| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 02:00 |
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) |
![]() |
2 | 2.50 | Analiza | ![]() |
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
VillarrealvsBarcelona
0:0
- Typ: 2,5-
- Kurs: 2.55
- Data: 2012/01/28 22:00
Villarreal ten sezon ma już raczej stracony. Co więcej będzie musiał się naprawdę natrudzić, żeby utrzymać się w lidze. Bo nie wygląda to za kolorowo. Ostatnio w końcu udało się wygrać. Pokonali na własnym boisku Sporting Gijon. Wcześniej nie potrafili wygrać w sześciu kolejnych meczach. Co więcej przegrali, aż cztery razy. Na wyjazdach jest tragedia i porażka za porażka. Na El Madrigal jest zdecydowanie lepiej. Mają niezły bilans 4-4-1. Dlatego wydaję mi się, że mogą się postawić Barcelonie. Może ciężko będzie zdobyć choćby punkt, ale ważne, żeby nie przegrać w kompromitującym stylu.
Barcelona w żadnym wypadku nie może sobie pozwolić na stratę punktów. Musi ten mecz wygrać bo, jeśli choćby zremisuję to już o Mistrzostwo będzie bardzo, bardzo ciężko. Tym bardziej, że Villarreal nie jest tym zespołem z poprzednich sezonów. Na Camp Nou wygrali bez większych problemów 5:0. Tylko, że dzisiaj na takie łatwe zwycięstwo bym nie liczył. Barca na wyjazdach strasznie zawodzi. Bilans 4-4-1 to naprawdę bardzo kiepsko. Nie najlepiej to wygląda, jeśli taki zespół przegrywa z Getafe czy traci punkty z Sociedad lub Espanyolem. Bo jeszcze remisy z Valencia i Bilbao można w jakiś sposób zrozumieć.
W zespole gospodarzy nie zagrają José Manuel Catala i Giuseppe Rossi. Oprócz tego Nilmar jest już bliski przejścia do Sao Paulo. Słabo też wygląda to jeśli chodzi o Barcelone. Po środowym meczu w Copa del Rey nie zdolni do gry są Andrs Iniesta i Alexis Sanchez. Oprócz tego na PNA przebywa Seydou Keita. No, a od jakiegoś czasu kontuzjowani są David Villa, Ibrahim Afellay i Andreu Fontas. Dlatego Guardiola musiał powołać graczy z Barcelony B.
Ja tutaj nie widzę za bardzo szans na bramkę gospodarzy. Bardziej spodziewam się, że będą próbowali utrzymać jak najdłużej wynik 0:0. Problem jest taki, że pierwszy bramkarz był wczoraj chory i może nie zagrać. Barcelona na wyjazdach nie tak skuteczna. Może liczyć na bramki Messiego i Cesca. Tylko czy będą w stanie strzelić 3 bramki? Bo tak jak mówię Villarreal bez Rossiego i Nilmara wygląda kiepsko. Niby Ruben jest w dobrej formie, ale rywal też przedni. Valdes to inna półka niż Pinto. Liczę na jakieś 1:0 max 2:0 Barcelony. Mam nadzieję, że Villarreal będzie potrafił jak najdłużej utrzymać 0:0. Kurs naprawdę bardzo dobry, więc warto spróbować. Ostatni mecz na El Madrigal zakończył się 1:0 dla Barcy.
Autor: Matelo
Bukmacher: bwin
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) 










