DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Bayern MonachiumvsBorussia Dortmund
0:1
- Typ: 3,5+
- Kurs: 2.65
- Data: 2011/11/19 18:30
Ogromne emocje czekają sympatyków 1. Bundesligi w 13. kolejce! Oczy piłkarskich Niemiec na pewno zostaną skierowane na Allianz Arenę, gdzie dojdzie do wielkiego spotkania między Bayernem Monachium, a Borussią Dortmund. Będzie to pojedynek dwóch odwiecznych rywali.

Bayern, to w tej chwili lider niemieckiej Bundesligi, który nad drugim zespołem, właśnie ekipą Borussii posiada przewagę pięciu punktów. Ewentualny triumf Bawarczyków zwiększy dystans między tymi zespołami, ale piłkarze BVB lekceważyć nie można, co udowodnili w poprzednim sezonie, dwukrotnie wygrywając z FCB. W dodatku w Monachium odnieśli pewne zwycięstwo, ale była to zasługa w dużej mierze dwóch zawodników - Nuri Sahina oraz Lucasa Barriosa.
Reprezentant Turcji obecnie występuje w Realu Madryt, a sezon 2010/2011 w barwach BVB miał po prostu wyśmienity. Wraz z drużyną wywalczył mistrzostwo Niemiec, świetnie spisywał się na boiskach ligowych, ale też w Lidze Europejskiej i trafił do Królewskich. Z kolei Barrios wówczas zdobył ponad 20 bramek, został w Dortmundzie, ale obecnie nie może dojść do tak wysokiej dyspozycji i od kilku kolejek, kiedy był już w stanie wrócić do piłki, przegrywa walkę z Robertem Lewandowskim o miejsce w podstawowym składzie, co nas martwić nie może.
Zwracam uwagę na ten fakt, bo w ubiegłym sezonie Borussia grała fenomenalnie, nie miała sobie równych, wprowadziła nową jakość w lidze, wszystko funkcjonowało jak należy, a była to bez wątpienia ogromna zasługa wspomnianej dwójki. Obecnie wygląda to już nieco inaczej, choć są oczywiście momenty, w których podopieczni Jurgena Kloppa przypominają drużynę z minionego sezonu, choć to już nie to samo. Brakuje przekonujących triumfów na wyjazdach.
Przed własną publicznością Borussia od trzech spotkań prezentuje mistrzowski poziom, a we wspomnianych spotkaniach rywalom zaaplikowała łącznie 14 bramek (!), z czego pięć było autorstwa byłego napastnika poznańskiego Lecha. Na równie wysoką skuteczność liczę i tym razem, bo BVB na pewno stać na przełamanie i naprawdę konkretny mecz poza Dortmundem. Okazja doskonała, choć trzeba zdać sobie sprawę, że osiągnąć ten cel będzie szalenie trudno.
Bayern na własnym obiekcie w tym sezonie przegrał tylko raz - na inaugurację z... Borussią, tyle że tą z Moenchengladbach (0-1). Co ciekawe, kolejnych pięć spotkań wygrał i... uwaga - nie stracił bramki, wpisując się na listę strzelców aż 23 razy. Siła ofensywna Bawarczyków jest wielka, a forma jaką prezentuje Mario Gomez najwyższych lotów (reprezentant Niemiec we wszystkich rozgrywkach ma 20 goli). Ponadto należy wspomnieć o poukładanej defensywie.
Trener gospodarzy może pozwolić sobie między innymi na posadzenie na ławce rezerwowych choćby Arjena Robbena, który w ostatnim czasie miał drobne problemy. W dzisiejszym meczu nie zagrają natomiast podstawowy obrońca Anatoliy Tymoshchuk (15/0) i pomocnik Bastian Schweinsteiger (18/4) i można mieć nadzieję, że obrona bez zawieszonego Ukraińca może popełnić błąd. Wsród gości nie wystąpi kluczowy piłkarz defensywy Neven Subotic (15/0).

I właśnie w brakach dwóch obrońców upatrywałbym szanse wysokiego rezultatu w spotkaniu na szczycie 13. kolejki niemieckiej Bundesligi. Ponadto, wspomniany potencjał w ofensywie, który w obu ekipach jest z całą pewnością - większy mimo wszystko wśród Bawarczyków, ale to właśnie na nich liczę najbardziej. Bezpośrednie mecze tych ekip zawsze były emocjonujące i obfitowały w bramki. Ostatnie rezultaty, to 5-0, 3-1, 3-1 oraz wspominane 1-3, więc jestem oczywiście dobrej myśli.
Bayern Monachium:
Neuer - Boateng, van Buyten, Badstuber, Lahm - Luiz Gustavo, Alaba - T. Müller, Kroos, Ribery - Gomez
Borussia Dortmund:
Weidenfeller - Piszczek, Felipe Santana, Hummels, Schmelzer - S. Bender, Kehl - M. Götze, Kagawa, Großkreutz - Lewandowski
Autor: M
Bukmacher: Expekt
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









