DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Mistrzostw EuropyvsPolska (Medal) [TAK/NIE]
- : -
- Typ: 1
- Kurs: 4.00
- Data: 2011/09/26 17:00
Dopiero co skończyły się Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn, a już w piątek zaczyna się czempionat Starego Kontynentu w piłce siatkowej kobiet, którego gospodarzami są Włochy i Serbia. Podobnie jak w męskiej imprezie także w kobiecym turnieju będziemy mogli zobaczyć reprezentację Polski. Jakie są jej szanse?

Podobnie jak w przypadku drużyny mężczyzn trudno je precyzyjnie oszacować. Powody są te same. W składzie zabraknie kilku istotnych zawodniczek. Głównie mam na myśli Małgorzatę Glinkę-Mogentale i Annę Werblińską oraz Mariolę Zenik. Z nimi w składzie siła biało-czerwonych jest zupełnie inna - znacznie wyższa. Nie mniej jednak kadra, w porównaniu do słabego World Grand Prix 2011, została i tak przed EuroVolley wzmocniona. Doszły dwie zawodniczki, które z miejsca są znaczącym wzmocnienie. Mowa o atakującej Katarzynie Skowrońskiej-Dolacie i środkowej Agnieszce Bednarek-Kaszy, których powrót to zastrzyk dużej jakości, co pokazał już III Memoriał Agaty Mróz Olszewskiej. Nie bez znaczenia jest też dokooptowanie przyjmującej Katarzyny Jaszewskiej, która była jedną z najlepszych zawodniczek PlusLigi 2010/2011 i w obecnej sytuacji jej obecność w kadrze też może być wymiernym wsparciem. Te trzy siatkarki plus Berenika Okuniewska, Milena Radecka, Karolina Kosek i Paulina Maj powinny stanowić wyjściową siódemkę podczas ME. Wygląda to całkiem solidnie i jak myślę, w takim zestawieniu Polki są w gronie 6-7 ekip, które będą się liczyć w walce o medale.

M.Glinka-Mogentale to największa nieobecna w naszej kadrze.
Oprócz siły zespołu równie ważna jest siła innych ekip, szczególnie tych, które mogą stanąć na medalowej drodze. Warto więc spojrzeć na rozpiskę i to z kim Polki zagrają. W fazie grupowej zostały przydzielone do grupy "C" - chyba najłatwiejszej ze wszystkich. Naszymi rywalkami będą Czeszki, które są co najwyżej europejskim średniakiem. Mają w składzie wiele znanych i cenionych w Polsce i Europie zawodniczek jak Havelkova czy Havlickova, ale mimo wszystko jako zespół nie powinny być dla biało-czerwonych poważną przeszkodą. To samo Rumunki z Nucu i Turleą w składzie. Ta druga to bez dwóch zdań największa gwiazda tamtejszej siatkówki, ale do drużyny narodowej dołączyła dopiero wczoraj i już na podstawie tej informacji można wyrobić sobie zdanie o Rumunkach, ich podejściu do ME i szansach na dobry wynik. Jest jeszcze Izrael, który powinien być w tej grupie dostarczycielem punktów, pomimo, że odkąd ten zespół prowadzi Sellinger senior to zrobiły wielki postęp. Nie mniej powinny być łatwym kąskiem dla naszych siatkarek w meczu otwarcia.
Bardzo wiele będzie zależeć od dyspozycji Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty
W dalszej części turnieju, jeśli uda nam się wygrać grupę, a to wydaje się bardzo prawdopodobne, w ćwierćfinale będą czekać Niemki i będzie to najbardziej wymagający rywal z jakim przyjdzie naszej drużynie zmierzyć się do tej pory, ale... też najsłabszy z możliwych na tym etapie, jeśli spojrzymy na potencjalnych rywali innych zwycięzców swoich grup. Podopieczne Alojzego Świderka w tym meczu będą, mimo wszystko, minimalnym faworytem. Wydaje mi się, że Polki nie mają prawa mieć kompleksów na tle Niemek i że powinny sobie poradzić i wejść do czwórki co jest celem na te mistrzostwa. W ostatnich latach ogrywaliśmy je regularnie. Jeśli to się uda to wiadomo, że w 1/2 czekać będą prawdopodobnie Rosjanki i ciężko będzie z nimi wygrać i wejść do finału - choć nie jest to niemożliwe, bo też nie będą w najmocniejszym składzie (w Memoriale AMO przegraliśmy dopiero po tie-breaku). Przy niepowodzeniu zostanie jeszcze równie niełatwy mecz o brąz prawdopodobnie z Włoszkami lub Serbkami, ale już nasi panowie pokazali, że chcieć to móc i że mecz z teoretycznie lepszym rywalem, ale dla którego brąz nie jest żadnym wynikiem, jest jak najbardziej do wygrania.

Czy w Serbii Polki będą miały też okazję do takiej radości? Ja stawiam, że TAK!
Tak jak wielu nie wierzyło w medal męskiej reprezentacji dowodzonej przez Andreę Anastasiego tak teraz niewielu wierzy w sukces reprezentacji Alojzego Świderka. Wydaje mi się jednak, że również Polki mogą wielu zaskoczyć, bo nasza drużyna po wzmocnieniach o których wspominałem jest dosyć solidna i może powalczyć naprawdę z każdym. Przy odrobinie szczęścia może to dać medal.
Na pewno warto śledzić mecze naszych siatkarek na Mistrzostwach Europy. Nawet, jeśli ktoś nie jest wielkim fanem siatkówki to i tak będzie miał na czym, czy raczej kim, oko zawiesić ;-).

Na ME kobiet będzie można podziwiać nie tylko kapitalne akcje ;]
Oto plan spotkań naszej drużyny w fazie grupowej:
1. 24 września 2011 Polska - Izrael 16:00
2. 25 września 2011 Polska - Czechy 19:00
3. 26 września 2011 Polska - Rumunia
1. 24 września 2011 Polska - Izrael 16:00
2. 25 września 2011 Polska - Czechy 19:00
3. 26 września 2011 Polska - Rumunia
Mój typ ma oczywiście zabarwienie patriotyczne, ale myślę, że i realne szanse Polek są na tyle wysokie (30%-35%), że warto taki zakład zagrać. Oczywiście nie za jakieś wielkie stawki. A już na pewno warto śledzić te mistrzostwa!
ZAPRASZAM TAKŻE DO UDZIAŁU W KONKURSIE Z OKAZJI MISTRZOSTW EUROPY KOBIET 2011, KTÓRY JEST ZORGANIZOWANY NA PORTALU BETONLINE.NET.PL
Autor: badys87
Bukmacher: Unibet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 










#1 maciej13339 dnia 26.09.11 11:53