DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
BoltonvsManchester United
0:5
- Typ: 3,5+
- Kurs: 2.65
- Data: 2011/09/10 18:30
Czerwone Diabły prowadzą z kompletem punktów. Zaczęło się od ciężkiego meczu z WBA, który Manchester wygrał dość szczęśliwie. W tym spotkaniu olbrzymi błąd popełnił De Gea. Dwa kolejne mecze odbyły się na Old Trafford. Oczywiście tak jak w poprzednim sezonie Manchester bardzo dobrze spisuję się w spotkaniach u siebie. Najpierw zmierzył się z Tottenhamem i pierwsza połowa była naprawdę wyrównana. Nawet Koguty mogły prowadzić. W drugiej połowie, jednak Czerwone Diabły nie miały większych problemów z ograniem Spurs, którzy zagrali słabo. Wygrali 3:0, choć wynik tak naprawdę mógł być zupełnie inny. W ostatnim meczu to był na pewno szok dla fanów Premier League. Manchester zmierzył się z Arsenalem i oczywiście można było się spodziewać, że trzy punkty zostaną w Manchesterze. No, ale oni ośmieszyli Arsenal wygrywając 8:2. Co tutaj dużo mówić, obrona to jakaś KATASTROFA. Tak naprawdę Wojtek Szczęsny nie miał za dużo do powiedzenia, ale i tak uratował swój zespół kilka razy. Z taką obroną Arsenal mógłby myśleć o spadku. Bolton zaś zgromadził do tej pory trzy punkty. Na początku sezonu w meczu wyjazdowym wygrali z QPR, aż 4:0! W kolejnych spotkaniach już tak łatwo nie było, jednak trzeba powiedzieć otwarcie, że rywale też byli bardzo mocni. Najpierw spotkali się z City i przegrali 2:3. Był to naprawdę dobry mecz i Bolton zasłużył sobie na choćby punkt. W ostatniej kolejce na Anfield przegrali 3:1. Ogólnie Bolton w tym sezonie może sprawić kilka niespodzianek na własnym stadionie. 1.40 na Manchester to jest naprawdę ostre przegięcie. Patrząc na to jak trudnym terenem jest Reebok Stadium. W dzisiejszym spotkaniu nie zagra ze strony gospodarzy Ricardo Gardner, Lee Chung-Yonga, Sama Rickettsa oraz Marcosa Alonso. Manchester będzie musiał sobie poradzić bez będącego w doskonałej formie Welbecka oraz Rafaela i Vidica. Dużym osłabieniem w defensywie jest wciąż brak Vidica. Nie wiadomo czy zagra Ferdinand. Obaj zawodnicy to ostoja obrony Czerwonych Diabłów. Do tego w bramce jest wciąż popełniający błędy De Gea. Oczywiście z meczu na mecz jest co raz lepiej. Tylko, że na Old Trafford mógł liczyć na pomoc kibiców, a dzisiaj o tym może zapomnieć. Patrząc na formę dwójki Rooney oraz Young to o bramki można być spokojnym.
Jak dla mnie ten zapowiada się na duża ilość bramek. Bolton w obronie popełnia bardzo dużo błędów i na pewno nie raz zostaną za to skarceni. Tylko, że w ofensywie wyglądają naprawdę dobrze i wciąż mogą liczyć na pomoc bramkarza Czerwonych Diabłów. Mi tutaj ,,śmierdzi,, wysokim remisem.
Autor: Matelo
Bukmacher: Expekt
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









