| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 02:00 |
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) |
![]() |
2 | 2.50 | Analiza | ![]() |
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Colorado AvalanchevsChicago Blackhawks M.Hossa strzeli gola? (TAK/NIE)
1:0
- Typ: 1
- Kurs: 3.15
- Data: 2010/10/08 04:05
Lawiny sezon przygotowawczy miały bardzo słaby. Siedem sparingów i tylko dwa zwycięstwa nad St. Louis Blues oraz Dallas Stars. Podstawowym problemem drużyny z Denver jest brak bramek. W tych siedmiu spotkaniach stracili najwięcej cztery gole z Los Angeles Kings, więc można powiedzieć, że naprawdę w defensywie wszystko wyglądało co najmniej przyzwoicie. Jednak problemem jest atak, gdyż 11 bramek w siedmiu spotkaniach to bardzo słaby wynik. Widać, że zarówno doświadczeni zawodnicy jak Paul Stastny czy też młodzi pokroju Davida Jonsa nie prezentują jeszcze optymalnej formy. Ofensywa martwi trenera gospodarzy, ale za to w defensywie można naprawdę tylko chwalić. Przede wszystkim zarówno Craig Anderson jak i Peter Budaj prezentują naprawdę solidną formę, więc obojętnie, który dziś wyjdzie na lód jako pierwszy będzie pewnie podporą drużyny. Tutaj jest moja największa obawa co do tego typu. Jednak Chicago to nie żadne pionki tylko obrońcy tytuły. Jednak w przerwie między sezonowej sporo się tam zmieniło. Przede wszsytkim zmiany w bramce odszedł Antti Niemi, a Christobal Huet został odesłany do ligi szwajcarskiej. W miejsce Niemiego pozyskano doświadczonego Marty Turco. Zaś z zawodników w polu odeszli Dustin Byfuglien, Kris Versteeg, John Madden, Brent Sopel, Ben Eager, Adam Burish, Andrew Ladd oraz Colin Fraser. Także mimo mistrzostwa zmian w drużynie bardzo dużo. W ich miejsce pozyskano Johna Scotta, Fernando Pisaniego, Viktora Stalberga, Jeffa Taffe, Ivana Vishnevskiego. Grupa graczy raczej ostatnio mniej widocznych może oprócz Pisaniego. Tą sporą rotację widać w wynikach, gdyż we wrześniu Chicago wygrało tylko jeden z pięciu meczów. Dopiero w październiku w dwóch meczach zaczęli wypadać nieco lepiej, oba wygrali, a gra wyglądała już dużo gorzej. Jednak nie w każdym meczu wychodził najmocniejszy skład. Dopiero w tych dwóch ostatnich meczach drużyna wyglądała mniej więcej tak jak będzie wyglądać w trakcie sezonu. Wrócił m.in Hossa, który od razu zaprezentował się ze znakomitej strony. Trzy mecze sparingowe, cztery bramki i na pewno jedna z najjaśniejszych gwiazd drużyny.
Kto więc ma strzelać gola jak nie Słowak? Są oczywiście jeszcze Sharp, Toews czy Kopecky, ale to właśnie Marian w ostatnich sparingach grał najlepiej. Kurs wysoki, teren trudny, bo tak jak pisałem defensywa Lawin bardzo dobra. Jednak jak ma ktoś dzisiaj ukuć po stronie gości to właśnie Hossa.
Autor: Pietaszek89
Bukmacher: Doxxbet
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) 










