DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
ShamrockvsTottenham (gole gości)
0:4
- Typ: 3,5+
- Kurs: 5.50
- Data: 2011/12/15 19:00
A no powód jest prosty - Shamrock jest ostatnie w tej grupie, szans na awans oczywiście nie mają, punktów nie zdobyli i raczej już nie zdobędą bo to po prostu inna liga niż Tottenham i cała reszta rywali z tej grupy. A Tottenham ma jeszcze szanse na awans ale musi dokonać tego samego co Lyon.
Tracą bowiem 3 punkty do Rubina Kazan który dzisiaj jedzie do lidera PAOK i tam wystarczy im remis żeby zapewnić sobie awans. Ale nie koniecznie PAOK może chcieć być pomocny i mimo iż wygranej nie potrzebuje to może chcieć wygrać ten mecz, chociażby jakieś 1:0. Dla nich na pewno jest to ważne z jednego powodu - pieniądze. Ostatnio mieli spore problemy finansowe i każdy grosz się liczy. A więc nie wykluczone że PAOK może pomóc Tottenhamowi i wygrać swój mecz mimo iż teoretycznie tego nie potrzebuje. A przy założeniu że wygrywają jedną bramką to Tottenham musi wygrać przynajmniej różnicą pięciu bramek. A więc jeśli w meczu PAKO będzie 1:0 to do awansu Tottenhamowi będzie potrzeba 0:5. Oczywiście moga liczyć na to że PAOK na przykład wygra 2:0 czy jeszcze wyżej, ale na to szanse są jeszcze mniejsze bo jednak Kazan ma naprawdę dobrą defensywę. Tak więc jeśli wiedzą że muszą wygrać przynajmniej 5:0 to spotkanie to się zmobilizują i wygrają wysoko a więc cztery bramki z ich strony paść powinny. Zresztą po tym co wczoraj przytrafiło się Wiśle mogą być dodatkowo natchnieni i liczyć na to że może w ostatniej sekundzie PAOK wygra mecz 1:0 i wtedy oni muszą mieć już te pięć bramek przewagi nad Shamrock żeby nie żałować straconej szansy. Tak wiec typ wydaje mi się być oczywisty.
Różnica klas obu drużyn jest ogromna, Shamrock tak jak mówiłem przegrało wszystkie mecze a w bramkach mają 4:15 tak więc można ich porównywać do Dinama Zagrzeb w LM przeciwko Lyonowi. A Tottenham w bramkach ma co prawda tylko 5:4 bo w LE jakoś nie szło im zbytnio w tym sezonie, ale pamiętamy że Lyon przed ostatnią kolejką LM miał tylko 2 strzelone bramki i to wszystko z Dinamem a aż 6 straconych i jednak umiał się obudzić i wygrać 1:7. Tak więc czemu Tottenham który moim zdaniem jest zespołem na podobnym poziomie, miałby nie zrobić czegoś podobnego. Trzeba się obudzić żeby nie wylecieć za burtę tak jak wiele angielskich zespołów w tym sezonie - Manchester City i United w LM, teraz w LE Fulham, Birmingham. Tak więc Tottenham musi bronić honoru angielskiej piłki, zadania nie ma łatwego ale do wykonania i powinni sobie tu zrobić wielkie strzelanie.
Składów jeszcze teraz nigdzie nie znalazłem, ale mam nadzieję że przed meczem tak chociaż z godzinkę jeszcze gdzieś się pojawią i wtedy je wrzucę w komentarzu. Ale wiadomo że Tottenham jest zdecydowanie lepszy, ma potworną siłę w ataku i można liczyć na wiele bramek z ich strony.
Pierwszy mecz z Shamrock wygrali 3:1, ale wtedy nie musili wygrywać tak wysoko, a dzisiaj są dodatkowo zmobilizowani bo potrzebują przynajmniej pięciu goli. Ja stawiam że strzelą przynajmniej cztery a to już jest totalny pewniak, a kurs po prostu bajeczny.
Stawiam na 0:6 nawet!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Sportingbet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









