DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
BordeauxvsLille
1:1
- Typ: 3,5+
- Kurs: 4.33
- Data: 2011/09/20 21:00
Bordeaux narazie nie zachwyca, zajmuje dopiero 13 miejsce w tabeli, ma na koncie tylko sześc punktów zdobyte w sześciu spotkaniach. Forma nie jest więc najlepsza - przegrali 1:2 z Saint-Etienne, zremisowali 1:1 z Lorient, 1:1 z Auxerre, wygrali z Valenciennes 2:1, zremisowali z Evian 0:0 a w weekend przegrali z Toulouse 3:2. Nie jest najlepiej chociaż sparingi przedsezonowe zapowiadały zupełnie co innego. Narazie jednak jest słabiutko i jeden z kandydatów do Mistrzostwa zostaje w tyle już na początku nowego sezonu. Ich bilans bramkowy to 7:8 a więc są na minusie ale nie mogło być inaczej przy jednej wygranej zaledwie. Cztery lub więcej bramek padały w ich meczach w tym sezonie tylko raz - w ostatniej kolejce z Toulouse gdzie prowadzili do przerwy 0:2, potem jednak dali się szybko dogonić na 2:2, a w samej końcówce stracili gola i przegrali 3:2. Nie jest więc najlepiej. Dodam jeszcze że w 89 minucie na boisko wszedł Krychowiak.
Spotkania sparingowe przed sezonem jednak tak jak mówię zapowiadało zupełnie coś innego - Bordeaux wygrywało bowiem prawie wszystko - zaczęli od remisu 1:1 z Lille, a potem wygrywali 3:2 z Toulouse, 2:1 z Ajaccio, 2:0 z Betis, 2:0 z Brest i 3:1 z Montpellier. Czyżby się wystrzelali przed sezonem i teraz płacą za to olbrzymią cenę? Tego nie wiem, ale tej formy aktualnie nie ma, a przed sezonem była i to naprawdę wysoka. Co więcej przegrali również w Pucharze - 3:1 z Saint-Etienne. Można by więc mówić że są jednymi z faworytów do wygrania ligi chociażby dlatego że nie grają w żadnych Pucharach, nie grają w Europie, więc mogą się skupić tylko na lidze. Narazie jednak to nie wygląda zbyt różowo.
Dzisiaj na pewno nie zagra w ich ekipie Carrasso który w ostatnim meczu dostał czerwoną kartkę. Zastąpi go więc zapewne Keita. W obronie powinniśmy zobaczyć podstawowych obrońców, jednak trzeba sobie jasno powiedzieć że jak narazie ci obrońcy nie grają jakoś rewelacyjnie i nie są zbyt dobrą formacją i w nich również nadzieja na bramki - a konkretnie na ich tracenie.
W pomocy mamy między innymi Traore i Plasila, a cała reszta nie jest moim zdaniem zbyt rewelacyjna i jak dla mnie wypada blado przy drużynie Lille.
W ofensywie jest bogato, jest duża rotacja w składzie - dwie bramki strzelił Diabate, po jednej mają zaś Jussie, Modeste, Gouffran, a cztery mecze grał Saivet ale on jeszcze bramki nie strzelił.
Ta formacja wygląda najlepiej, chociaż moim zdaniem Lille również i w tym elemencie wygląda lepiej.
Nie widzę jakiś wielkich szansa dla Bordo i jedyną rzeczą która przemawia za nimi jest to że grają przed swoją publicznościa. To na pewno ich poniesie i dzisiaj coś strzelą, a moim zdaniem mogą strzelić nawet ze dwie bramki. Jednak moim zdaniem stracą przynajmniej o jednego gola więcej.
Lille w tym sezonie gra narazie dobrze chociaż nie zaczęli najlepiej. Najpierw przegrali wygrany mecz o Superpuchar z Marsylią mimo iż na kilka minut przed końcem prowadzili 3:1. Dali sobie jednak nastrzelać w ostatnich minutach i przegrali 4:5. Później zaczęła się liga - remis 1:1, porażka 0:1, ale potem juz wrócili na swoje tory - 2:1 z Caen, 3:2 z Marsylią, 3:1 z Saint-Etienne. Potem rozpoczęła się Liga Mistrzów i tam byli zdecydowanie lepsi od CSKA, prowadzili 2:0, ale i w tym meczu dali sobie jeszcze odebrać punkty i zremisowali 2:2. Takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie z Sochaux w lidze i ono też było niezłym widowiskiem.
Lille gra niebywale ofensywny futbol, jest widowiskowe jak mało kto, stwarza sobie potwornie dużo okazji do strzelenia bramek i sporo strzelają. Rozluźniają sie jednak jak wygrywają i potem często tracą bramki. Obrona to chyba najsłabsza formacja, ale głównie przez to że obrońcy włączają się w ataki ofensywne i zostawiają trochę to czym powinni się zajmować.
Ale to też sprawia że ich spotkania są niezwykle ciekawe. I w ten oto sposób mają juz trzy over 3,5 lub wyższe w tym sezonie w sześciu spotkaniach a to naprawdę dużo.
W każdej formacji sa moim zdaniem mocniejsi od Bordeaux. Obroną i bramką jednak w tym momencie się nie będę zajmował, a zacznę od pomocników.
Bardzo dobrze gra narazie Obraniak który odbudowuje powoli swoją pozycję w drużynie, ma już na koncie jedną bramkę, ale jeszcze lepiej od niego narazie spisuje się Hazard i Pedretti - pierwszy ma trzy gole a drugi dwa. To już są trzej świetni piłkarze, podczas gdy w Bordeaux mamy co najwyżej dwóch takich. A przecież oni sprowadzili jeszcze świetnego Joe Cole'a, jest Balmond, jest Gueye, Rio Mavuba. Bardzo mocna formacja i do tego bardzo bramkostrzelna - mają na koncie 6 goli.
W ofensywie też jest dobrze - najlepszy jest oczywiście Sow i już dwie bramki ma, oprócz tego grywają Payet i Rodelin ale oni jeszcze bramek nie strzelali. My bardzo liczymy na to że niedługo Jeleń będzie grywał od pierwszych minut. Narazie miał krótki debiut w ostatnim meczu (4minuty) więc jeszcze nic nie mógł wielkiego zaprezentować. Myślę jednak że powoli będzie się wbijał w ten skład a potem z Obraniakiem i Pedrettim z którym już grał w poprzednim klubie, stworzy ciekawe i bramkostrzelne trio.
Lille w obecnej formie musi ograć Bordeaux, a w najgorszym razie znowu zremisował. Jednak z ich grą ofensywną można liczyć na grad goli. I dlatego dziwi mnie tak wysoki kurs na cztery bramki w tym meczu.
Jeśli chodzi o historię spotkań to grali ze sobą 30 razy - 11 razy wygrało Bordo, 8 Lille i w 11 spotkaniach był remis. W bramkach jest 36:29 dla Bordeaux. Wymagany przeze mnie over padal w ich meczach sześć razy a więc średnio w co piątym spotkaniu. Ostatnie trzy mecze to remisy po 1:1 więc dzisiaj musi być inaczej - któraś z drużyn wygra i moim zdaniem będzie to Lille ale po wielkim meczu, wielkiej walki, z dużą ilością bramek.
Stawiam na 2:3 albo 2:4!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: WilliamHill
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









