DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Widzew ŁódźvsJagiellonia Białystok (Drużyna 1. powyżej/poniżej 1,5 gol)
4:0
- Typ: 1
- Kurs: 2.55
- Data: 2011/09/25 14:30

Podopieczni Czesława Michniewicza do Łodzi wybierają się w bardzo kiepskich nastrojach. Jaga w środku tygodnia pożegnała się z Pucharem Polski (to właśnie rok temu triumfowała w tych rozgrywkach) i w Białymstoku na pewno nie można mówić o dobrej atmosferze. Niedziela ma być dniem, w którym zespół wcześniej prowadzony przez Michała Probierza ma zatrzeć złe wrażenie zostawione po sobie, ale według mnie nie będzie to łatwe zadanie z kilku powodów.
Z Pucharu Polski można odpaść, to oczywiste, ale nie wypada to drużynie, która w ostatnich sezonach reprezentowała nasz kraj w europejskich pucharach (bez efektu, ale mimo wszystko reprezentowała), a ponadto nie z takim rywalem - drugoligowym Ruchem Zdzieszowice (1-3). Po takiej wpadce trudno będzie Jadze wrócić na odpowiednie tory - przynajmniej tak uważam.
W dodatku w niedzielę wystąpi osłabiona. Zagrać nie będzie mógł podstawowy bramkarz po odejściu Grzegorza Sandomierskiego - Jakub Słowik (4/0), którego zastępuje Krzysztof Baran (w trzech meczach wpuścił aż dziewięć bramek!). Ponadto poza kadrą znaleźli się pomocnicy - występujący regularnie w tym sezonie Ermin Seratlic (8/0), ale również Łukasz Tymiński (5/0) oraz Roger Cañas (1/0), z których Michniewicz nie był zadowolony. W Łodzi nie zobaczymy także Luki Pejovića (2/0), a spotkanie na ławce rezerwowych rozpoczną piłkarze narzekający na urazy - Grzegorz Bartczak (9/0) oraz najlepszy strzelec drużyny Tomasz Frankowski (9/7).

Dla porównania - wielkich problemów kadrowych nie ma opiekun gospodarzy, który na pewno nie będzie mógł skorzystać z usług czterech piłkarzy. Są nimi Sougail Ben Radhia (2/0), Igor Alves (1/0), Łukasz Broź (5/1) oraz Jurijs Zigajevs (2/0), ale na dzień dzisiejszy to w sumie żadne osłabienia. Tym samym trener gospodarzy Radosław Mroczkowski ma duży komfort.
Warto podkreślić przed niedzielnym spotkaniem, że Widzew, to obok Korony Kielc (czeka ją w poniedziałek starcie z Polonią Warszawa) jedyny w tym sezonie zespół, który na swoim koncie nie ma porażki. Choć przy okazji ma najwięcej remisów, bo aż pięć, to sam fakt statusu ekipy niepokonanej robi wrażenie. W tygodniu RTS nie grał, bo mecz w Pucharze Polski ze Stomilem Olsztyn odbędzie się w najbliższą środę. Dodam tylko, że Widzew ostatnio dwa razy podzielił się punktami z Zagłębiem Lubin oraz GKS-em Bełchatów (w obu przypadkach bezbramkowo).
Nie da się ukryć, że podopieczni Mroczkowskiego mają drobny kłopot ze skutecznością (brak lidera, napastnika, który byłby w stanie zdobywać bramki regularnie), ale z drugiej strony znakomicie prezentuje się w defensywie. Maciej Mielcarz tylko w trzech meczach skapitulował, a to obok Wisły Kraków - zdecydowanie najlepszy bilans. Jaga co prawda bramki zdobywa i to całkiem sporo (11, z czego aż sześć to trafienia autorstwa Frankowskiego), lecz bardzo wiele bramek też traci (12! - a gorszą defensywę ma tylko Łódzki KS i Podbeskidzie Bielsko-Biała).

Biorąc pod uwagę ostatnią wpadkę Jagi w PP, osłabienia w jej szeregach, kiepską postawę w meczach wyjazdowych (remis z Podbeskidziem 2-2, porażki z Ruchem 0-1 i Lechem Poznań 1-4), uważam, że Widzew może w niedzielę pewnie wygrać. W końcu musi się też przełamać w kwestii zdobywania bramek, a uważam, że to będzie najlepszy moment, aby tak się stało. W dodatku w dwóch ostatnich bezpośrednich starciach z Jagą Widzew wygrywał (4-1 oraz 2-0) i moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby i tym razem dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Autor: M
Bukmacher: Sportingbet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









