| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 02:00 |
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) |
![]() |
2 | 2.50 | Analiza | ![]() |
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
ŁKS ŁódźvsPolpharma Starogard Gdański
0:1
- Typ: 1
- Kurs: 5.50
- Data: 2011/12/23 19:30

W przepięknej hali Atlas Arena w Łodzi dzisiaj o godzinie 19.30 rok 2011 zamykać będą drużyny ŁKSu Łódź i Polpharmy Starogardu Gdańskiego. To powinien być wyrównany mecz, dziwią mnie tak wysokie kursy na ŁKS, szczególnie że nigdzie nie słychać o tym jakoby mieliby tu być osłabieni brakiem jakichś zawodników czy coś, a więc to wszystko tym bardziej dziwi. Typ traktuję jako value i myślę że naprawdę warto z tego skorzystać bo buki ewidentnie pomyliły się przy wystawianiu kursów. Nie często zajmuję się meczami koszykarskimi ale takiej perły w moim mniemaniu przepuścić nie mogę i w kilku zdaniach postaram się uzasadnić mój typ.
1. Po pierwsze - ŁKS w tabeli zajmuje obecnie ostatnie miejsce, ale mają realną szansę wskoczyć na miejsce 11 gdyby wygrali to spotkanie, a więc na pewno miłoby było nie skończyć roku na samym dnie tabeli, szczególnie że sezon rozpoczęli fantastycznie i sensacyjnie, a więc można by też tak skończyć ten rok.
2. Po drugie ŁKS wygrał trzy spotkania w tym sezonie, w tym co prawda tylko jedno przed własną publicznością, ale to może być trochę tak że ich po prostu obecność ich kibiców paraliżowała zamiast im pomagać. Dzisiaj jednak zbyt wielu ludzi na hali nie będzie, bilety zbytnio nie poszły z tego co się orientuję, a więc może będzie im się lepiej grało.
3. Po trzecie Polpharma to wcale nie jest jakaś wielka firma. W tym sezonie wygrali tylko cztery spotkania a więc ten bilans bardzo podobny do tego ŁKSu, lepszy zaledwie o punkt, a więc jeśli poziom podobny to zawsze gospodarz ma większe szanse na wygraną moim zdaniem. Szczególnie że Polpharma ma na koncie tylko jedną wygraną w aż ośmiu wyjazdowych spotkaniach.
4. Po czwarte idą święta, a jak święta to nikomu się nie będzie zbytnio chciało grac i każdy będzie myślał o tym żeby jak najszybciej być w domu - koszykarze to też ludzie i muszą sobie wszystko w domach przygotować itp. Tak więc kolejny aspekt za tym żeby postawić na ŁKS który gra u siebie, po meczu wsiądą chłopaki w samochody, tramwaje, autobusy i sobie dojadą do domów i cała operacja 'MECZ' będzie ich kosztowała jakieś trzy godzinki a więc bez tragedii. Co innego Polpharma która na to spotkanie będzie musiała przyjechać aż 300 kilometrów, a nawet ponad, do tego obecnie drogi przynajmniej te w okolicach Łodzi są trochę podsypane śniegiem, za fajnie się nie jedzie i ta podróż może być długa i męcząca, potem mecz no i powrót do domów. I mówi się o tym że kilku postawowych graczy po prostu nie przyjedzie i załatwi sobie wolne na to spotkanie no bo to jednak jest paranoja żeby cały ostatni dzień przed świętami stracić na granie, jak i tak nie można być do końca pewnym czy by wygrali nawet podstawowym składem.
5. Po piąte to ŁKS z Polpharmą co prawda przegrał pierwszy mecz, ale minimalnie, a sytuacja była zupełnie inna niż dzisiaj, a na dodatek jeden z czołowych graczy Polpharmy z tamtego meczu, a nawet najlepszy zawodnik dzisiaj nie zagra, a mówię oczywiście o Kirku Archibeque który zmienił barwy klubowe. Tak więc kolejny apsekt przeciwko Polpharmie.
6. Po szóste to ostatnio Polpharma gra strasznie szczególnie na wyjazdach, a najbardziej pamiętnym meczem było to ostatnie spotkanie z Politechniką w Warszawie gdzie przegrali 72:92 a to i tak tylko dlatego 20 punktami a nie znacznie wyżej że Politechnika po pierwszej połowie totalnie już odpuściła bo wygrali tą pierwszą połowę aż 62:28 czyli 34 punktami. To był pogrom i to wskazuje na kiepską formę Polpharmy.
Moim zdaniem za ŁKSem jest to że grają u siebie, że Polpharma może trochę odpuścić to spotkanie i przyjechać tu rezerwami przed świętami, a ŁKS może zagrac pierwszym składem, mają szanse jak mało kiedy na wygranie przed własną publicznością i wyjście z końca tabeli przed końcem roku a to byłby genialny prezent dla wszystkich. Ich na to stać i ja bym kursy w tym meczu wystawił zupełnie inaczej - albo tak po 1,80 albo nawet 1,60:2,20 i jak widzę 5,50 to biorę to w ciemno i to za grube pieniądze. Zobaczymy co z tego wyjdzie!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Unibet
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) 










