DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Ile bolidów Lotus ukończy wyścig?vs1=jeden, X=żaden, 2=oba
1:0
- Typ: X
- Kurs: 7.50
- Data: 2011/10/16 08:00
Korea International Circuit to kolejne dziecko Hermanna Tilke. Tor jest nazywany torem permanentno-ulicznym co oznacza mniej więcej tyle że jest to tor na którym mamy fragmenty zarówno typowo uliczne jak i fragmenty specjalnie przygotowane na potrzeby wyścigu. Jest to nowy obiekt, powstały w roku 2010, jak narazie rozegrane zostało na nim więc zaledwie jedno GP którego triumfatorem był Fernando Alonso. Tor nie należy do łatwych, jest dośc długi - 5,615 km ma każde okrążenie a takich okrążeń trzeba będzie przejechać 55 w całym wyścigu co daje nam 308,825 km całej trasy. Na pewno jest to wyczerpujący dystans i dla kierowcy i dla bolidu - a szczególnie dla tych słabych bolidów, takich jak maszyny Lotusa. Na pewno znajdzie się tu wiele ciężkich miejsc z których wypadnięcie może grozić również zakończeniem wyścigu. Ogólnie jest to bardzo ciekawy tor a wygląda on mniej więcej tak :
To obok HRT i Virgin na pewno najsłabsza ekipa w stawce. Myślę że mogliby być wogóle najsłabsi gdyby nie to że mają lepszych kierowców niż te dwie wymienione przeze mnie drużyny. W barwach Lotusa jeżdżą bowiem doświadczeni Trulli i Kovalainen. To jednak wiele nie daje i te bolidy jeżdżą na końcu stawki a na dodatek są bardzo awaryjne. Taki wyścig jak ten to będzie dla nich mordęga.
Heikki Kovalainen to doświadczony zawodnik, zaczynał w Renault gdzie często punktował i dobrze jeździł i znalazł uznanie w oczach McLarena, w którym jeździł przez kolejne dwa sezony. W barwach Renault raz był na podium, w ekipie McLarena przez dwa sezony zdarzyło mu się to trzykrotnie ale to było zdecydowanie za mało. I tak oto Heikki z nieba spadł do piekła i teraz jeździ już drugi sezon w Lotusie w którym nie miał jeszcze okazji zdobyć choćby punktu, a jego najlepsze miejsce w barwach Lotusa to 12 miejsce. Jeśli chodzi o wyścigi których nie ukończył to było ich 9 dopóki nie przyszedł do Lotusa, a teraz przez te dwa jeszcze niepełne sezony dorzucił kolejne 10 takich wyścigów, a więc w sumie 19 razy w swojej karierze nie udało mu się zjawić na mecie. I dzisiaj będzie ten jubileuszowy 20 wyścig.
Jarno Trulli swojego partnera z zespołu doświadczeniem bije na głowę - zaczynał w Minardi, potem przenosiny do Prosta, następnie dwa sezony w cenionym Jordanie, później przenosiny do Renault, następnie najdłuższy jego okres w sportowej karierze - starty w Toyocie, no i teraz Lotus. W sumie Trulli 11 razy stawał na podium w swojej karierze a to nie jest zbyt często jak na tyle lat startów. W ekipie Lotusa również jeszcze nigdy nie udało mu się zdobyć punktów. W sumie w karierze aż 82 razy nie ukończył wyścigu a więc jest to potwornie dużo, a najgorzej szło w Proście gdzie w sumie 18 razy nie dojechał, Jordanie gdzie nie dokończył 15 wyścigów, 17 w Renault i już 10 w Lotusie. Jest to jeden z najrzadziej kończących wyścigi kierowców w stawce i dzisiaj mu się to na pewno nie uda.
Ostatnie dwa wyścigi Trulli ukończył i to całkiem nieźle,Kovalainen również i moim zdaniem ten limit szczęścia jest wykorzystany i teraz pora na podwójną klęskę. W tym sezonie były dwa takie wyścigi gdzie obaj kierowcy Lotusa nie ukończyli wyścigu.
