DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Ajax AmsterdamvsFeyenoord Rotterdam (over/under 4,5)
1:1
- Typ: 1
- Kurs: 4.00
- Data: 2011/10/23 12:30
Klasyk ligi holenderskiej! W niedzielę na Amsterdam ArenA zawita Feyenoord, który zamierza przerwać passę siedmiu porażek na terenie Ajaksu i w końcu zapunktować, co może się udać.

Portowcy po dziewięciu kolejkach w ligowej tabeli Eredivisie plasują się na wyższej lokacie, niż Ajax, co na pewno jest dużym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę potencjał obu drużyn. Zespół z Rotterdamu prowadzi Ronald Koeman, do którego osobiście nie mam przekonania (chodzi mi przede wszystkim o pracę w Valencii, czy AZ), ale najwyraźniej doświadczony Holender wyciągnął wnioski z ostatnich nieudanych etapów w jego karierze i z głową prowadzi Feye.
Portowcy pod wodzą byłej gwiazdy reprezentacji Oranje zajmują czwarte miejsce i na koncie mają tylko dwie porażki. Tylko, albo aż, bo po dobrej postawie na początku rozgrywek (sześć spotkań bez porażki, w tym cztery zwycięstwa), przytrafiła się porażka na AFAS Stadion, co mimo wszystko zaskoczeniem nie było, a także duża wpadka na własnym terenie z Den Haag. Przegranej aż 0-3 nikt się nie spodziewał, ale przed tygodniem sami gracze zrehabilitowali się za swój występ, pewnie wygrywając z ekipa VVV Venlo (4-0), tym samym podbudowując się.

W wyraźnym dołku znajduje się natomiast Ajax, przynajmniej w holenderskiej ekstraklasie. Podopieczni Franka de Boera w ostatnich czterech meczach zdobyli zaledwie trzy oczka, ale z drugiej strony należy podkreślić, że mieli bardzo wymagających przeciwników. Kolejno PSV, Twente Enschede oraz AZ Alkmaar, z którym to w ostatniej kolejce przegrywali już 0-2, by ostatecznie wyrównać i podzielić się punktami. Co więcej, w między czasie ulegli w Groningen.
Nie są to rezultaty, które mogą napawać optymizmem przed starciem z Feyenoordem, choć trudno też przewidzieć, co Portowcy zaprezentują w Amsterdamie. Nie najlepszej atmosfery w Ajaksie nie zmieni nawet niedawne zwycięstwo w fazie grupowej Ligi Mistrzów nad Dinamem Zagrzeb (2-0) w Chorwacji, bo europejskie puchary i liga, to dwa zupełnie odmienne światy.
Jeśli chodzi o sytuację kadrową, to wygląda ona następująco. W szeregach gospodarzy nie zagrają - Bruno Silva (0/0), Aras Ozbiliz (0/0) oraz Lorenzo Ebecilio (2/0), a także piłkarze, którzy mają nieco więcej występów w tym sezonie - Nicolai Boilesen (7/0), Thulani Serero (5/0), Eyong Enoh (7/0) oraz przede wszystkim Kolbeinn Sigthorsson (13/6). Wśród gości nie zobaczymy natomiast Darleya (0/0), Gilla Swertsa (0/0) i Barta Schenkevelda (0/0), ale też obrońcy Kaja Ramsteijn (7/0). Sporo braków, ale nie powinny one wpłynąć na grę zespołów.
Czego oczekuję od klasyku ligi holenderskiej? Przede wszystkim bramek, które moim zdaniem powinny paść. W 2009 roku na Amsterdam ArenA padło sześć bramek, dwa lata wcześniej pięć i uważam, że obie drużyny są w stanie przekroczyć linię 4,5. W dotychczas rozegranych meczach Ajaksu w tym sezonie cztery razy padło co najmniej pięć goli - w przypadku Feye tylko raz, ale nie ma to większego znaczenia. Co więcej, Joden po ostatnich wpadkach na pewno odpowiednio się zmobilizują, aby rozbić odwiecznego rywala, ale według mnie także Portowcy postawią na ofensywę i będzie to starcie, w którym obie strony pójdą na wymianę ciosów.

Ajax Amsterdam:
Vermeer - Van der Wiel, Alderweireld, Vertonghen, Koppers - Eriksen, Anita, Janssen - Sulejmani, De Jong, Boerrigter
Feyenoord Rotterdam:
Mulder - Leerdam, De Vrij, Vlaar, Martins Indi - Clasie, Bakkal, El Ahmadi - Schaken, Guidetti, Cabral.
Autor: M
Bukmacher: Sportingbet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









