DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Liverpool (Powyżej 3 bramek || 3=zwrot) Tak/NievsArsenal
1:1
- Typ: 1
- Kurs: 3.35
- Data: 2010/08/15 17:00
Obstaw ten mecz w bwin i odbierz 100 PLN
Dziś o godzinie 17:00 na Anfield dojdzie do pojedynku , który niewątpliwie jest hitem tej kolejki albowiem zmierzą się ze sobą Liverpool oraz Arsenal .Napewno nadzieje przed nowym sezonem są duże , ale czy te drużyny mogą wygrać rywalizacje o mistrzostwo z Chelsea czy Manchesterem United okaże się później .Dla ekipy The Reds poprzedni sezon zakończył się fatalnie , dopiero siódme miejsce w lidze i brak jakiegokolwiek trofeum.Kłopoty finansowe właścicieli klubu z Anfield odbiły się na rynku transferowym , dlatego ekipa nie mogła się liczyć w walce o mistrzostwo praktycznie bez żadnych wzmocnień.W tym sezonie do Chelsea odszedł Yosi Benayoun , a w jego miejsce trafił Joe Cole co w moim przekonaniu było bardzo dobrym posunięciem .Nie możemy również zapomnieć o Christianie Poulsenie , który na Anfield trafił z Juventusu.Po fatalnym sezonie Rafaela Beniteza na stanowisku trenera zastąpił Roy Hodgson , który doszedł z Fulham do finału LE.Jeżeli chodzi o Arsenal to największym sukcesem poza zajęciem trzeciego miejsca w poprzednim sezonie było zatrzymanie Cesca Fabregasa , który jedną nogą był już w Barcelonie.Do klubu z Londynu trafili również Chamakh oraz Koscielny , szczególnie ten pierwszy będzie dobrą "alternatywą" dla niezawsze mogącego grać Robina Van Persiego.W meczach przygotowawczych do sezonu Arsenal spisywał się dobrze lecz gdy grali z przeciwnikiem wyższej klasy to szwankowała defensywa.Prawdziwy popis owej defensywy był ukazany w ostatnim ich meczu z naszą Legią..... gdzie wygrali 5-6 ... Głównym celem Wengera jeżeli marzy o mistrzostwie to wzmocnienie przede wszystkim tej formacji , i sprowadzenie klasowego bramkarza bo interwencje Almunii czy Fabiańskiego pozostawiają wiele do życzenia.Mój typ na ten mecz to "over 3 bramki" dlaczego taki a nie inny?? Ano dlatego , że jak już wcześniej wspominałem Arsenal potrafi grać ofensywnie , ale zdarzają się błędy w obronie podobnie zresztą jak i Liverpoolowi .Oba zespoły grały ze sobą wiele razy i zawsze padały minimum dwie bramki poza ostatnim jednobramkowym zwycięstwem Arsenalu w Londynie.
Oto ich ostatnie mecze :
10/02/10 Arsenal Londyn 1 - 0 Liverpool FC
13/12/09 Liverpool FC 1 - 2 Arsenal Londyn
28/10/09 Arsenal Londyn 2 - 1 Liverpool FC
21/04/09 Liverpool FC 4 - 4 Arsenal Londyn
21/12/08 Arsenal Londyn 1 - 1 Liverpool FC
08/04/08 Liverpool FC 4 - 2 Arsenal Londyn
Jak widać kiedy Arsenal grał na Anfield strzelał conajmniej dwie bramki , dziś myśle że może być podobnie .Jeżeli chodzi o braki w drużynach to w Liverpoolu może nie zagrać Fernando Torres (choć jest w składzie na mecz , ale zapewne w jego miejsce zagra drewniany Ngog) i Daniel Agger który narzeka na uraz pleców.Arsenal , choć nie rozpoczął się jeszcze sezon na dobre już ma wielu piłkarzy z kontuzjami .Dziś w Arsenalu nie zagra Bendtner (kontuzja pachwiny) Ramsey (złamana noga) Djourou (ścięgno udowe) Alex Song (kontuzja łydki).Zespoły podchodzą do tego meczu z dużym spokojem ponieważ to dopiero pierwsza kolejka , aczkolwiek każde punkty są ważne .Stawiam 3-2 dla Liverpoolu .
Autor:
Klimers
Bukmacher:
bet365
#1 Bartek dnia 15.08.10 12:38
#2 Klimers dnia 15.08.10 14:01