1. środa
  2. czwartek
  3. piątek
  4. sobota
  5. niedziela
  6. poniedziałek
  7. wtorek
  8. Historia
  9. Skuteczność
Nazwa meczu Kraj Typ Kurs +/- Analiza Bukmacher
00:00 Tenis Becker Benjamin - Sela Dudi usa 1 3.00 Analiza bet365
01:00 Koszykówka Washington Wizards - Sacramento Kings (-1.5p) usa 2 2.50 Analiza bet365
01:30 Koszykówka New Jersey Nets - Orlando Magic (-9.5p) usa 2 2.60 Analiza bet365
03:00 Koszykówka Phoenix Suns (-7.5p) - Golden State Warriors usa 1 2.50 Analiza bet365
04:00 Koszykówka Los Angeles Clippers (-11.5p) - Denver Nuggets usa 1 2.65 Analiza bet365
04:00 Tenis Gulbis Ernests (+1.5 seta) - Raonic Milos usa 1 2.60 Analiza bwin
18:00 Siatkówka Vakif G. TTelekom Stambuł - RC Cannes (Tie-Break) [TAK/NIE] LM-uefa 1 2.70 Gamebookers
18:30 Tenis Del Potro Juan Martin - Davydenko Nikolay francja 2 3.25 Analiza Ladbrokes
19:00 Piłka nożna Standard Liege - Wisła Kraków LM-uefa X2 2.50 Analiza bwin
20:30 Siatkówka MC-Carnaghi Villa Cortese - Norda Foppapedretti Bergamo (Tie-Break) [TAK/NIE] LM-uefa 1 2.80 Gamebookers
21:05 Piłka nożna Schalke 04 - Viktoria Plzen LM-uefa 3,5+ 2.75 Analiza Unibet
21:05 Piłka nożna Sporting Lizbona - Legia Warszawa LM-uefa X2 2.75 Analiza bwin
21:05 Piłka nożna Metalist Charków - Red Bull Salzburg LM-uefa 3,5+ 3.20 Unibet
21:05 Piłka nożna Besiktas - Braga LM-uefa 3,5+ 4.00 Analiza Betsson
Bonus

DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie

LiverpoolvsManchester United (Ilość goli gospodarzy?)

2:1

  • Typ: 1,5+
  • Kurs: 2.50
  • Data: 2012/01/28 13:45
Obstaw ten mecz w bwin i odbierz 100 PLN Oglądaj ten HIT 4 rundy FA Cup w internecie!

Dzisiaj przed nami świetnie zapowiadająca się spotkanie. W czwartej rundzie FA Cup Liverpool zmierzy się z Manchesterem United. Faworytem będą The Reds, ponieważ spotkanie zostanie rozegrane na Anfield. Ja osobiście stawiam, że zdobędą dwie bramki.



































Liverpool w środę awansował do finału Curling Cup. Dzisiaj stanie przed szansą awansu do kolejnej rundy w FA Cup. Oczywiście ranga tego pucharu jest dużo większa. Dlatego drużyny ten puchar traktują poważnie. Wydaję się, że zwycięzca będzie jednym z faworytów po tym jak odpadło City. W trzeciej rundzie The Reds mieli łatwa przeprawę z Oldham. Co ciekawe rywale zdobyli pierwszą, ale Liverpool szybko odpowiedział. Tuż przed przerwą rzut karny wykorzystał Steven Gerrard i LFC objęli prowadzenie 2:1. Po wznowieniu gry gospodarze strzelili trzy bramki, a mecz zakończył się ich zwycięstwem 5:1. Zdecydowanie trudniejsze spotkanie czekało United. Zmierzyli się z obrońca tytułu czyli The Citizens. Wszystko zaczęło się idealnie, ponieważ już w 9 minucie piękną bramkę strzelił Rooney. Potem czerwona kartkę dostał Kompany. Do przerwy Czerwone Diabły prowadziły 3:0, a do bramki trafiali jeszcze Welbeck i po raz drugi Rooney. Wydawało się, że nic kompletnie się nie zdarzy. No, a tutaj City grające w 10 potrafiło naprawdę zepchnąć do obrony United. Na 1:3 gola strzelił Kolarov. Gdy kontaktowa bramkę zdobył Aguero było już naprawdę gorąco. City dalej atakowało, jednak rywalom udało się utrzymać to prowadzenie. Tylko naprawdę po przerwie United grało strasznie nieporadnie. Mało brakowało, a City grające w 10 strzeliłoby trzy gole.

