DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
PolskavsNiemcy (Czy zespół 2 wygra do zera? Tak/nie)
0:1
- Typ: 1
- Kurs: 2.65
- Data: 2011/09/06 20:45
We wtorek o godzinie 20.45 rozpocznie się mecz, na który wszyscy z niecierpliwością czekamy. Reprezentacja Polski prowadzona przez Franciszka Smudę zmierzy się w towarzyskim spotkaniu na PGE Arena z trzecim zespołem świata i wicemistrzem Europy - drużyną narodową Niemiec.

O tym pojedynku mówi się już od dłuższego czasu i nic nie odkrywczego szczerze mówiąc osobiście nie wymyślę. Zacznę może o sytuacji kadrowej, którą opisałem już w dużej mierze przy okazji piątkowego meczu Polaków z Meksykiem. We wtorek na pewno nie zagrają Hubert Wołąkiewicz, Eugen Polanski oraz Łukasz Piszczek, a dziś pod znakiem zapytania stoi występ Rafała Murawskiego. Nie wiem też co z Robertem Lewandowskim (ma być gotowy do gry, dlatego odpoczywał w piątek) i Kubą Błaszczykowskim (opuścił boisku w ostatnim spotkaniu po pierwszej połowie). Przypuszczam, a nawet jestem pewny, że obaj ostatecznie zagrają, bo takiego pojedynku nikt nie chce przegapić.
Reprezentacja naszych zachodnich sąsiadów do Gdańska nie wybrała się w najsilniejszym składzie, bowiem brakuje kilku podstawowych zawodników. Na tej liście znajdują się - Mesut Ozil, Bastian Schweinsteiger i Manuel Neuer (obaj dostali o trenera "wolne), natomiast urazy wyeliminowały z gry Samiego Khedirę, Svena Bendera, Marco Reusa i Mario Gomeza. I większość selekcjonerów w takiej sytuacji miałaby nie lada problem, ale nie Joachim Loew. Pracujący z kadrą od pięciu lat Low ma ogromne możliwości i nawet brak gwiazd Realu Madryt, czy Bayernu Monachium w żadnym stopniu nie wpłyną na postawę zespołu, bo szansę otrzymają inni gracze, którzy będą chcieli się pokazać.
Kolejny aspekt, który należy omówić w przypadku tej niezwykle interesującej batalii, to aktualna dyspozycja obu drużyn. Do formy Niemiec nie można się przyczepić. Dziewięć spotkań w tym roku i bilans sześciu zwycięstw, dwóch remisów i nieoczekiwanej porażki z Australią na Borussia-Park. Co warte podkreślenia, te "wpadki" miały tylko i wyłącznie miejsce w meczach towarzyskich. Grając o dużą stawkę (punkty w eliminacjach do ME), reprezentanci Niemiec nie zawodzili, odnosząc komplet czterech wygranych, a ostatni triumf nad Austrią (6-2) w piątek dał awans do finałów EURO 2012.

Polacy tak wysoką dyspozycją nie mogą się pochwalić, bo w ośmiu spotkaniach tylko cztery razy udało się wygrać (w dodatku z Mołdawią, Norwegią, Argentyną B/C i Gruzją), a więc zespołami, które trudno porównać do niemieckiej ekipy. W dodatku wciąż podkreślam fakt, że polska drużyna ma ogromny problem ze stwarzaniem sobie sytuacji bramkowych, nie mówiąc już o wykorzystaniu ich. Sześć bramek w ośmiu potyczkach, to naprawdę mało, zwłaszcza, że to mecze towarzyskie. Ostatni cenny remis z Meksykiem wygląda dobrze, ale niestety tylko na papierze, bo Meksykanie nie zagrali po pierwsze na sto procent, a po drugie i co istotniejsze, Polacy nie potrafili nawet tego wykorzystać. Kuleją również stałe fragmenty gry, po których po prostu nie ma żadnego zagrożenia.
W przypadku starcia Polski z Niemcami nie sposób również wspomnieć o historii bezpośrednich konfrontacji, które przemawiają zdecydowanie za naszymi rywalami. Jak do tej pory z Niemcami mierzyliśmy się 16 razy, z czego 12 spotkań zakończyło się naszymi porażkami, zaś cztery remisami. Bilans bramkowy, to 7-29, co potwierdza tylko, że i we wtorek będziemy mieli problem ze zdobyciem choćby jednego trafienia (w moim odczuciu ta sztuka się nie uda).
Uważam, że zbliżający się wielkimi krokami mecz Niemcy potraktują bardzo poważnie i zagrają z takim zaangażowaniem, jakby był to pojedynek eliminacji do ME, czy MŚ, czy też nawet występ w finałach EURO, czy mundialu. Ciśnienie jest ogromne i nawet grający w nieco zmienionym składzie Niemcy moim zdaniem nie dadzą nam większych szans. Ta drużyna ma to do siebie, że zawsze gra o pełną pulę i nigdy nie odpuszcza, a zespół Smudy jak do tej pory nie miał do czynienia z takim przeciwnikiem. Czy Niemcy zlekceważą naszą reprezentację? Według mnie nie, bo podkreślam, że ekipa piłkarska Niemiec, to typowa maszynka do "robienia" wyników. Dlatego też uważam, że we wtorkowym starciu nie mamy większych szans i to nasi rywale udowodnią wyższość nad Polską.
Polska:
Szczęsny - Wasilewski, Głowacki, Perquis, Wawrzyniak - Błaszczykowski, Murawski, Dudka, Mierzejewski, Obraniak - Lewandowski
Niemcy:
Wiese - Traesch, Mertesacker, Hummels, Boateng - Kroos, Rolfes - Goetze, Mueller, Podolski - Klose

Autor: M
Bukmacher: bwin
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









