DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Manchester UnitedvsArsenal Londyn
8:2
- Typ: 3,5+
- Kurs: 3.00
- Data: 2011/08/28 17:00
Manchester United jeszcze nie doznał porażki. W pierwszym meczu pokonał WBA 2:1. Mimo zwycięstwa nie był to łatwy mecz i spokojnie mogli stracić punkty. W meczu z Tottenhamem do 60 minuty było to bardzo wyrównane spotkanie. Nawet Koguty miały lepsze szansę na objęcie prowadzenia. Teraz można sobie tylko myśleć co by było, gdy Lennon podał piłkę do Van der Varta. Zachował się jak dziecko i przez to Holender strasznie się wściekł na partnera. Pierwszą bramkę w tym sezonie na Old Trafford zdobył Welbeck, a potem znakomicie asystował przy bramce Andersona. Potem mieli kolejne świetne sytuację Nani i Ronney, jednak nie potrafili ich wykorzystać. Dopiero po wejściu Giggsa i jego świetnym zagraniu do bramki trafił Rooney. Tak jak mówię Tottenham spokojnie mógł wywieźć punkt, jednak był strasznie nieskuteczny. Nawet po fatalnym błędzie De Gea, Defoe nie potrafił trafić na pustą bramkę. Arsenal na pewno nie ma najlepszego startu. Na początku sezonu najpierw po fatalnym meczu z Newcastle zremisowali 0:0. W tym meczu Kanonierzy oddali jeden celny strzał! Z Liverpoolem przegrali, choć, aż tak, żle nie grali. Miele swoje szansę i dopiero kiedy czerwona kartę ujrzał Frimpong, a na boisku pojawił się Suarez oraz Meireles przewaga była zdecydowanie po stronie The Reds. Na pewno trochę humory poprawiło zwycięstwo i awans do Ligi Mistrzów. W tym spotkaniu bardzo dobrze grał Wojtek Szczęsny, który nawet obronił karnego. Na pewno szkoda, że w dzisiejszym meczu nie zobaczymy Gervinho, który we Włoszech spisywał się bardzo dobrze. Wszyscy dzisiaj grają na Manchester, jednak moim zdaniem mogą stracić punkty. Po pierwsze wciąż nie wiadomo czy zagra Ferdinand, ponieważ jego występ jest nie pewny. Na pewno nie zobaczymy Vidica, a ta obrona z Tottenhamem mimo to, że nie stracili bramki popełniała błędy. Do tego jest De Gea, który zawalił dwa pierwsze mecze tego sezonu. Z Tottenhamem mimo to, ze nie stracił bramki to też miał kila nie pewnych interwencji. Z przodu Czerwone Diabły wyglądają naprawdę dobrze. Jest Nani, Young, Rooney i Welbeck, którzy zagrali bardzo dobrze przeciwko Tottenhamowi. Dzisiaj liczę, że któraś z drużyn strzeli szybciej bramkę, ponieważ we wcześniejszym typie zabrakło naprawdę szczęścia. Arsenal wciąż nie wiadomo jakim składem wyjdzie, ponieważ nie pewne są występy Koscielnego oraz Vermaelena. Naprawdę z obroną Kanonierzy mają olbrzymie problemy. Możliwe, że zobaczymy nie doświadczonych zawodników, którzy będą mieli problemy z zatrzymaniem zawodników Manchesteru. Wojtek Szczęsny mimo, że jest w bardzo dobrej formie nie zawsze uratuję swoją drużynę. Z przodu jest Van Persie od którego chyba najwięcej zależy, ponieważ po odejściu Fabregasa to on został nowym kapitanem. W meczu z Udinese zdobył bramkę, ale ciekawe czy uda mu się strzelić w Premier Leauge. Może w końcu przebudzi się Arshavin.
Przewidywany skład na dzisiejsze spotkanie:

Tylko tak jak wcześniej pisałem mogą zajść zmiany, ponieważ nie pewni są występu Ferdinand, Koscielny oraz Vermaelen.
Ostatnie spotkania tych zespołów na Old Trafford:
12/03-11 Man Utd vs. Arsenal 2:0
13/12-10 Man Utd vs. Arsenal 1:0
29/08-09 Man Utd vs. Arsenal 2:1
16/05-09 Man Utd vs. Arsenal 0:0
29/04-09 Man Utd vs. Arsenal 1:0
13/04-08 Man Utd vs. Arsenal 2:1

Czy Robin Van Persie zdobędzie bramkę w tym meczu dla Kanonierów?
Jak dla mnie w tym meczu zobaczymy sporo bramek. Po pierwsze obie drużyny będą miały dość eksperymentalną obronę. Po drugie Manchester ma wciąż w bramce nie pewnego De Gea, który na pewno nie ustrzeże się błędu. Do tego Czerwone Diabły mają w bardzo dobrej formie Younga, Welbecka oraz zawsze groźnego Rooneya. Arsenal pokazał z Udinese, że wciąż potrafi grać w piłkę. Dzisiaj naprawdę mają szansę na zdobycie przynajmniej jednej bramki. Mam nadzieję, ze będzie to dobry mecz.
Autor: Matelo
Bukmacher: Unibet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 










#1 Klimers dnia 28.08.11 18:56