| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 02:00 |
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) |
![]() |
2 | 2.50 | Analiza | ![]() |
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
MarsyliavsLille
2:0
- Typ: 3,5+
- Kurs: 4.33
- Data: 2012/01/15 21:00
Marsylia w tym sezonie radzi sobie naprawdę dobrze, mają co prawda 31 punktów jak narazie na swoim koncie, to pozwala im jak narazie na zajmowanie siódmej pozycji, ale w przypadku gdyby dzisiaj wygrali przesunęli by się o jedną pozycję, a do miejsca trzeciego mielieby tylko dwa oczka straty. Tak więc ten mecz jest dla nich naprawdę bardzo ważny i muszą go wygrać. Ostatnio forma jest naprawdę wysoka, więc mają prawo liczyć na wygraną, chociaż są też problemy kadrowe ale o tym za chwilkę.
Lille w tym sezonie prezentuje się w lidze naprawdę fantastycznie i mają realną szansę na obrone Mistrzowskiego tytułu. Jakby dzisiaj wygrali to do drugiego w tabeli Montpellier będą mieli oczko straty, a do PSG cztery. Jeśli jednak by przegrali to ta strata do PSG będzie już naprawdę spora bo aż 7 punktów. Tak więc dla nich to też jest niebywale ważne spotkanie i na pewno przyjeżdżają tu walczyć o wygraną, bo nawet remis ich za mocno nie zadowoli. Lille jest drużyną która w tym sezonie ma najmniej porażek na koncie bowiem przegrali zaledwie jeden mecz. Pozostałe spotkania to wygrane i remisy - wygranych mają 9 i remisów również 9. Tak więc tą drużynę naprawdę trudno pokonać i dzisiaj nie będzie inaczej.
Marsylia w sezonie ligowym strzeliła jak narazie 27 goli a straciła 19, a więc ich średnia bramek na mecz to 2,37 a overów 3,5 lub wyższych mieli w tym sezonie jak narazie 5, a więc przyzwoity wynik. Lille tych bramek ma dużo dużo więcej - 33 strzelone i 19 straconych co daje średnio 2,74 bramki na mecz, a overów 3,5 lub wyższych mieli już siedem. Tak wiec sa realne przesłanki ku temu że tu będzie wysoki wynik, szczególnie że walka naprawdę będzie na noże bo to taki mecz o sześć punktów i ważny mecz w kontekście ewentualnego Mistrzostwa.
Problemy Marsylii o których wcześniej mówiłem to przede wszystkim brak kontuzjowanego Andre-Pierre Gignaka oraz Souleymane Diawary, Charlesa Kabore i braci Ayew, którzy wyjechali na Puchar Narodów Afryki. Tak więc osłabienia naprawdę spore, ale Marsylia ma mocną ławkę i jakoś sobie z tym poradzą. Remy jest i on powinien tu dzisiaj poszalec i zadbać o bramki. Lille też ma problemy kadrowe bo brakuje Francka Berii, Tulio De Melo i Marko Basy, zawieszonego Mathieu Debuchy'ego oraz Moussy Sowa, który wyjechał na Puchar Narodów Afryki. Tak więc obie drużyny w nieco przebudowanych składach, ale będzie mimo wszystko wielkie widowisko - tak myślę.
Na 27 dotychczasowych spotkań tych ekip, over 3,5 lub wyższy miał miejsce w 8 spotkaniach, a na ostatnie pięć spotkań miało to miejsce aż czteroktrotnie. Tak więc tu musza być gole, a Lille powinno się zrewanżować za idiotycznie przegrany mecz w Pucharze 5:4 - tam jeszcze na 5 minut przed końcem prowadzili 1:3 żeby w 90 minucie przegrywać już 4:3, potem jeszcze wyrównać w 92' na 4:4 i już byli przy dogrywce, gdy dostali gola na 5:4 i przegrali. Dzisiaj liczę na równie widowiskowy mecz i na dużo bramek.
Stawiam na 3:2!
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: Sportingbet
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) 










