DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Juventus TurynvsFiorentina (handicap 0:1)
2:2
- Typ: X
- Kurs: 3.40
- Data: 2011/10/25 20:45
W dniu dzisiejszym Artur Boruc wraz ze swoją Fiorentiną zawita do Turynu na starcie z Juventusem. Viola na zwycięstwo czeka już od czterech spotkań, z kolei zawodnicy Starej Damy nie przegrali w tym sezonie żadnego ze spotkań i we wtorkowy wieczór bez wątpienia wystąpią w roli faworytów.

Podopieczni Antonio Conte (byłego piłkarza Juve, w którym występował przez 12 lat) są obok lidera - ekipy Udinese jedynym niepokonanym zespołem w obecnych rozgrywkach Serie A. Porażki notował mistrz Włoch - Milan, aż cztery przegrane na swoim koncie ma Inter, wpadki przytrafiły się Romie, ale nie Juventusowi, który mimo wszystko w dotychczas rozegranych meczach mógł spisać się nieco lepiej. Mam na myśli przede wszystkim występy na własnym obiekcie, gdzie gracze Starej Damy byli w stanie wygrać z Milanem, ale też stracić punkty w starciach z Bolonią, czy ostatnio z Genuą (2-2).
Tym samym do dzisiejszej potyczki Juventus przystąpi mocno zmotywowany, aby po wspomnianych remisach w końcu zdobyć komplet oczek. Podobnie ma się rzecz z Fiorentiną, która po raz ostatni zainkasowała całą pulę punktów 21 września w spotkaniu z Parmą (pewny triumf 3-0). W kolejnych czterech meczach uzyskała zaledwie trzy punkty (remisy + porażka z Lazio, mimo prowadzenia), co z całą pewnością nie zadowala nikogo na Stadio Artemio Franchi. Czy przełamanie nastąpi dzisiaj? Na pewno będzie ciężko, bo Violi w Turynie nie wiedzie się najlepiej i rzadko kiedy potrafi wygrać.

Historia bezpośrednich potyczek (zwłaszcza w ostatnich latach) jest interesująca i mowa oczywiście o występach na Stadio Delle Alpi, na którym przez blisko 20 lat Juve rozgrywał swoje mecze. Sam wspomnę tylko o poprzednich pięciu spotkaniach, które trzy razy zakończyły się podziałem punktów (za każdym razem był to rezultat 1-1) oraz raz zwycięstwem Starej Damy i Fiorentiny (w 2008 r.). Wówczas bramkę na wagę trzech oczek zdobył w 90. minucie Pablo Osvaldo - obecnie gracz Romy.
Wtorkowy mecz na Juventus Stadium ma faworyta i są nim gospodarze, ale niewątpliwie gości nie można lekceważyć. Jednak z drugiej strony, nie można przesadnie podchodzić do zespołu Violi, bo warto podkreślić, że w trzech spotkaniach wyjazdowych nie był on w stanie zdobyć nawet bramki (grał między innymi z zamykającą ligową tabelę Ceseną). Fiorentina w swoich szeregach ma na pewno ciekawych piłkarzy, jak choćby Stevan Jovetic, ale reprezentant Czarnogóry nie zdobywa regularnie bramek (miewa bardzo dobre, ale również słabe występy) i problemem Serba Sinišaa Mihajlovića wydaje się być skuteczny napastnik, bo obrona z Arturem Borucem spisuje się całkiem poprawnie.

Viola do Turynu wybrała się bez dwóch obrońców Mattia Cassaniego (4/0) oraz Pera Kroldrupa (0/0), a także podstawowego pomocnika Riccardo Montolivo (7/0). Juve tym razem będzie musiał sobie radzić bez bramkarza Gianluigi Buffona (6/0) i napastnika Emanuele Giaccheriniego (5/0). W bezpośrednim starciu Juventusu z Fiorentiną przewiduje skromne zwycięstwo gospodarzy, którzy po prostu na dzień dzisiejszy są lepszym zespołem i grając na własnym obiekcie, powinni zwyciężyć.
Juventus:
Storari – Lichtsteiner, Barzagli, Bonucci, Chiellini, Pirlo, Marchisio, Pepe, Vucinic, Matri, Estigarribia
Fiorentina:
Boruc – De Silvestri, Gamberini, Natali, Pasqual, Munari, Behrami, Vargas, Cerci, Gilardino, Jovetic
Autor: M
Bukmacher: Bet-at-home
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









