DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Tomasz AdamekvsMichael Grant
1:0
- Typ: 2
- Kurs: 8.50
- Data: 2010/08/22 03:00
Tomasz Adamek to bez wątpienia jeden z naszych najlepszych bokserów ostatnich lat, mistrz wielu federacji ale nie w tej wadze w której aktualnie bije. Teraz przeszedł do wagi ciężkiej w której narazie stoczył trzy pojedynki i wszystkie wygrał. Mówi się że ten pojedynek to przetarcie przed walką z Kliczką o Mistrzostwo Świata. No ale tą walkę trzeba wygrać. Adamek w ciężkiej pokonywał już odchodzącego w niepamięć Andrzeja Gołotę, Jasona Estradę i Chrisa Arreolę. Oprócz walki z Gołotą w każdej musiał się sporo napracować i widać było że jednak ciężka waga to już trochę wyższa półka i tam trzeba mieć przede wszystkim nokautujące uderzenie i twardą szczękę. Adamek mierzy 187 cm i waży 98,4 kg przy czym jego rywal mierzy aż 201 cm i waży 118,4 kg a więc dokładnie 20 kg więcej od Tomka! Adamek ma bilans 41:0:1 z czego 27 wygranych przez nokaut zaś rywal 46:0:3 i aż 34 przez nokaut.
Jeśli chodzi o doświadczenie w tej wadze to oczywiście jest ono po stronie Granta który bije tu już całe lata. Adamek stoczył w tej wadze dopiero trzy walki. Po stronie Granta są też warunki fizyczne - jest dużo cięższy i wyższy a więc ma większy zasięg ramion i Adamkowi ciężko będzie z nim bić. Jeśli pójdzie na wymiany to może dostać potężny cios od 20 kg cięższego rywala który ma niesamowite nokautujące uderzenie, zaś bicie na dystans też może okazać się mało trafną taktyką bo jednak rywal ma większy zasięg ramion i może zdominować walkę. Tak więc kolejny plus dla Granta. Po stronie Tomka na pewno jest szybkość ale ona niestety w tej wadze ma trochę mniejsze znaczenie. Po stronie Granta moim zdaniem jest także przygotowanie do walki i nastawienie. Tomek trenował bardzo ciężko (pytanie czy nie za ciężko) i jedyny błąd jaki popełnił to zbyt mało zróżnicowani sparingpartnerzy. Teraz jednak Adamek odpuścił wszystko i przed walką odpoczywa. Nie chodzi nawet na siłownie a to nie jest dobre i wbrew pozorom taki tydzień czy nawet pięć dni odpoczynku tuż przed walką działają bardzo destruktywnie. Co innego Grant - ten trenuje do samego końca - wiadomo że teraz już są to tylko jakieś lekkie treningi ale cały czas coś robi. Adamek wydaje się też być trochę spięty - w końcu presja ogromna - trzeba wygrać z nie byle kim żeby walczyć z którymś z Kliczków. W wywiadach to widać i to mi się nie podoba. Grant zaś jest pewny siebie, uważa się za faworyta, przytacza wiele sytuacji ze swojej kariery, mówi o swoich atutach i zapewnia że jest dobrze przygotowany pod każdym względem. I powiem że mnie ta postawa przekonuje bardziej niż Tomka. Moim zdaniem to wszystko się składa i tak na dobrą sprawę po stronie Adamka zostaje nam szybkość i serce do walki, zaś po stronie Granta mamy warunki fizyczne, mocniejszy cios i twarda szczęka, lepsze nastawienie, doświadczenie no i to że walczy bez presji. Moim zdaniem ten wieczór nie będzie szczęśliwy dla polskiego boksu i mimo iż kibicuję Adamkowi bardzo mocno to stawiam na Granta bo po takim kursie na prawdę warto. Polecam, a dla jeszcze większych ryzykantów - zwycięstwo Granta przed czasem po kursie z tego co pamiętam 15,00 :)
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Betsafe
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









