DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
PolskavsMeksyk (-1) (handicap azjatycki)
1:0
- Typ: 2
- Kurs: 4.15
- Data: 2011/09/02 20:30
Polska reprezentacja przygotowuje się cały czas do najważniejszej dla nas imprezy od lat - Mistrzostw Europy 2012 rozgrywanych u nas i na Ukrainie. Bez wątpienia wszystkie mecze są po to aby jak najlepiej przygotować się do tej imprezy, żeby wyselekcjonować jak najlepszy skład i powalczyć za rok o jak najlepsze miejsca. Sparingi od jakiegoś czasu ustawiamy sobie bardzo wymagające i z jednej strony jest to niewątpliwie dobre posunięcie bo trzeba grać z najlepszymi jeśli się chce czegoś nauczyć, ale z drugiej strony bez wątpienia jeśli będziemy ciągle przegrywać to nasze morale nie będzie wyglądało najlepiej. Niedawno graliśmy mecz z Francją i przegraliśmy to spotkanie 1:0, zagraliśmy średnio, Francuzi równiez i to spotkanie jest moim zdaniem jednym z tych meczów 'bez historii' ale jednak był to mecz przegrany. Później zagraliśmy z Gruzją i wygraliśmy ten mecz 1:0 ale graliśmy bardzo kiepsko a gdyby nie nasz bramkarz to było by znacznie gorzej, a przecież Gruzja to nie powinien być dla nas ciężki rywal. Teraz mamy w kolejce mecze z Meksykiem, za chwilę z Niemcami i myślę że to jest spotkanie docelowe naszej reprezentacji na tym zgrupowaniu, a mówi się też o tym że mielibyśmy grać kolejne spotkania z rywalami z samego czuba rankingu FIFA. Tak jak mówiłem - mecz z Meksykiem nie jest dla nas najważniejszy na tym zgrupowaniu i moim zdaniem piłkarze nie będą grali na 100%, a i Smuda troche pooszczędza żeby potem zagrać jak najlepiej przeciwko wiecznemu wrogowi - Niemcom. Z pewnością tak też będzie usprawiedliwiana nasza dzisiejsza porażka :)
Polska juz od 22 spotkań nie grała o stawkę tylko same mecze towarzyskie. Bilans tych spotkań jest w miarę dobry - 9 wygranych 7 remisów i 6 porażek, ale jak już spojrzeć na to pod kątem tylko tych najlepszych drużyn i pomijając np mecze z Tajlandią czy Gruzją to mamy bilans 4-7-6 a więc juz jest trochę gorzej. A jeśli już porównywać rywali z naszym dzisiejszym przeciwnikiem to wogóle wypada to blado - może poza sensacyjną wygraną z mocnym WKS 3:1 i z Argentyna która jednak jak wiemy grała głębokimi rezerwami 2:1. Z Hiszpanią dostaliśmy 6:0, z Francją 1:0, z Ekwadorem i USA remisowaliśmy 2:2, z Kamerunem przegraliśmy 0:3. Wiadomo że ta nasza piłka jest coraz gorsza i moim zdaniem nie ma opcji żeby dzisiaj wygrać z Meksykiem, a nawet na remis nie widzę żadnych szans.
Na zgrupowanie przyjechał niby dość mocny skład ale w trakcie tego zgrupowania działo się sporo i niestety wielu zawodników opuściło to zgrupowanie. A zaczynając od początku to zaczęło sie od konfliktu z mediami co na pewno dobrze na zawodników nie podziała, potem kontuzja wykluczyła Wołąkiewicza, za niego miał być powołany Broź ale on też złapał kontuzję i Smuda zdecydował się na powołanie dopiero w trzeciej kolejności Marcina Wasilewskiego. To będzie powrót do drużyny narodowej po długiej nieobecności ale na pewno będzie to wzmocnienie a nie strata bo jednak i od Wołąkiewicza i od Brozia jest on o niebo lepszy. Chociaż na pewno stratą jest zawieszenie Piszczka który tu byłby najpewniejszym punktem defensywy. Później kolejno odpadali Polański, Murawski a w ich miejsce przyszedł Gol i Wilk. Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Lewandowskiego i mimo iż pojawiają się informacje że Robert zagra to myślę że Smuda oszczędzi go na mecz z Niemcami. No i jeszcze do drużyny dołączył Perquis ale on też dopiero z Niemcami zagra. Nie wiadomo też co będzie z Małeckim - niby mówi się że dostanie szanse, niejako kibice wymogli tą decyzję na Smudzie, ale wiadomo że ten znany z ciętego języka, pyskaty zawodnik nie należy do ulubieńców Smudy.
