DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
LA SparksvsIndiana Fever (-5)
80:70
- Typ: 2
- Kurs: 3.30
- Data: 2011/08/19 04:35
Już dziś w hali Staples Center Los Angeles Sparks podejmą zespół Indiany Fever. Kursy solidnie wariowały przed tym meczem, początkowo buki w roli faworyta stawiały zespół Fever, teraz duzo niższy kurs jest na Sparks. Ja jednak zaryzykuje typ na przyjezdne.
Los Angeles wygrały tylko 3 z ostatnich 10 spotkań, ale były mocno osłabione - kontuzja Tolliver i Parker. Obie zawodniczki wróciły już jednak do gry w ostatnim meczu przeciwko Dream i na boisku było widać zdecydowaną poprawę. Automatycznie zwiększyła się liczba możliwości w ataku, a także, dzięki Parker, gra na deskach. Powrót liderek podziałał też mobilizująco na resztę zespołu, co zaowocowało wyrównanym meczem, przegranym pechowo w końcówce. Dziś kolejny mecz u siebie, mobilizacja zapewne będzie jeszcze większa, tymbardziej że zespół zajmuje aktualnie 5. miejsce w Konferencji Zachodniej, a to oznacza brak awansu do Play-offów.
Sparks zapewne będą gryźć dziś parkiet.
Indiana natomiast od kilku tygodni utrzymuje bardzo wysoką i równą formę, wygrała 8 z 10 ostatnich spotkań. Główną siłą zespołu z Indianapolis jest najlepsza w lidze defensywa, potrafiąca zatrzymać każdy zespół. Bardzo dużym atutem jest także szeroka i chyba najmocniejsza w lidze ławka rezerwowych. Co do gry w ostatnich spotkaniach to narzekać specjalnie nie można, denerwować może jedynie odpuszczanie meczu przy wysokim prowadzeniu, co kiedyś może się źle skończyć. Generalnie forma jest bardzo dobra, morale zawodniczek wysokie, a w zespole nie ma żadnych kontuzji.
Oba zespoły grały ze sobą raz w tym sezonie, wygrało Fever i to wysoko bo aż 98-63.
Ktoś powie: No tak, ale wtedy grały u siebie, a w LA nie grała liderka Parker, która dziś już wystąpi. Poza tym Sparks potrzebują zwycięstw jak ryba wody, jeśli chcą mieć choć cień szansy na mistrzostwo.
Niewątpliwie są to rzeczy, które trzeba uznać jako atuty gospodyń. Ale z drugiej strony czy to Fever nie jest w lepszej formie? Czy nie ma przewagi psychicznej po pierwszym wygranym spotkaniu? Czy nie są liderkami Konferencji Wschodniej? I wreszcie, czy nie potrafi wygrywać w LA? Skoro w zeszłym sezonie wygrały tam 82-76 a Parker grała i była w formie, to czemu nie miałyby zrobić tego dzisiaj, kiedy jest po kontuzji? Według mnie szanse są mniej więcej wyrównane z lekkim wskazaniem na Fever. Jeśli zagrają w defensywie tak jak potrafią to pokryją handi. Wierzę w to:)
Autor: kosmos111
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