Wiadomo jak bardzo elektryzujące są te mecze. Oba zespoły nie przepadają za sobą łagodnie mówiąc. Jeśli chodzi o Puchar Anglii. To Manchester zdobywał te trofeum 11 razy, a Liverpool 7. Choć ostatni raz Czerwone Diabły zwyciężały w roku 2004, a The Reds w 2006.

Nie będę pisał o tym co się dzieję w lidze bo jaki to ma sens? Forma obu zespołów nie jest najwyższa dlatego ten mecz zapowiada się jeszcze bardzie ciekawie. Bo zwycięstwo może dodać naprawdę pewności i sprawić, że w dalszej części sezonu będą spisywać się dużo lepiej.

Głównym powodem mojego typu są kontuzję, które dotknęły gości w ostatnich czasach. W dzisiejszym meczu na pewno nie zagrają Anderson, Tom Cleverley, Ashley Young, Michael Owen Darren Fletcher oraz Nemanja Vidic. Prawdopodobnie nie zagra też Rooney, który zmaga się z urazem kostki. Anglik nie trenował przez cały tydzień. Podobnie jest z dwójką Nani-Jones. Dlatego raczej nie ma co liczyć na ich grę. Jeśli chodzi o Liverpool to tutaj bez zmian. Kontuzję leczy Lucas. Nie wiadomo jedynie jest osoba Jaya Spearinga.

Przewidywane składy:

Liverpool: Reina,Johnson, Skrtel, Agger, Enrique; Henderson, Gerrard, Adam, Downing; Kuyt, Bellamy

Manchester United: Lindegaard - Rafael, Smalling, Evans, Evra, Valencia, Carrick, Giggs, Scholes , Welbeck, Hernandez.

To są moje wizje składów. Jeśli chodzi o Liverpool to tutaj dużych zmian nie widzę. Bo z City obrona dobrze się spisała. Mimo tych dwóch straconych bramek. Szczególnie Skrtel, który jest w wyśmienitej formie. Agger też zagrał poprawnie tak samo jak Glen. Od kilku spotkań loty obniżył niestety Enrique. W ofensywie może dalej jest widoczny. Często się podłącza z bardzo dobrym skutkiem. Tylko w obronie wygląda troszkę przeciętnie. Tak jak przed meczem z The Citizens nie byłem pewien występu Downinga. Tak teraz jestem, ponieważ Stuart zagrał naprawdę dobrze. Był widoczny i ładnie ciągnął tam swoją stroną. Co do Adama to tutaj mógłbym pisać bardzo długo. Powiem tyle, żeby lepiej go nie było w polu karny. Bo w defensywie tylko przeszkadza. Popełnia błędy, który mogą kończyć się tragicznie. No, ale na jego obroną jest to, że w akcjach ofensywnych spisywał się dobrze. Steven Gerrard to oczywiście postać pierwszoplanowa w ostatnich tygodniach. Hendo stara się i warto dawać mu szansę. Bellamy jest w kapitalnej formie. Tylko pytanie czy Kenny da mu szansę zagrać. Bo zawsze był oszczędzany dlatego nie wiem czy zagra. Naprawdę bardzo bym tego chciał, ale jak będzie okażę się przed meczem. Dirk Kuyt rozegrał zdecydowanie mecz sezonu. Mimo, ze bramki nie strzelił, a mógł to naprawdę rozegrał świetne spotkanie. Większe problemy ma Ferguson. Bo bramkarze popełniają błędy. Widać, że brakuję im takiego bramkarza jakim był VdS. Bez różnicy, który zagra. Do tego defensywa jest słabym punktem na ta chwilę. Jones kontuzja, Ferdinand nie pewny, Vidić nie zagra. No, a to trójka podstawowych środkowych obrońców. Dlatego zmuszony będzie zagrać Evans, który w mojej ocenie jest dość słaby. Do tego popełnia błędy. Dla Evry to też nie będzie łatwy mecz, ale o tym potem. Jeśli chodzi o pomocników to jest Giggs i Valencia. Scholes wracający do gry i nie pewny występu Carrick. Akurat Valencia ostatnio w dobrej formie i może sprawić sporo problemów. Jeśli chodzi o atak to tutaj pewniakiem jest Welbeck. Niby ostatnio strzelał bramki, ale mnie osobiście jakoś nie przekonuję. Zdecydowanie groźniejszy będzie Javier Hernandez, który w dwóch ostatnich meczach na Anfield Road zdobywał bramki.

