DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
FrancjavsUSA
1:0
- Typ: 3,5+
- Kurs: 4.50
- Data: 2011/11/11 21:00

Stade de France to arena która dzisiaj o godzinie 21.00 przywita dwie świetne drużyny, które stworzą wielkie widowisko dla swoich kibiców i moim zdaniem dadzą też zarobić tym którzy postawią dzisiaj na kilka bramek w tym meczu. Kursy bardzo atrakcyjnie się rysują a więc grzechem byłoby nie skorzystać z okazji i nie postawić dzisiaj na cztery gole, lub nawet więcej w tym meczu.
Zaczniemy od reprezentacji Francji.
Gospodarze oczywiście już zakwalifikowali się do EURO 2012 które będzie rozgrywane na boiskach w Polsce i na Ukrainie, i teraz mogą sobie pograć spotkania towarzyskie. Póki co te spotkania pewnie są bardzie po to żeby wykorzystać terminy, no i żeby dac kibicom trochę radości a przy okazji zarobić, bo raczej nie są to już te spotkania które mają nakierować formę zespołu już na EURO bo to jeszcze za dużo czasu do tej imprezy. Nie mniej jednak na pewno Francuzi się postarają, tak jak mówię - jest dzisiaj mocny skład i na pewno przed własnymi kibicami będą chcieli zagrać jak najlepiej.
Francuzi są niepokonaniu już od 15 spotkań i to jest genialne przerwanie tej wcześniejszej fatalnej serii siedmiu kolejnych spotkań bez wygranej. We Francję wstąpił nowy duch, skończyły sie już chyba te konflikty które źle działały na drużynę i ta reprezentacja już zaczyna grać tak jak sie tego od niej oczekuje. W ciągu tylko 15 spotkań wygrali 10 razy i zremisowali 5 spotkań. Awans do EURO sobie zapewnili w dobrym stylu i teraz już tylko mecze towarzyskie no a potem ta wielka impreza. Pierwszy mecz towarzyski po kwalifikacjach od razu ustawili sobie naprawdę ciężki bo USA to nie jest byle jaka drużyna.
Francuzi dzisiaj wyjdą jednak w mocnym zestawieniu, chociaż może niezbyt ofensywnym, ale oni tak grają w większości spotkań.
Na bramce oczywiście zobaczymy Llorisa, jednego z najlepszych obecnie bramkarzy na świecie, ale i on nie może być pewny swego przed meczem z USA i musi sie liczyć z tym że być może piłkę z siatki będzie musiał wyjąć.
Obrona też wygląda solidnie - Reveilliere, Abidal, Rami, Evra chociaż występ tego ostatniego do końca nie był pewny bo wiadomo że ostatnio miał on problemy rodzinne i w klubie nie grał.
Pomoc wygląda solidnie i wygląda dosyć świeżo. Będzie Diarra, M'Vila, Menez, Martin no i oczywiście wysunięty trochę bardziej do przodu Ribery, który jest trzonem tego zespołu i głównym architektem. Na pewno trochę brakuje tutaj Maloudy ale on pewnie też sie pojawi tyle że z ławki.
No a o strzelanie bramek ma zadbać Benzema, zaś w rezerwie jest jeszcze Gameiro czy Remy a więc tu też jest bogato i dadzą sobie radę.
Wiadomo że pomocnicy będą mocno wspierać atak bo Francuzi tak właśnie grają a więc jeśli chodzi o bramki to powinniśmy patrzeć głównie na Benzemę, ale także na Riberyego i Meneza.
Teraz powiemy sobie coś o reprezentacji USA
USA ostatnio gra bardzo słabo i te wyniki maja fatalne od czasu Gold Cup w którym to w finale przegrali 4:2 z Meksykiem. Od tamtej pory zaczęło sie dziać nie najlepiej. Najpierw remis z Meksykiem w meczu towarzyskim 1:1, potem porażki z Kostaryką i Belgią po 1:0, wygrana ale słaba z Hondurasem 1:0 i porażka z Ekwadorem 1:0. Tak więc słabiutkie wyniki, bardzo niskie no i przede wszystkim praktycznie wszystko w plecy. Czas to zmienić, czas zacząć grac tak jak na Gold Cup gdzie styl był naprawdę świetny, padało dużo bramek. I ja liczę dzisiaj na to przełamanie, szczególnie w kwestii stylu gry który ostatnio mocno siadł, i w kontekście zdobywania i tracenia bramek. Te mecze USA muszą być znowu efektowne.
Oczywiście łatwo nie będzie ale nikt nie obiecywał że będzie łatwo :)
USA dzisiaj powinno wyjśc w ustawieniu 4-1-4-1 i tu też będzie mocna linia środkowa i jeden zawodnik na szpicy.
A tak to powinno dzisiaj wyglądać personalnie.
Myślę że o zwycięstwie nie mają co marzyć szczególnie że grają w Paryżu, są na pewno zmęczeni podróżą, no a naprzeciwko siebie mają jeden z najlepszych zespołów świata jeśli o reprezentacje idzie i to jeszcze w mocnym zestawieniu. Jednak powinni powalczyć, powinni zagrać wreszcie fajny, przyjemny dla oka mecz bo nie mogą znowu sobie pozwolić na beznadziejną porażkę 1:0.
Ja zdecydowanie stawiam na Francuzów, którzy mają mocny skład na boisku, mocną także ławkę rezerwowych a więc powinni być groźni przez cały mecz.
Myślę że cztery bramki w tym meczu są bardzo możliwe a ja czuję wynik 3:1 lub 4:1 i w kwestii bramek to głównie liczę na dwóch wielkich czyli na Ribery'ego i na Benzeme!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Sportingbet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









