| Nazwa meczu | Kraj | Typ | Kurs | +/- | Analiza | Bukmacher | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 02:00 |
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) |
![]() |
2 | 2.50 | Analiza | ![]() |
DuzeKursy.pl - Wysokie kursy bukmacherskie
Ile samochodów teamu Mercedes zostanie sklasyfikowanych w końcowej klasyfikacji?vs1=1/X=żaden/2=2
0:2
- Typ: X
- Kurs: 31.00
- Data: 2010/11/07 17:00
Nico spisywał się podczas weekendu tak jak mniej więcej powinien - treningi to miejsca 6,9 i 8 a więc przyzwoicie. Jednak kwalifikacje kompletnie nie wyszły Niemcowi który zajął w nich dopiero 13 miejsce i był bardzo zły na taki właśnie wynik a szczególnie na Buemiego który przyhamował go na szybkim kółku. Rosberg ostatnio został rozbity przez Webbera i stracił miejsce 7 w generalce na rzecz Kubicy. Wczoraj był zdenerwowany i dzisiaj zapewne będzie chciał udowodnić że jest bardzo dobrym kierowcą. Z tym że jest młody i często takie emocje mogą doprowadzić do odpadnięcia z wyścigu. Na to dzisiaj liczę.
Co do Schumachera - no u tego zawodnika na pewno trudno oczekiwać popełniania błędów bo to najbardziej utytułowany kierowca w stawce i niezwykle doświadczony zawodnik. Nie mniej jednak coś mi mówi że Schumi dzisiaj nie dojedzie i albo gdzieś się rozbije podczas jego dziwnych agresywnych manewrów albo nawali bolid. W treningach był 8,10 i 12 a w kwalifikacjach zajął 8 pozycję. Myślę że jego nerwy dzisiaj nie wytrzymają wyścigu i zrobi jakąś głupotę eliminując siebie (miejmy nadzieję że tylko siebie) z wyścigu. Emocje na pewno będą, typ jest bardzo ryzykowny ale po kursie 31 warto to zagrać. Polecam i trzymajmy kciuki za Mercedesy, aby szybko kończyły wyścig na poboczu ;)
Autor: barcelona_fan
Bukmacher: bwin
Indiana Pacers - Miami Heat (-6.5p) 











#1 BaHamaYelloW dnia 07.11.10 14:59
Gdyby popadało jak w Malezji rok temu to ten typek miałby rację bytu. Dziś na suchym oba Merce w 10.
#2 barcelona_fan dnia 07.11.10 16:05
#3 BaHamaYelloW dnia 07.11.10 16:35
jedne manewr na Hungaro 2010 ot cała agresja MSC. W chinach to uczył innych jak się bronić - ale to już tak bardziej naciągane. Argumentacja że tak powiem z dupy wyjęta - fakt że to F1 i może się zdarzyć absolutnie wszystko - jednak argument że psycha lub emocje 'wysiądą" u tak doświadczonych zawodników nijak nie ma się do rzeczywistości. za którymś razem się trafi ale czy warto tak często strzelać?
p.s. nie wyśmiewam typu tylko argumentacji typu "psycha Hamiltona"
#4 barcelona_fan dnia 07.11.10 16:57
#5 barcelona_fan dnia 07.11.10 18:41
#6 BaHamaYelloW dnia 07.11.10 19:45
OK możesz mieć swoje zdanie, ciężko mi się poprostu doszukać się tej agresji MSC [poza Węgrami] - wyprzedzenie Kubka w Japonii nijak nie było niebezpieczne bądź agresywne.
P.S. wyścig rzeczywiście nudny jak na Brazylię. szkoda że RBR mają jeden tytuł a dzisiejsza zagrywka w picie - mam nadzieje - pogrzebie szanse o WDC i braknie kangurowi punkcików....