DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Widzew ŁódźvsŁódzki KS (Team 1 - wygra do zera? Tak/nie)
0:1
- Typ: 1
- Kurs: 3.00
- Data: 2011/10/17 18:30
Derby Łodzi (!), które niestety zostaną rozegrane bez udziału kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego. To na pewno umniejsza randze tego spotkania, bo to właśnie kibice w tego typu meczach tworzą klimat na trybunach i podkręcają atmosferę. Tego dziś zabraknie i Widzew Łódź powinien wygrać.

Nie mówię oczywiście, że brak fanów ŁKS-u źle wpłynie na postawę samych zawodników, bo tak nie do końca będzie, a wręcz przeciwnie - może jeszcze bardziej zmobilizować graczy ŁKS-u (tak było między innymi w derbach Trójmiasta, kiedy to do Gdyni nie zawitali kibice Lechii, a piłkarze wygrali). Wspominam o tej sytuacji, bo wg mnie jest ważna - teraz można przejść do wydarzeń na boisku.
Zawodnicy Widzewa na przerwę związaną z występami reprezentacji narodowych udali się w nie najlepszych nastrojach, bowiem po serii ośmiu spotkań bez porażki, w końcu ulegli. Stało się to w Chorzowie podczas starcia z Ruchem (1-3) i trzeba przyznać, że porażka była wyraźna. Jedyną, honorową bramkę dla RTS-u zdobył Piotr Grzelczak. Podopieczni Radosława Mroczkowskiego nieco wcześniej pokonali Jagiellonię Białystok (4-2) po bardzo dobrym spotkaniu, pokazując tym samym, że wbrew postawie w dwóch poprzednich meczach (bezbramkowe remisy z Zagłębiem i GKS-em), potrafi zaprezentować naprawdę dobrą, ale przede wszystkim skuteczną piłkę, na którą narzekano.
Łódzki Klub Sportowy z kolei po fatalnym początku sezonu, w którym zanotował cztery porażki w pierwszych pięciu meczach (do tego doszedł fatalny bilans bramek 1-14), troszkę się przebudził, zdobywając w kolejnych czterech występach siedem oczek. To na pewno dobry prognostyk przed dzisiejszymi derbami, choć należy podkreślić, że osiągnięte rezultaty nie miały miejsce z mocnymi klubami. Udało się wygrać z outsiderem Cracovią i beniaminkiem Podbeskidziem, a w między czasie piłkarze ŁKS-u przegrali w Lubinie z Zagłębiem i podzielili się także punktami z Górnikiem Zabrze.
Do dzisiejszego spotkania oba zespoły przystąpią w silnych zestawieniach. W szeregach gospodarzy zabraknie obrońcy Ugochukwu Ukaha (8/0), który musi pauzować za kartki. W ekipie ŁKS-u zagrać nie mogą natomiast Robert Szczot (1/0), Rafał Kujawa (0/0), a także Agwan Papikjan (6/0).
Od momentu przejęcia zespołu ŁKS-u przez Michała Probierza, z całą pewnością można powiedzieć, że drużyna ta poczyniła postępy. Uważam, że zdobycie ostatnich siedmiu oczek, to głównie zasługa właśnie Probierza, który poustawiał ekipę jak należy, ale też popracował nad stałymi fragmentami gry, które przyniosły między innymi w meczu z Cracovią duże zagrożenie pod bramką rywali i w konsekwencji zwycięskie trafienie. Podkreślam, widać na pewno rękę Probierza i efekt nowej miotły.

Zresztą, dla niego samego będzie to również ważny mecz, bo po pierwsze w latach 2004-2005 był piłkarzem łódzkiego Widzewa, a następnie w tym klubie pracował w roli szkoleniowca. Decyzja o podjęcia pracy w ŁKS-ie nie spotkała się oczywiście z aprobatą ze strony kibiców Widzewa, którzy mogą wyrazić swoje aktualne nastawienie do Probierza właśnie podczas dzisiejszego spotkania.
Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie na boisku, to uważam, że w pełni skoncentrowany Widzew zachowa czyste konto z tyłu, a z przodu o choćby jedno, zwycięskie trafienie zadba między innymi Piotr Grzelczak. Widzew niewątpliwie stać na pokonanie ŁKS-u, który mimo wszystko, nawet pod wodzą Probierza nie jest moim zdaniem wielce wymagającym rywalem, choć podkreślam, że pracę Probierza należy docenić. Zresztą, w ostatnich dziesięciu bezpośrednich meczach ŁKS tylko raz wygrał z Widzewem (w dodatku na własnym obiekcie), a na terenie RTS-u dwukrotnie nie potrafił zdobyć nawet bramki (trzy remisy i dwie porażka).
Widzew Łódź:
Mielcarz - Ben Radhia, Pinheiro, Bieniuk, Dudu - Budka, Panka, Mroziński, Ostrowski - Grzelczak, Dzalamidze
Łódzki KS:
Velimirović - Golański, Łabędzki, Klepczarek, Kaczmarek - Łukasiewicz, Kascelan, Stefańczyk, Szałachowski - Mięciel, Saganowski.
Autor: M
Bukmacher: bwin
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









