DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Roger FederervsNovak Djokovic
2:3
- Typ: 1
- Kurs: 2.65
- Data: 2011/09/10 18:15
Zacznę od kilku słów na temat Rogera Federera - obecnie jest to trzeci zawodnik w rankingu, ale jeszcze do niedawna była to 2 a wcześniej 1 światowego rankingu i to przez wiele lat. Roger mimo swoich już 30 lat jest nadal zdecydowanie jednym z najlepszych zawodników na świecie. Umiejętności tego pana są wielkie, umie wszystko, jest niemalże bezbłędny, niezwykle inteligentny na korcie, zwinny, szybki, grający agresywnie - wszystko co jest potrzebne do bycia Mistrzem, ten pan z pewnością ma i to widać po jego sukcesach w karierze. Wygrał bowiem 16 wielkoszlemowych turniejów, wygrywał w każdym turnieju - Australian Open cztery razy, Roland Garros jeden raz, Wimbledon sześć razy z czego pięć z rzędu, i US Open5 razy z rzędu. Oprócz tego grał jeszcze w 7 finałach. To są niebywałe osiągnięcia, ale są to osiągnięcia w pełni zasłużone. W tym sezonie może jeszcze poprawić swoje statystyki i przypomnieć sobie jak smakuje wygrana na US Open. Jest tu w niebywałej formie i ma wielkie szanse na sukces.
Do tego turnieju Federer przygotował się naprawdę wyśmienicie, gra na totalnym luzie, gra wielkie spotkania, nie popełnia błędów i niszczy swoich rywali jednego za drugim. Co więcej - mimo rozegrania już pięciu spotkań wygląda nadal na świeżego i totalnie nie zmęczonego a to bardzo ważne w takim turnieju. Turniej zaczął od 3:0 z Giraldo, potem 3:0 z Selą, 3:1 z Cilicem, 3:0 i to w deklasującym stylu (stracił tylko 3 gemy) z Monaco, a w ćwierćfinale nie dał również nawet najmniejszych szans świetnemu Tsondze z którym ostatnio przegrywał, a teraz zniszczył go 64 63 63. Po prostu Federer wygląda tu genialnie i moim zdaniem gra najlepiej ze wszystkich i w tym momencie jest wielkim faworytem do wygrania całego turnieju. Jeśli wygra z Djokovicem to moim zdaniem w finale też da sobie radę.
Djokovic ma genialny sezon, bez wątpienia najlepszy w karierze, wygrywał praktycznie wszystko - ma na koncie bowiem już 66 wygranych w tym sezonie i zaledwie 2 porażki z czego jedna z nich to walkower a więc teoretycznie nie powinno się tego liczyć. Wypracował sobie dzięki temu pierwsze miejsce w rankingu. Wygrał Australian Open, był w półfinale Roland Garros, a potem wygrał Wimbledon. Moim zdaniem jednak dzisiaj zaliczy półfinał i ten sezon będzie przepleciony wygranymi i półfinałami w wielkich szlemach i co więcej - obu finałów pozbawi go Federer. Na początku sezonu Djoko wygrał co prawda trzy razy z Federerem ale potem przegrał w Roland Garros. To bez wątpienia zawodnicy o podobnych umiejętnościach ale moim zdaniem Federer wygra to spotkanie swoim doświadczeniem i wielką formą przygotowaną na tą imprezę, a Djokovic powoli zaczynający odczuwać już zmęczenie tym niebywałym sezonem, przegra. Dodam jeszcze że Djokovic ma na koncie 3 wielkoszlemowe wygrane w tym dwie w tym roku, a do tego dwa finały i te finały były właśnie na US Open.
Djokovic w tym turnieju grał gorzej od Federera i trochę więcej się męczył. Zaczął od łatwego zwycięstwa 60 51 i kreczy rywala - Nilanda. Potem z Berlocqiem było 60 60 62, z Davydenko 63 64 62, z Dolgopolovem już sie trochę męczył, bronił setówek w pierwszym secie, potem wygrał go w tie breaku ale dopiero 16:14 a więc trochę sie musiał natrudzić. To spotkanie wygrał też 3:0, ale jednak trochę już się męczył i delikatnie zmęczenie wychodziło. Zaś mecz z Tipsarevicem gdyby nie kontuzja rywala mógłby się potoczyć dla niego naprawdę źle. Novak dał się szybko przełamać, potem mogło być nawet 3:0, ale odłamał, przejął inicjatywę, ale przy 5:5 dał się przełamać i wydawało się że Tipsa ma seta. Jednak zepsuł swoje serwisy, potem przegrał tie breaka. W drugim secie jednak wygrał 76 - teoretycznie po dwóch setach mogło być 2:0 dla Tipsy, było po 1 i to naprawdę Tipsa grał świetnie a Novak sie męczył. Potem jednak Tipsa złapał kontuzję i przegrał seta 60 a przy stanie 30 w kolejnym poddał mecz. Jednak widać było że Novak ma problemy i że ta forma już nie jest taka jak na początku sezonu. I Federer to wykorzysta i wygra ten mecz.
Historia spotkań tych dwóch panów jest bardzo bogata - Federer prowadzi 14:9 w tej klasyfikacji, jeśli chodzi o hardy to mamy 7:7, a jeśli chodzi o Wielkie Szlemy to Federer prowadzi 5:3. Na turnieju US Open spotykali się jak dotąd cztery razy i Federer wygrał trzy spotkania a Djokovic jedno - Federer wygrał 3:0 w finale, 3:1 i 3:0 w półfinałach, a Djoko raz wygrał 3:2 w półfinale. To będzie wielki mecz ale moim zdaniem wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na Federera który zamknie sezon zwycięstwem na US Open i wyśrubuje swój rekord w wygranych turniejach wielkoszlemowych do nieosiągalnego już dla nikogo wyniku 17 sukcesów.
Stawiam na 3:1 dla Federera po pięknym meczu i wielkiej walce!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Tobet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









