DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Manchester Utd. (handicap -1,5)vsChelsea Londyn
1.5:1
- Typ: 1
- Kurs: 3.20
- Data: 2011/09/18 17:00
W niedzielę oczy piłkarskiej Europy, ale również świata skierowane będą na Old Trafford. Zespół Manchesteru United, a jednocześnie mistrz Anglii i obecny lider Premier League podejmować będzie na własnym obiekcie londyńską Chelsea, która pod wodzą André Villas-Boasa jeszcze nie przegrała.
Ekipa The Blues nowy sezon rozpoczęła co prawda od bezbramkowego remisu ze Stoke City, ale w kolejnych meczach było już tylko lepiej, choć ciężko to porównać do występów United. Londyńczycy w angielskiej ekstraklasie zanotowali kolejne trzy wygrane, ale nie były one przekonujące. Zarówno z West Bromwich Albion (2-1), jak i mimo wszystko z Norwich City (3-1) zwycięstwa przyszły bardzo ciężko. Mimo wyraźnej przewagi, drużyna portugalskiego opiekuna dopiero po 80. minucie potrafiła wyjść na prowadzenie, którego już nie oddała. Ostatni, wyjazdowy mecz z Sunderlandem był nieco lepszy, ale natomiast samej w końcówce zabrakło już koncentracji i Petr Cech musiał skapitulować.

Co być nie mówić, rezultaty te wyglądają po prostu marnie przy zestawieniu z Manchesterem City, ale przede wszystkim z United. Czerwone Diabły grają wręcz fenomenalnie i trudno do ich postawy się przyczepić. Przypomnę wszystkim, że zespół prowadzony przez Alexa Fergusona na własnym obiekcie wygrał z Arsenalem Londyn (aż 8-2!!!) i z pewnością wynik ten nie był dziełem przypadku. Niezwykle wysoką dyspozycję piłkarze United potwierdzili w kolejnym spotkaniu ligowym, tym razem z Boltonem, triumfując i to na wyjeździe 5-0. Nieco wcześniej pokonali Tottenham (3-0) i WBA (2-1).
Obie drużyny mają za sobą także pierwsze występy w Champions League, po których w lepszych nastrojach są na pewno The Blues. Zawodnicy Chelsea pokonali zespół wicemistrza Niemiec, Bayeru Leverkusen (2-0, na listę strzelców wpisali się David Luiz oraz pozyskany przed sezonem z Valencii Juan Mata) i udanie rozpoczęli grę w tej edycji Ligi Mistrzów. Ekipa United podzieliła się punktami z Benfiką Lizbona (1-1, był to niewątpliwie bardziej wymagający rywal, niż Aptekarze, a ponadto mecz rozgrywany był w Portugalii), ale śmiało można stwierdzić, że w tym tygodniu kluczowym meczem był i jest ten z Chelsea, które decydować będzie o prymacie w Anglii - z LM United i tak awansuje.
Do niedzielnej konfrontacji gospodarze przystąpią osłabieni brakiem kapitana Nemanja Vidica (Serb nie grał w czterech ostatnich meczach) oraz Danny'ego Welbecka (młody Anglik w tym sezonie ma na swoim koncie dwa trafienia), a ponadto nie zagrają Tom Cleverley oraz Rafael. W szeregach gości nie zobaczymy natomiast Didiera Drogby (grał w trzech ligowych spotkaniach - bez bramki).

I to właśnie brak skutecznego napastnika, to w tej chwili moim zdaniem największy kłopot Chelsea. Reprezentant WKS-u pauzuje, Fernando Torres w tym sezonie bez goli (zresztą, w ekipe The Blues wciąż nie potrafi się przełamać, a w 23 występach tylko raz wpisał się na listę strzelców), Romelu Lukaku na regularną grę nie może liczyć, Salomon Kalou to nie ten typ napastnika, którego mam na myśli, Nicolas Anelka dopiero co wrócił do gry i o dziwo, cała nadzieja w Danielu Sturridge, który w minionym sezonie został wypożyczony do Boltonu i sprawdził się, a dziś Villas-Boas daje mu szanse.
Jednak czy wystarczy to na defensywę United? Mam wątpliwości, a nie zapominajmy również, że między słupkami bramki MU występuje młodzieżowy mistrz Europy z Hiszpanią David de Gea, który zbiera bardzo dobre noty. Wydaje mi się, że ciśnienie z Czerwonych Diabłów nie zeszło i ponownie zobaczymy ten zespół, który nie tak dawno rozbił Arsenal, czy również gładko uporał się ze Spurs. Zresztą, piłkarze United lubią mecze o wielką stawkę, w których potrafią stworzyć świetny spektakl. Na dzień dzisiejszy dużo wyżej cenię sobie grę podopiecznych Fergusona, którzy moim zdaniem po raz kolejny staną na wysokości zadania i rozprawiają się z Chelsea.

Przewidywane składy:
De Gea - Smalling, Ferdinand, Jones, Evra - Nani, Carrick, Anderson, Young - Rooney, Hernandez
Cech - Cole, Terry, Ivanvovic, Bosingwa - Lampard, Meireles, Ramires - Mata, Anelka, Sturridge
Autor: M
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