Ostatni mecz zakończył się wynikiem 1:1. Ferguson pamiętający ostatnie potyczki na Anfield postawił na obronę. No i sprawdziło się to bo po pierwszej połowie bramki nie stracili. Pierwszą bramkę strzelił nie kto inny jak Steven Gerrad. Potem Liverpool cisnął próbując strzelić bramkę na 2:0. Brakowało nie wiele, ale odpowiedz United była bramką Chicharito. Końcówka to były zmasowane ataki The Reds. No, ale w bramce niesamowicie spisał się De Gea. Uratował swoją drużynę przed porażką. Zdecydowanie lepsi byli gospodarze w tym spotkaniu.


























To właśnie Holender może okazać się bohaterem. Dlaczego? Jeszcze nie tak dawno bo 3 marca 2011 Dirk Kuyt dokonał czegoś naprawdę wartego uwagi. W spotkaniu na Anfield Road przeciwko United zdobył trzy bramki! Dirk mimo, że wydawało się, że jest bez formy to zagrał świetnie z City. Holender będzie chciał się odbudować bo wiadomo, że jest doskonałym zawodnikiem. Jedyna bramkę zdobył z Brighton. Dla takiego zawodnika to spory zawód, a w takim meczu będzie smakować podwójnie gol. Jemu zaangażowania nie można odmówić. Steven zdobywa bramki z rzutów karnych. Czy dzisiaj będzie? No i jest ten niesamowity Craig. Tylko pozostaję pytanie czy zagra... Jego obecność dała by naprawdę wiele. Jest w znakomitej formie i strzela bramki. No, a chyba nie muszę mówić, że LFC maja problemy. United, jeśli potwierdzi się to, że żaden z kontuzjowanych graczy cudownie nie ozdrowieje czeka ciężka przeprawa. Bo po pierwsze bramkarz jest nie pewny. No, a za dużo pomocy od kolegów może nie otrzymać. Dlatego wydaję mi się, że kurs na over 1,5 jest naprawdę dobry. W ofensywie też będą mieli trochę problemów, jednak Valencia jest w dobrej formie. Zawsze można liczyć na Giggsa. No i Hernandez, który ewidentnie lubi grać przeciwko The Reds. Jeśli obrona Liverpoolu nie będzie miała jakiegoś fantastycznego dnia to czeka nas naprawdę sporo goli. Może nie wiele osób wie, ale tylko Anfield pozostaję twierdza. Jeszcze nikomu nie udało się tutaj wygrać. Oczywiście nie wygląda to jakoś cudownie. Bo większość meczy było remisowanych, ale porażki żadnej. City nie przegrało w lidze, ale uległo United i The Reds.




















Będzie gorąco, a do tego dochodzi sprawa związana właśnie z ta osobą. Na pewno zawodnik ten nie może liczyć na miłe przywitanie. Chyba każdy wie co się stało. Suarez został zawieszony i dla kibiców to spory cios. Więc na pewno Francuzowi się dostanie. Już przed meczem oba kluby proszą o spokój. Cztery ostatnie spotkania na Anfield to trzy zwycięstwa gospodarzy i jeden remis. Więc na pewno będą chcieli podtrzymać ta passę. Trójka Steven-Bellamy-Dirk powinna stworzyć kilka dobrych sytuacji. Obrona i bramkarz na ta chwilę to nie jest pewny punkt. Tak jak mówię spodziewam się kilku bramek. Kto wygra zobaczymy. W razie remisu czekać nas będzie rewanż. No pewno gospodarze nie chcą dopuścić do tego.

Liverpool-Manchester United zapowiedz:



Oglądaj ten HIT 4 rundy FA Cup w internecie!

Autor: Matelo
Bukmacher: Betsson

Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Polecamy

bonus

Zakłady bukmacherskie na bwin.com. Największa oferta zakładów online

Bukmacherzy

bwin expekt sportingbet betsson unibet

Społeczność Online

Najnowszy użytkownik: Maciej
Wszystkich: 849

Typy bukmacherskie

typy bukmacherskie

X