DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Bruno Senna ukończy wyścig?vs1=Tak, 2=Nie
1:0
- Typ: 2
- Kurs: 4.33
- Data: 2011/10/16 08:00
Najpierw mała wklejka z własnej analizy na temat toru.
Korea International Circuit to kolejne dziecko Hermanna Tilke. Tor jest nazywany torem permanentno-ulicznym co oznacza mniej więcej tyle że jest to tor na którym mamy fragmenty zarówno typowo uliczne jak i fragmenty specjalnie przygotowane na potrzeby wyścigu. Jest to nowy obiekt, powstały w roku 2010, jak narazie rozegrane zostało na nim więc zaledwie jedno GP którego triumfatorem był Fernando Alonso. Tor nie należy do łatwych, jest dośc długi - 5,615 km ma każde okrążenie a takich okrążeń trzeba będzie przejechać 55 w całym wyścigu co daje nam 308,825 km całej trasy. Na pewno jest to wyczerpujący dystans i dla kierowcy i dla bolidu - a szczególnie dla tych słabych bolidów, takich jak maszyny Lotusa. Na pewno znajdzie się tu wiele ciężkich miejsc z których wypadnięcie może grozić również zakończeniem wyścigu. Ogólnie jest to bardzo ciekawy tor a wygląda on mniej więcej tak :
A teraz już przechodzimy do wywodu na temat Bruno Senny.
Siostrzeniec wielkiego Ayrtona Senny na pewno nie dorównuje mu totalnie talentem i moim zdaniem nigdy nie będzie tak dobrym zawodnikiem. Jest to jednak młody kierowca który znajduje uznanie w oczach szefów różnych drużyn F1 i jeździ. Zaczynał w tamtym sezonie w HRT i na pewno nie był to jakiś wielki sezon w jego wykonaniu. Najwyższa pozycja to miejsce 14 - nomen omen uzyskane w Korei, zaś w reszcie wyścigów był już niżej, a do tego w 18 wyścigach, aż 9 razy nie dojeżdżał do mety a to jest masakra. Co drugi wyścig był nieklasyfikowany. Teraz przez jakiś czas nie jeździł, ale z racji kiepskich wyników Heidfelda, został ściągnięty do Renault w trakcie sezonu i jak narazie ma miejsca 13,9,15 i 16 a więc jest bardzo słabo, tylko raz złapał punkciki i na pewno liczono na więcej w jego przypadku. Moim zdaniem jest to kierowca bardzo przeciętny i dzisiaj nie dojedzie do mety. W Renault niby jak narazie zawsze udawało mu się ukończyć wyścig, a więc w końcu musi być ten gorszy dzień i w końcu musi się nie udać dojechać. I tak będzie dzisiaj bo tor jest potwornie trudny a Senna miał na nim problemy już w ten weekend. Tor tak jak mówiłem - do łatwych nie należy i tak słaby zawodnik jak Senna sobie tu nie poradzi.
Treningi dla Senny nie były zbyt udane - w tym pierwszym, deszczowym Renault wogóle nie wyjeżdżało więc Senna też, w drugim było przeciętnie - 15 miejsce w deszczowej jeździe, duże problemy z utrzymaniem się na torze i pewnie jeśli dzisiaj popada to on już wogóle przepadnie niezależnie od wszystkiego innego. No i trzeci również fatalny trening i dopiero 16 miejsce. Nie tego się po nim spodziewano.
Kwalifikacje w jego wykonaniu również były tragiczne, szczególnie jak przyrównać go do Pietrowa. Senna zajął bowiem 15 miejsce, zaś Pietrow do wyścigu wystartuje z 8 pozycji. To pokazuje że można osiągać niezłe wyniki tylko trzeba umieć. Dodatkowo ta odległa pozycja zmusza oczywiście do przeciskania się do przodu a to zwiększa ryzyko kolizji. No a przed sobą ma przecież Kobayashiego który jest znany z udziału w wielu kolizjach, przed nim też Buemi, Algersuari a więc niewesoło, no a z tyłu będą go gonili przede wszystkim Maldonado, Perez i Barrichello. Latwo nie będzie i jak dla mnie to Senna tego wszystkiego nie wytrzyma.
Zresztą nawet jeśli Senna nie popełni błędu i sam się nie rozwali to moim zdaniem bolid też może sprawić mu problemy. Wiadomo że ta maszyna ma parę niedociągnięć, dodatkowo Senna zużywa dość mocno opony a ten tor jak już pisałem, po prostu je pożera i nie będzie łatwo jak będzie trzeba co chwila zmieniac i potem się znowu przepychać na lepsze miejsca. Wszystko więc wskazuje na to że Senna nie dojedzie dzisiaj do mety.
No a na koniec jeszcze ta pogoda - tak jak mówiłem - zapowiadają 22 stopnie i słonko, ale istnieje ryzyko opadów które namieszały by tu niebywale.
Senna będzie jednym z wielu pechowców którym nie będzie dane dojechać do mety i tego jestem pewien!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bet365
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









