1. środa
  2. czwartek
  3. piątek
  4. sobota
  5. niedziela
  6. poniedziałek
  7. wtorek
  8. Historia
  9. Skuteczność
Nazwa meczu Kraj Typ Kurs +/- Analiza Bukmacher
03:00 Piłka nożna Corinthians - Vasco LM-uefa 2 5.25 Analiza bwin
09:00 Siatkówka Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) czechy 1 3.10 Analiza bwin
21:00 Inne dyscypliny Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] LM-uefa 1 4.33 bet365
Bonus

DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie

TottenhamvsLiverpool

4:0

  • Typ: 3,5+
  • Kurs: 3.60
  • Data: 2011/09/18 14:30
Obstaw ten mecz w bwin i odbierz 100 PLN Ten miesiąc jest dla mnie kompletnie nieudany, ale ciągle mam nadzieję że uda się to trochę zmienić. Powinien mi w tym pomóc dzisiejszy mecz pomiędzy Tottenhamem a Liverpoolem. Jest to bez wątpienia jeden z najciekawszych meczów dzisiejszego dnia, pierwszy niedzielny hit, bo przecież potem mecz wielkich firm - Manchesteru i Chelsea. Jednak w meczu tych drużyn też powinno być ciekawie. Kursy na przynajmniej cztery bramki są mocno przesadzone i trzeba z tego skorzystać. Moim zdaniem to typ warty ryzyka, przy takim kursie.

Tottenham zaczął sezon fatalnie, ale trzeba też przyznać że miał a właściwie nadal ma bardzo trudny terminarz. Zaczynali bowiem od meczu z Manchesterem United i nikt im nie wróżył sukcesu i rzeczywiście przegrali 3:0, potem zaś dostali od razu Manchester City czyli kolejną potęgę i tu dostali jeszcze większe lanie i to u siebie - 1:5. W ostatniej kolejce jednak mierzyli się z Wolverhampton i tu poradzili sobie bardzo ładnie wygrywając 0:2. W międzyczasie grali w Lidze Europejskiej do której zakwalifikowali się po wyeliminowaniu Hearts - 6:0 i 0:0, i tu w pierwszej kolejce zremisowali bezbramkowo z PAOK ale z pewnością mogą cieszyć się z tego rezultatu bo grali mocno okrojonym składem gdyż trener oszczędzał niektórych graczy właśnie na dzisiejszy mecz. I nie ma co się dziwić bo jednak na Liverpool trzeba się przygotować wyjątkowo i być w 100% formie. No i przecież w końcu w tym sezonie trzeba wygrać też z kimś z tej wysokiej półki a nie dostawać tylko baty, jeśli Tottenham myśli o jakimś dobrym miejscu na koniec sezonu.

Gospodarze okres przygotowawczy przepracowali dość solidnie chociaż bez rewelacji. Rozpędzali się z meczu na mecz i tak zaczęli od porażki, potem remis no i w końcu 3 wygrane.

Ta drużyna gra bardzo ofensywnie w każdym meczu, zdobywa dużo bramek, ale strasznie dużo też traci, szczególnie w tym sezonie. Obrona to nie jest ich mocna strona, ale atak i środek pola z pewnością tak i w większości spotkań jednak nadganiają te niedociągnięcia formacji defensywnej, swoją dobrą grą. Na obronie się nie będę zbytnio skupiał bo tam rzeczywiście jest kiepsko i dzisiaj na pewno kolejne przynajmniej 2 gole stracą w meczu z silnym rywalem, sam Gallas tam nie może nic zrobić poza tym on też najlepsze lata ma już za sobą. Skupię się na dalszych formacjach - w pomocy mamy takich zawodników jak Bale, van der Vaart, Modric, Kranjcar, czy Lennon a także kilku świetnych zmienników. Pomoc bardzo mocna, szybka, dobrze wyszkolona technicznie, posiadająca dobre uderzenie z dystansu i bardzo bramkostrzelna, a najbardziej można liczyć na trójkę Bale-van der Vaart-Mordic.
Atak też wygląda dobrze Defoe, wypożyczony Adebayor, Pavlyuchenko czy dos Santos to są nieźli napastnicy i sprawdzają się w tej ekipie, chociaż fakt że jeszcze z jeden taki czołowy zawodnik, przynajmniej pokroju Adebayora, w tej formacji by się przydał. Ale nie jest źle.

