Lubin tak jak wspomniałem nie ma jeszcze na swoim koncie punktów, ale nie dlatego że przegrali mecz, a dlatego że go jeszcze nie rozegrali. Teoretycznie więc nie możemy powiedzieć nic o ich formie, ale w praktyce coś tam można wnioskować po meczach przygotowawczych itp. Drużyna Miedziowych w tym sezonie nie ma jakiegoś wielkiego składu moim zdaniem, a przede wszystkim ma dosyć wąską ławkę rezerwowych. Na szpicy mogą liczyć chyba tylko na Sernasa no i ewentualnie będzie też można liczyć na Traore. Żadnych wielkich wzmocnień jednak nie dokonali przed tym sezonem - wystarczy powiedzieć że sprowadzili tylko jednego zawodnika i to na zasadzie wypożyczenia. Nie od dziś wiadomo że drużyna Zagłębia to drużyna która w każdym meczu stara się zdominować środek pola. Pięciu pomocników wystawionych w podstawowym składzie to jest częsty zabieg, czasami nawet trener próbuje wystawiać ąż 6 zawodników tej formacji - bez wątpienia cierpi na tym ofensywa bo wtedy jest tam jeden biedny Sernas i jest osamotniony. Zagłębie często próbuje strzałów z dystansu, a najwięcej bramek zawsze pada udziałem pomocników. Tą linie mają całkiem nienajgorszą i ławka też jest szeroka, ale jak dla mnie gra praktycznie samymi pomocnikami nie gwarantuje sukcesu. W tej drużynie Mamy Garncarczyka, Małkowskiego, Pawłowskiego, Rachwała, Abwo, Hanzela - i kilku innych również nie najgorszych zawodników.
Co do obrony to tu jest bieda - mają 7 obrońców, ale o jakiegoś klasowego to ciężko tutaj. Jest Hanek, Reina, Nhamoinesu, Telichowski, ale umówmy się że żadne to nazwisko nie gwarantuje spokoju na tyłach i ta formacja jest porównywalnie słaba co napad. Tak więc w Zagłębiu mamy pomoc i długo długo nic, a to nie może zagwarantować sukcesu tej drużynie.
Jak dla mnie Zagłebie Lubin nie ma zbyt wielu atutów żeby skutecznie powalczyć z Lechem Poznań.
Lech Poznań zagrał świetnie w pierwszym spotkaniu w tym sezonie i rozbił zespół beniaminka z Łodzi czyli ŁKS aż 0:5 w spotkaniu wyjazdowym. To był wielki dzień, największej gwiazdy tego zespołu czyli Artomsa Rudnevsa który zdobył w tym spotkaniu aż trzy bramki. Ten młody zawodnik z Łotwy już w poprzednim sezonie grał genialnie, strzelał gola za gole, szczególnie zapamiętany został z pewnością przez zawodników Juventusu Turyn gdzie w meczach LE strzelił aż cztery bramki tej drużynie. Po genialnym sezonie pojawiły się plotki o transferze tego zawodnika i to za ogromne jak na polskie realia pieniądze, ale jednak udało się go zatrzymać w klubie. W tym roku pewnie już się to nie uda, bo ten sezon w wykonaniu Rudnevsa ma być jeszcze lepszy, sam zawodnik mówi o koronie króla strzelców, a więc raczej za rok w Lechu już nie pogra, ale w tym sezonie może zrobić jeszcze wiele dobrego dla tej drużyny.
W tamtym spotkaniu również świetnie zagrał Semir Stilic - kolejna gwiazda Lecha. On także zdobył bramkę, a do tego jeszcze asystował. Świetnie pracowali jako duet z Rudnevsem. bardzo dobrą formę pokazał też Możdżeń. Ogólnie Lech personalnie kładzie rywala na łopatki - każdy kto choć trochę interesuje się piłką zna już nazwisko Rudnevsa i jego wielkie umiejętności, to samo tyczy się Stilica, Możdżenia, Wilka, Murawskiego, Krivetsa, Iniaca, Toneva, Kikuta, Kiełba i mimo iż wszyscy nie mieszczą się w podstawowym składzie to każdy w momencie wejścia na