DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Indiana FevervsAtlanta Dream (-3)
82:71
- Typ: 2
- Kurs: 3.25
- Data: 2011/09/23 01:00
Indiana w ostatnich meczach sezonu regularnego nie prezentowała się zbyt okazale. Wygrała tylko 2 z 7 ostatnich spotkań, do tego drobnych urazów nabawiły się ważne ogniwa czyli Phillips czy Zellous, a przede wszystkim liderka Fever, Tamika Catchings. Wszystkie już wróciły do gry ale widać, że jeszcze nie są w najwyższej formie. W pierwszej rundzie Indiana wyeliminowała NY Liberty 2-1, choć ta rywalizacja łatwa nie była i gdyby liderka Liberty Pondexter nie straciła chłodnej głowy w końcówce meczu nr.1 to mogłaby się skończyć inaczej. Gra zespołu na pewno nie wygląda źle, ale też do szczytowej formy jej daleko.
Atlanta sezon regularny zakończyła wyśmienicie wygrywając 7 z 8 ostatnich meczów. W półfinale Konferencji natomiast bardzo łatwo poradziła sobie z Connecticut Sun kończąc rywalizację szybkim 2-0. Wynik ten musi wzbudzić uwagę, Słońca mają bardzo mocny skład z Tiną Charles, która przez ekspertów była uważana za faworytkę do nagrody MVP. Poza tym to Słońca miały przewagę parkietu i bilans u siebie 15-2 więc spodziewano się raczej zaciętej walki.
Tak się jednak nie stało, Dream wygrało szybko i pewnie prezentując równy i zgrany skład. Także teraz wydaje mi się że nie są bez szans. Liderki czyli McCoughtry i Lyttle są w bardzo dobrej formie. Do tego trzeba przyznać, że Atlanta wyciągnęła wnioski z przegranego w zeszłym roku Finału z Seattle Storm. Skład został wzmocniony, dziewczyny nabrały doświadczenia i chcą zrobić to co nie udało się rok temu - zdobyć mistrzostwo.
Bilans w sezonie zasadniczym wynosi dość zaskakujące 4-0 dla Atlanty. Dream wygrało dwukrotnie u siebie 84-74 i 92-90 oraz na wyjeździe 86-80 i 93-88. Trzeba podkreślić iż pojedynki są zwykle wyrównane, jednak zawsze to Dream wychodziło z nich zwycięsko. Było to co prawda sezon regularny, ale myślę że zespół stać także teraz na wiktorię.
Co przemawia za Fever? Na pewno atut własnego boiska, dobrze rzucające z dystansu zawodniczki (zwłaszcza Douglas) oraz dobra obrona. Ale Dream też bronić potrafią, posiadając w składzie Lyttle czy De Souze mają przewagę na tablicach oraz mają McCoughtry, która rozgrywa fenomenalny sezon. No i mają doświadczenie oraz głód po przegranym w zeszłym roku Finale.
Po takim kursie trzeba skorzystać, bo handi dość niskie, podejrzewam że kursy polecą jednak trochę w dół.
Autor: kosmos111
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