Polska ma bardzo słabą defensywę i to będzie dzisiaj naszym problemem. W bramce niby stanie genialny Szczęsny, ale trzeba pamiętać też o tym że on nie ma udanego początku sezonu w Arsenalu - remis 0:0 z Newcastle, porażka 0:2 z Liverpoolem i aż 8:2 z Manchesterem United. Niby jest on bardzo silny psychicznie ale nie wierzę żeby takie wyniki jego drużyny, a szczegolnie to upokorzenie 8:2 nie podziałały na jego psychikę i nie popsuły one jego pewności siebie. Morale spadło na pewno chociaż Szczęsny wie że chyba za żadną z tych 10 bramek nie ponosi winy i w wywiadach stara się twierdzić że nic się nie stało, ale to moim zdaniem tylko gra, a psychicznie na pewno to odczuł. Wstępny skład Polaków wskazywał by na to że chcemy zdominować środek pola i liczyć na kontry. A jeśli będziemy pozwalać Meksykowi grać i liczyć na kontry to dostaniemy baty niesamowite bo oni są bardzo ale to bardzo dobrzy w ofensywie i potwornie skuteczni.
Szczęsny
Wasilewski, Głowacki, Jodłowiec, Wawrzyniak
Matuszczyk, Dudka, Błaszczykowski, Obraniak, Mierzejewski
Brożek
Moim zdaniem skład wybrany bardzo kiepski, obrona oprócz Wasyla słabiutka, a i Wasyl może mieć problemy bo w kadrze nie grał dawno i zgrania nie będzie zbytnio miał. Pomoc jak dla mnie taka sobie - Matuszczyk nie gra w klubie (22 minuty w tym sezonie zagrał), Dudka niby gra dobrze, ale jednak widzę lepszych na tą pozycję, Błaszczykowski i Obraniak to pewne punkty naszej reprezentacji i tu akurat nie mam zastrzeżeń, ale już Mierzejewski jakoś mnie nie przekonuje. No i Brożek w napadzie to dla mnie totalne nieporozumienie i wolałbym tu widzieć kogokolwiek innego, a najchętniej członka sztabu szkoleniowego Smudy - Tomka Frankowskiego. Ale to tylko pobożne życzenia.
Co do Meksyku to oni zaskoczyli trochę chyba naszą reprezentację i przyjechali tu zdecydowanie w najmocniejszym zestawieniu czyli w składzie który zdobywał całkiem niedawno Gold Cup i to w wielkim stylu. Wyników z Copa America nie ma tu co przytaczać bo oni olali tą imprezę i tam grała młodzież, która na dodatek dzień przed rozpoczęciem imprezy szalała w dyskotekach a więc kiepsko tam wypadli ale to nie ten skład który jest tu u nas. Jest przede wszystkim Hernandez i on nam dzisiaj trochę postrzela, jest Marquez, jest Juarez, Salcido, a więc wygląda to dla nas naprawdę niewesoło. Hernandez miał genialny poprzedni sezon w Manchesterze United, potem świetny Gold Cup i korona króla strzelców za siedem trafień. Ta reprezentacja zmiecie naszą z powierzchni ziemi i to jest niestety fakt i chyba tego nie unikniemy.
Przypomnę jeszcze kilka ich wyników z Gold Cup czyli z imprezy w której grali takim składem jakim pewnie zagrają dzisiaj - dodam że wszystkie mecze oczywiście wygrali. 5:0 z Salwadorem, 5:0 z Kubą, 4:1 z Kostaryką, 2:1 z Gwatemalą, 2:0 po dogrywce z Hondurasem i wielkie zwycięstwo w wielkim stylu w wielkim finale 4:2.
Dzisiaj Meksyk wygra z nami na sporym luzie i moim zdaniem pokryją handicap bez problemu, a wygrają na 99,9% i to jest zdecydowanie prezent dnia od buków na dzisiaj.
PS. Miałem zmienić typ na over 2,5 Meksyku ale M mnie uprzedził (znaczy sam typ podał później ode mnie, ale ja miałem podany ten, a nie overy bramkowe). Nie mniej jednak myślę że oba typy okażą się trafne i życzę sobie i M powodzenia :)
A ten Pan nastrzela nam dzisiaj najwięcej bramek i sprawi dużo problemu dziurawej obronie i Wojtkowi Szczęsnemu:

Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