murawę jest w stanie dać drużynie tyle samo. Tak więc mamy 10 zawodników i to nieprzeciętnych tylko w formacji pomocy i ataku tak więc praktycznie z tego można złożyć już skład - to świadczy o tym że ławka rezerwowych Lecha jest bardzo szeroka. Obrona też wygląda dobrze - genialny Arboleda który rządzi defensywą, strzela bramki głową, jest agresywny, twardy i nie do przejścia, do tego Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Henriquez czy też rezerwowi Kamiński, Garncarczyk czy Djurdjevic - tu znowu mamy ponad komplet, a więc także w formacji obronnej ta ławka rezerwowych jest potężna i nie trzeba się martwić stratą żadnego piłkarza, jak ktoś się zmęczy to w jego miejsce wchodzi zawodnik świeży i tak samo dobry a więc to robi z Lecha prawdziwą lokomotywę nie do zatrzymania. No i jeszcze na bramce świetny Kotorowski.
Tak więc mamy zdecydowane 0:1 po stronie Lecha za sam skład ( a nawet rzekł bym że nie 0:1 a dużo dużo więcej ). Co dalej. A no dalej mamy ogromną motywację po stronie Lecha, świetne morale w drużynie, i chęć rewanżu bo z drużyną Zagłębia często zdarza im się przegrywać. Do tego kompletnie nie udał im się poprzedni sezon jeśli chodzi o zmagania ligowe więc trzeba sobie to odbić w tym sezonie i wierzę że sobie to odbiją. Obok Wisły jest to kandydat do Mistrzostwa Polski i myślę że w tym sezonie to właśnie między Kolejorzem a Białą Gwiazdą rozstrzygnie się walka o Mistrzostwo. Tak więc jeśli chce się zdobywać Mistrzostwo to trzeba wygrywać z takimi drużynami jak Zagłębie które są dużo dużo słabsze od Lecha. Myślę że Lech nie pozwoli sobie na strate punktów w tym spotkaniu i wygra i to co więcej - wygra bardzo pewnie bo ma Rudnevsa i Stilica którzy we dwójkę mogą wygrać każdy mecz i moim zdaniem dzisiaj znowu będą mieli genialny dzień, zagrają świetne spotkanie i wygrana Lecha nie będzie tym razem podlegała dyskusji.
Na koniec jeszcze historia spotkań a tutaj remis - 28 spotkań rozegranych, 8 remisów i po 10 wygranych każdej z drużyn. W bramkach jednak wygrywa Lech 33:30. Ostatnie dwa spotkania to wygrane Zagłebia po 1:0 a więc Lech ma się za co zrewanżować i myślę że to zrobi a zemsta będzie naprawdę słodka. Jeśli chodzi o wyjazdy do Lubina to Lech wygrywał tam tylko trzykrotnie na 14 starć a więc ten bilans nie jest najlepszy, ale dzisiaj go poprawią. Co do strzelania dwóch bramek drużynie Zagłębia to udawało im się to 10 razy a więc średnio mniej więcej w co trzecim spotkaniu i dzisiaj właśnie wypada to 'co trzecie' bo od dwóch się to nie udawało - ba - wogóle w ostatnich dwóch nie zdobyli gola. Na wyjeździe udawało im się to cztery razy, w tym raz było to w bardzo efektownym stylu bo wygrali aż 4:5 w 2005 roku. Dzisiaj może aż tak nie będzie ale myślę że Lech wygra spokojnie i przynajmniej dwie bramki zdobędzie.
Stawiam na 1:3!
A oto kto powinien rozstrzygnąć to spotkanie :

Stawiam na dwie bramki tego pierwszego i jedną tego drugiego :) Ewentualnie po jednej, a trzecią dorzuci Arboleda :)
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 

Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 










#1 barcelona_fan dnia 05.08.11 22:42
Stabaek DNB @ 2,50
Villarreal DNB @ 2,50
i właśnie ten Lech...
Wybrałem Lecha i okazało się że był to jedyny z tych trzech typów który nie wszedł.
To się nazywa pech..