DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
LA SparksvsAtlanta Dream (-7)
86:84
- Typ: 2
- Kurs: 3.30
- Data: 2011/08/17 04:35
Zespół z słonecznej Kalifornii jest w ostatnim czasie chyba najtrudniejszym do przewidzenia teamem w całej lidze. Po kontuzji liderki Parker i absencji Kristi Tolliver wielokrotnie potrafił zaskoczyć, zarówno pozytywnie jak i negatywnie. Tak też było ostatnio. Sparks wygrały tylko 3 z 10 spotkań, niedawno męczyły się u siebie w domu ze słabiutką Tulsą (71-66) by w następnym meczu pokonać faworyzowane Mercury (93-90). Forma jest więc nierówna, ale nie można nic złego na zawodniczki z LA powiedzieć. nawet wysoko przegrywając się nie poddają i grają bardzo ambitnie. U siebie notują bilans 6-4.
Zespół z Atlanty natomiast w końcu złapał swój świetny rytm, ten sam który w zeszłym sezonie pozwolił wygrać im Konferencję Wschodnią i dotrzeć do Wielkiego Finału. Wreszcie też udało się awansować do pierwszej czwórki na Wschodzie, co już gwarantuje występ w Play-Offach. Potencjał drużyny jest jednak dużo, dużo wyższy i uważam, iż spokojnie mogą wyprzedzić zespół Liberty. Forma jest wysoka, z ostatnich 11 meczów wygrały 8, zostawiając w pokonanym polu między innymi Indianę Fever czy dwukrotnie Seattle Storm. Zwłaszcza ostatni mecz, w którym pokonały na wyjeździe mistrzynie ligi 92-63 robi na mnie wielkie wrażenie. Atlanta zagrała niemal perfekcyjne spotkanie, świetnie broniła, wymuszała straty, ale była także skuteczna do bólu w ofensywie, rzucając na 59%(!) skuteczności. Jeżeli dziś zagrają choć w 70% tak jak ostatnio to powinny pokryć handi.
Bilans spotkań jest bardzo korzystny dla zespołu Dream i wynosi 3-2, przy czym Atlanta wygrała jedyne spotkanie w tym sezonie, 89-80. Pozostaje jednak niewiadoma co od stanu personalnego zespołu Sparks, bowiem zarówno Parker, która wyleczyła już kontuzję jak i pauzująca z powodów osobistych Tolliver określane są jako "propable" i istnieje szansa, iż zagrają one w tym meczu. Spójrzmy jednak realnie, wielkim wzmocnieniem by to nie było.
Parker nie grała w meczu od 26 czerwca i na pewno będzie musiała nadrobić spore zaległości. Co do Tolliver to była ona najlepszą koszykarką swojego zespołu w ostatnim meczu z Dream, a jak pisałem wcześniej zespół i tak przegrał.
Podsumowując, LA gra w kratkę, niepewny jest występ dwóch najlepszych zawodniczek. Atlanta natomiast, po słabym początku sezonu złapała świetną formę, gra skutecznie i zespołowo oraz dobrze broni. Szanse typu uzależniam od występu liderek Sparks, jeśli zagrają - może być różnie. Jeśli nie zagrają, to Dream w takiej dyspozycji powinno roznieść Sparks tak jak rozniosły Storm.
Autor: kosmos111
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









