DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
LA SparksvsSeattle Storm (-3.5)
71.5:62
- Typ: 2
- Kurs: 3.40
- Data: 2011/08/31 04:30
LA Sparks z pewnością liczyło, iż powrót liderki Candace Parker uskrzydli zespół, czego efektem będzie poprawa gry i seria zwycięstw. Tak się jednak nie stało, team z Kalifornii wygrał tylko 2 z 5 ostatnich spotkań prezentując raczej nieciekawą i mało urozmaiconą koszykówkę. O poziomie świadczy najlepiej domowa porażka z Tulsą (Shock przerwało serię 20 porażek). Dziś rywal dużo bardziej wymagający - Seattle Storm, z którymi Sparks mierzyły się już ostatnio. W niedzielę przegrały na wyjeździe w KeyArena 63-65 ale po prawdzie to porażka mogła być wyższa. Zespół Storm miał już bowiem dużo większą przewagę ale jakimś cudem stracił ją w czwartej kwarcie. Dziś to LA jest gospodarzem, ale po prawdzie myślę że niewiele to zmieni i znów górą będą mistrzynie ligi.
Seattle natomiast w ostatnim czasie znajdowało się niemal w identycznej sytuacji co Sparks, z jedną małą różnicą. Team również był w kryzysie, również po kontuzji wróciła liderka (Lauren Jackson), ale tu efekt był taki jakiego oczekiwano. Po powrocie australijskiej środkowej zespół wygrał wszystkie cztery spotkania (Liberty, Silver Stars, Tulsa, Sparks). Nie ma się co dziwić, Lauren to zawodniczka kompletna, dobrze broniąca i grająca na tablicach, ale potrafiąca też rzucać z każdej pozycji. Forma zespołu nadal jest jednak daleka od ideału, poniżej możliwości gra Sue Bird i Ashley Robinson, ale najbardziej jest to widoczne w osobie Swin Cash. Wierzę jednak, że jest to chwilowy kryzys i już niedługo zespół odpali i zacznie rozjeżdżać przeciwniczki tak jak w zeszłym sezonie.
Bilans spotkań w tym sezonie wynosi 2-1 na korzyść Storm. Pierwsze spotkanie w tym sezonie wygrało Sparks i to aż 74-50 co wtedy nie mogło dziwić, bo zespół miał bardzo udany start rozgrywek. Następne spotkania wygrało już jednak Seattle, najpierw 99-80, a przed dwoma dniami 65-63. Poza tym należy dodać, iż z ostatnich 10 spotkań między tymi zespołami 9 wygrały mistrzynie ligi (śr. różnica 11 punktów).
Teraz wypadałoby napisać coś o motywacji obu zespołów, w końcu sezon regularny zbliża się do końca. Sparks na pewno mają o co grać, mają półtora meczu straty do czwartych na Zachodzie San Antonio Silver Stars i mecz bezpośredni z nimi do rozegrania, a więc szanse na awans do Play-Off są wciąż realne. Ale i Seattle ma o co grać. Storm zajmują na tę chwilę drugie miejsce na Zachodzie i musi odpierać ataki Phoenix Mercury, które wciąż może je wyprzedzić. Jest to o tyle ważne, że zespoły te zmierzą się ze sobą w pierwszej rundzie rozgrywek posezonowych, więc ewentualna przewaga własnego parkietu może dużo znaczyć.
Podsumowując, oba zespoły są raczej w słabszej formie, z tą różnicą, że Storm nawet będąc w kiepskiej dyspozycji potrafią zwyciężać. Oba zespoły na pewno mają motywację, za Sparks przemawia atut własnej hali, a za Storm dużo lepszy bilans i mistrzowskie doświadczenie. Zapowiada się ciekawy mecz, liczę ze mistrzynie pokażą dziś klasę.
Autor: kosmos111
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