Dzisiaj o Trullego się 'nie martwię' wogóle jeśli chodzi o to że gdzieś mu się noga powinie (:D) - to jest słaby zawodnik, mimo wielkiego doświadczenia, popełnia dużo błędów, a co najważniejsze na tym torze - on niszczy opony w zawrotnym tempie i dzisiaj to się zemści i to potężnie bo ten tor wręcz zjada opony. Do tego jego bolid jest chyba jednym z najbardziej awaryjnych w całej stawce. Więc jak on ma ukończyć ten wyścig? Czy załatwi się sam, czy załatwią go opony, czy jakaś awaria samochodu - to jest kwestia otwarta, ale na pewno Trulli wyścigu o GP Korei nie ukończy, tak samo jak przed rokiem, gdzie zakończył swój udział na 24 okrążeniu.
Kovalainen to na pewno trochę inny przypadek - on w tym sezonie jeździ gorzej, często sam coś odwala, ale ten jego bolid jest chyba minimalnie bardziej solidny niż bolid Trulliego. Błędów popełnia tak jak mówiłem - dużo, a tory uliczne mu nie leżą, a ten miejscami taki jest. W sumie w tym sezonie nie ukończył już 5 wyścigów (Trulli trzech) i myślę że po dwóch niezłych przyjdzie pora na wypad i tu też w pierwszej kolejności stawiałbym bolid+opony, a na drugim miejscu jakiś błąd kierowcy. Rok temu udało mu się tu dojechać do mety i to na wysokim 13 miejscu, ale teraz nie będzie tak pięknie.
Jeszcze kilka słów o treningach.
Na pierwszym treningu Trulli został zastąpiony Chandhokiem i na pewno to się odbije jeśli miałby popadać tu deszcz, bo Trulli nie będzie na to przygotowany tak dobrze jak powinien. na drugim już jechał ale był tylko 20 i ta jazda w deszczu nie wyglądała najlepiej, na trzecim dokładnie tak samo tyle że już bez deszczu.
Kovalainen startował też tylko w dwóch treningach bo w pierwszym wogóle nie wyjechał mimo iż był gotowy do jazdy, a więc on nie jest przygotowany na jazdę w deszczu tak samo jak Trulli, później zaś na drugim deszczowym i na trzecim bez deszczu notował 19 miejsca z przewagą po około 0,5 sekundy nad swoim kolegą.
Myślę że jeśli popada to oni już wogóle będą bezradni bo skoro nie jeździł żaden z nich na wodzie w obu treningach tylko w jednym, no i ogólnie widać było że Lotus się trochę bał ich na wodę puścić tak więc nie jest też pewny swoich bolidów na wodzie, to dobrze nie może być w razie takiego wypadku.
Wiadomo że prognozy pogody są zależne przede wszystkim od źródła. Niby ma być ładnie i słonecznie, przewiduje się 22 stopnie ciepła (to też będzie miało wpływ na degradację opon), z drugiej strony podobno jest szansa na deszcz, a tu naprawdę wystarczy 5minut deszczu żeby ten wyścig się zakotłował i żeby tu się dodatkowo działo. Na pewno ulewy nie będzie, ale jest szansa że popada a to na pewno doda atrakcyjności.
Dodam jeszcze że Kovalainen oczywiście wystartuje z 19 pola a Trulli z 20, za sobą będą mieli Virginy i HRT, a przed sobą Williamsy, Saubery i Senne.
Podsumowania nie będę tutaj pisał bo przy takim typie i takim kursie na pewno każdy wstępnie zainteresowany najpierw przeczyta analizę, a dopiero potem postawi swoje pieniądze na ten typ. Jak dla mnie jest to jednak ciekawy pewniak na jutro i na pewno warto tu postawić parę złotych bo Lotusy po prostu tu nie dojadą do mety i tyle.
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