Liverpool przyznam że zaskoczył mnie dość mocno i to pozytywnie na początku tego sezonu, bo po okresie przygotowawczym, fatalnym w ich wykonaniu nie wróżyłem im wielkiej gry szczególnie na początku. Jednak myliłem się. Liverpool gra bardzo dobrze, ma 7 punktów w czterech meczach więc całkiem nieźle. Zaczęli od remisu, potem ograli 0:2 Arsenal, 3:1 Bolton i w ostatniej kolejce trochę niespodziewanie ulegli Stoke 1:0. Teraz z pewnością będą chcieli udowodnić że to był wypadek przy pracy i będą chcieli ograć Tottenham. I może im się to udać.

A jeszcze kilka słów o tym okresie przygotowawczym - wygrali 4:3 z Guangdong, przegrali 3:0 z Hull, 3:0 z Galatasaray, zremisowali 3:3 z Valerengą i wygrali 2:0 z Valencią. Słabiutko więc przede wszystkim w obronie bowiem w czterech meczach stracili 12 goli strzelając zaledwie 7, i mieli średnio po trzy stracone gole w meczu. Później jednak to poprawili i sezon zaczęli już zdecydowanie dobrze, a więc te złe mecze pozostały za nimi i trafiły im się w sparingach a nie w lidze, a to bardzo dobrze.

Liverpool imponuje w każdej formacji ale skupię sie też na tych które tu mają zapewniać bramki bo tego dotyczy mój typ. Pomoc = Gerrard, Adam, Henderson, Downing, Leiva, Maxi Rodriguez. A to wszystko równa się duża siła fizyczna, mocne strzały z dystansu, dobra technika, trochę finezji i przede wszystkim duża bramkostrzelność. A wszyscy pewnie w tym elemencie najbardziej będa liczyć na Adama który już w tym sezonie strzelał.
No i napad też imponujący - Suarez, Kuyt, Carroll, Bellamy. Szczególnie ci dwaj pierwsi to zapewnienie bramek, dobrej skuteczności przy stałych fragmentach, bo obaj dobrze grają w powietrzu, ogólnego zamieszania w polu karnym i umiejętności odnalezienia się w nim. Bramki powinni strzelać i zrobią to dzisiaj bez wątpienia. Suarez ma już zresztą 2 gole na koncie w tym sezonie.

Przewagą Liverpoolu jest też to że nie grają wogóle w Europejskich Pucharach a więc są na pewno lepiej przygotowani kondycyjnie do tego spotkania i mniej zmęczeni.

Nikt nie ukrywa że The Reds przyjechali tu po trzy punkty i po rehabilitację za porażkę ze Stoke. Nikt też nie ukrywa że Tottenham się nie podda i zagra swój ofensywny futbol. Zestawienie tych dwóch czynników spowoduje że będzie to mecz cios za cios, że strzelanie zacznie się dość szybko i tu liczę na Kuyta który zawsze świetnie wchodzi w mecz i dzisiaj strzeli w pierwszych 15 minutach. A potem tak jak mówię - odpowiedź, cios, odpowiedź, cios i tak dalej. Cztery bramki paść muszą a nie zdziwi mnie nawet sześc goli.

Historia to 64 wygranych Liverpoolu, 34 remisy i 40 wygranych Tottenhamu. W bramkach jest 218:159 a więc średnio na mecz padało 2,73 na mecz a więc całkiem sporo. Overy 3,5 lub wyższe padały ponad 30 razy. Ostatnie cztery spotkania to jednak niższe wyniki więc najwyższa pora to zmienić.

Stawiam na 2:4 lub 3:4!

Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Sportingbet

Komentarze

  1. #1 barcelona_fan dnia 18.09.11 16:20

    Albo pechowo zabraknie znowu jednej bramki, albo coś ustrzelą w końcówce... van der Vaart marnuje 100 w 90 minucie... Masakra
  2. #2 barcelona_fan dnia 18.09.11 16:25

    No to Adebayro ustrzelił mi typek w ostatniej akcji meczu Smile UFF Smile Coś pięknego Smile
    Teraz Juventus jeszcze niech się obudzi i dwie bramki trafi.
  3. #3 Matelo dnia 18.09.11 20:45

    Nie ciesz się tak koleżko...

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Polecamy

bonus

Zakłady bukmacherskie na bwin.com. Największa oferta zakładów online

Bukmacherzy

bwin expekt sportingbet betsson unibet

Społeczność Online

Najnowszy użytkownik: bartolina_89
Wszystkich: 855

Typy bukmacherskie

typy bukmacherskie

X