DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Manchester CityvsArsenal Londyn
1:0
- Typ: 3,5+
- Kurs: 2.65
- Data: 2011/12/18 17:10
Manchester City jak wiemy jest liderem praktycznie od początku sezonu, ale dzisiaj przynajmniej przez chwile może nim nie być jeśli Manchester United wygra swoje spotkanie z QPR (aktualnie wygrywa 0:1). Ale to nie jest ważne bo oni jeśli chociaż zremisują to na to pierwsze miejsce wrócą. A w tym sezonie pozostaje im już praktycznie tylko walka o Mistrzostwo bo z Ligi Mistrzów odpadli a Liga Europejska nie będzie na pewno wystarczająca a i tam teraz jest bardzo trudno bo sporo rasowych zespołów spadło z LM i tam zagra a więc nie ma lekko. Trzeba w tej lize się spisać jak najlepiej i wreszcie ją wygrać. W tym sezonie Manchester gra niebywale w lidze i myślę ze dzisiaj to znowu pokażą. Niby ostatnio przegrali pierwszy mecz w sezonie z Chelsea Londyn trochę na własne życzenie 2:1, ale to jest tylko dodatkowa mobilizacja żeby dzisiejsze spotkanie wygrać. A oni w tym sezonie już nie raz wygrywali wysoko w najważniejszych meczach i to szczególnie na wyjazdach - 4:1 z Tottenhamem, 6:1 z Manchesterem United. Ale był też remis z Liverpoolem no i ta porażka z Chelsea. Trzeba więc wrócić spowrotem na tą dobrą ścieżkę i dzisiaj ograć Arsenal.
Arsenal który na początku sezonu miał wielkie problemy po odejściu waznych piłkarzy - przede wszystkim Fabregasa i Nasriego. Ale po tym już nie ma śladu i są znowu w czołówce. O Mistrzostwo w tym sezonie pewnie nie zawalczą bo ja tam widzę walkę między dwoma Manchesterami, ale o trzecie miejsce już mogą. Aktualnie są na piątym i mają 29 punktów a jakby dzisiaj udało się jakimś trafem wygrać to mogą przeskoczyć przed Chelsea. Jest więc o co walczyć. Z tego dołka wyciągnął ich jeden zawodnik i on ich prowadzi do wygranej w każdym spotkaniu - Robin van Persie. Strzelił w tym sezonie już 15 bramek w 15 ligowych meczach, poprowadził ich do wygranej z Chelsea, dawał też wygrane w LM i dzięki niemu Arsenal awansował i to z pierwszego miejsca. I dzisiaj też na nim skupi się cała gra Kanonierów. Wiadomo też że van Persie jest w kręgu zainteresowań właśnie szejków z City i planują za niego wyłożyć 72 miliony a więc są na niego naprawdę napaleni. Jeśli chodzi o wysokie wyniki Arsenalu no to oczywiście nie można nie wspomnieć o porażke 8:2 z Manchesterem United, ale nie można też pominąć wygranej 5:3 z Chelsea Londyn i to na wyjeździe. Oni grają na tyle ofensywnie że dzisiaj tych goli z obu stron nie zabraknie.
Jeśli chodzi o overy 3,5 w tym sezonie to Manchester City w lidze ma je niemalże na okrągło - 11 takich rezultatów na 15 spotkań. Jeśli o Arsenal chodzi to też nie jest źle - 5 na 15. To są jednak dwie totalne ekipy jeśli chodzi o ofensywę i jak się zetrą takie dwie ofensywne ekipy to tu będa iskry leciały i siatka będzie pruta raz po raz.
W historii na 155 spotkań naliczyłem aż 50 z przynajmniej czterema golami a to niezła statystyka. Ostatnie pięć było niezbyt obfite w bramki tak więc najwyższa pora na kolejne wielkie strzelanie z obu stron.
Manchester City: Hart, Richards, Kompany, Lescott, Zabaleta, Milner, Toure, Barry, Silva Balotelli, Aguero.
Arsenal: Szczesny, Djourou, Mertesacker, Koscielny, Vermaelen, Song, Ramsey, Arteta, Walcott, Van Persie, Gervinho.
Stawiam na 4:3!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Sportingbet
Corinthians - Vasco 

Sidorenko/Dyachenko (KAZ) - Harley/Evandro (BRA) 
Gruzja - Awansuje do finału (Tak/Nie) [Eurowizja] 









